Witam!
Proszę o pomoc forumowicze.
Mam problem ze swoim golfem 1.8 benzyna (bez gazu) otoz mam wielkie problemy z odpaleniem go na zimnym silniku (normalnie chodzi cacy) i zamierzm jutro sprawdzic ten czujnik temperatury o ktorym tyle czytalem ale wydaje mi sie ze to cos innego otoz na zimnym silniku golf zapala dopiero za 3 razem gdzies a w trakcie nie slychac rozrusznika tylko takie bzyczenie tak jakby "zzzzzzzzzz". Wiece ci mniejwiecje moze być problemem ?
Moderator: Moderator
To teraz ja
Silnik 1.6 ABU, od juz długiego czasu (jakis rok) przy odpalaniu auta musialem dodac troszke gazu bo chwile po odpaleniu obroty spadaly do zera i silnik sie przydusil, ale po sekundzie bylo ok i lapal 1100. Zima czy lato tak samo sie dzialo.
Kilka dni temu rano o 6 odpalil jak zawsze, ale ok godziny 18.00 nie chcial zapalac, krecil jak glupi ale nie chcial zapalic, tak az rozdladowalem aku
podlaczylem na kable i krecilem dalej, ale odloczylem czujnik temperatury, i po kilku probach odplail. Teraz odpala jak dawniej, z tym ze jak juz odpali to przez moment idzie na 3 cylindry, po kilkukrotnym przegazwoaniu jest ok i lapie 1100. Po odlaczeniu czujnika na chodzacym silniku nic sie nie zmienia, silnik pracuje tak samo, ale po podłaczeniu wtyczki obroty na dosłowne sekunde podskakuja o jakies 200 po czym zmowu spadaja na 1100, taki jakby impuls po podlaczeniu. I teraz pytanie czy to czujnik jest walniety ? Czy po odlaczeniu go silnik nie powinien chodzic inaczej ? Nie chce nie ptrzebnie kupowac nowego. Aha, i wiem ze jeden pin na czujniku jest walniety bo daje zle wartosci na wskaznik, ale to tez juz od dluzszego czasu. Swiece i reszta ukladu WN nie byly wymieniane.
z góry dzieki za pomoc
Silnik 1.6 ABU, od juz długiego czasu (jakis rok) przy odpalaniu auta musialem dodac troszke gazu bo chwile po odpaleniu obroty spadaly do zera i silnik sie przydusil, ale po sekundzie bylo ok i lapal 1100. Zima czy lato tak samo sie dzialo.
Kilka dni temu rano o 6 odpalil jak zawsze, ale ok godziny 18.00 nie chcial zapalac, krecil jak glupi ale nie chcial zapalic, tak az rozdladowalem aku
podlaczylem na kable i krecilem dalej, ale odloczylem czujnik temperatury, i po kilku probach odplail. Teraz odpala jak dawniej, z tym ze jak juz odpali to przez moment idzie na 3 cylindry, po kilkukrotnym przegazwoaniu jest ok i lapie 1100. Po odlaczeniu czujnika na chodzacym silniku nic sie nie zmienia, silnik pracuje tak samo, ale po podłaczeniu wtyczki obroty na dosłowne sekunde podskakuja o jakies 200 po czym zmowu spadaja na 1100, taki jakby impuls po podlaczeniu. I teraz pytanie czy to czujnik jest walniety ? Czy po odlaczeniu go silnik nie powinien chodzic inaczej ? Nie chce nie ptrzebnie kupowac nowego. Aha, i wiem ze jeden pin na czujniku jest walniety bo daje zle wartosci na wskaznik, ale to tez juz od dluzszego czasu. Swiece i reszta ukladu WN nie byly wymieniane.
z góry dzieki za pomoc
- bla.zej
- Czytacz
- Posty: 85
- Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 20:49
- Lokalizacja: z Polski
Problem golf 3 92r 1.4 benzyna ABE
Witam .Mam nietypowy problem z golfem 3 92 rok 1.4 benzyna silnik wedlug tabliczki ABE .Problem pojawil sie po deszczach i ogolnie mokrej pogodzie nie zapala.Byl w warsztacie ponoc oczyscili swiece kopułkę itp po tym bylo jakis czas ok.Auto po kilkudniowym postoju i mokrej pogodzie ponownie nie chce zapalic.Co najlepsze zapalil w koncu z kabli ale mimo ze silnik byl cieply co ktores swiatla podczas jazdy gasl i dlawil sie przy przejsciu na wysokie obroty na cieplym silniku.Tego samego dnia wieczorem zapalil skoleji bez problemu oraz nie wystapilo dlawienie, natomiast po nocy juz nie zapalil ponownie (padal deszcz).Autko nalezy do mamy wsumie nowy zakup i nie znam przebiegu serwisowania ale rece opadają.Co moze byc przyczyna i od czego zaczać szukanie? Paliwo z tego co widze dostaje po otwarciu filtra powietrza na gazniku czuc je wyraznie jak i widac na przepustnicy rownież.Aha jeszcze jedna rzecz silnik kreci normalnie natomiast martwi mnie pedal gazu prawie w podlodze.Jak to wyregulować?
Z pedalem gazu doszedłem juz jest ok natomiast odłączenie wtyczki od czujnika niedalo specjalnych rezultatów.Co do swiec udalo sie wykrecic jedna ostatnia nie liczac zlamanego klucza
reszta trzyma jak diabel.Pytanie czy moze być to wina kabli sentech i brak typowej standardowej listwy plastikowej + dotykanie kabli to metalu?
Pozdrawiam
[ Dodano: 2014-01-22, 10:24 ]
Problem rozwiązany
pomogła wymiana kabli z Sentech na NGK oraz świec na ngk 3 elektrodowe nowe coraz odłączenie na chwile czujnika temperatury cieczy pod kopułką rozdzielacza.Co więcej jedna ze świec po wykreceniu rozleciala sie na 2 części
.
Z pedalem gazu doszedłem juz jest ok natomiast odłączenie wtyczki od czujnika niedalo specjalnych rezultatów.Co do swiec udalo sie wykrecic jedna ostatnia nie liczac zlamanego klucza
reszta trzyma jak diabel.Pytanie czy moze być to wina kabli sentech i brak typowej standardowej listwy plastikowej + dotykanie kabli to metalu?
Pozdrawiam
[ Dodano: 2014-01-22, 10:24 ]
Problem rozwiązany
pomogła wymiana kabli z Sentech na NGK oraz świec na ngk 3 elektrodowe nowe coraz odłączenie na chwile czujnika temperatury cieczy pod kopułką rozdzielacza.Co więcej jedna ze świec po wykreceniu rozleciala sie na 2 części
.-

djpolarny - Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 25 kwi 2012, o 19:08
- Lokalizacja: swiony/wawa
Witam
Posiadam golfa mk3 GTI z silnikiem 2E. Od pewnego czasu mam problem, gdy próbuje go rano odpalić to udaje się to dopiero za 6-7 razem. ( za pierwszym razem wogóle nie chce zaskoczyć dopiero od drugiego kręcenia zaczyna łapać ale gaśnie) zaobserwowałem że kable zapłonowe mają przebicie czy to może być ich wina ? Jak auto jest ciepłe to pali za pierwszym, ale jak postoi tak z godzinkę lub dwie i ostygnie odpala dopiero za trzecim. Zaobserwowałem też że podczas pracy silnika gdy odpinam kostke od czujnika temperatury wody (4pinowy) to nie ma najmniejszej reakcji.
Kompresja zmierzona można powiedzieć idealna
Rozrząd dobrze ustawiony
Zapłon ustawiony i wyczyszczony.
Pompa paliwa nowa
Posiadam golfa mk3 GTI z silnikiem 2E. Od pewnego czasu mam problem, gdy próbuje go rano odpalić to udaje się to dopiero za 6-7 razem. ( za pierwszym razem wogóle nie chce zaskoczyć dopiero od drugiego kręcenia zaczyna łapać ale gaśnie) zaobserwowałem że kable zapłonowe mają przebicie czy to może być ich wina ? Jak auto jest ciepłe to pali za pierwszym, ale jak postoi tak z godzinkę lub dwie i ostygnie odpala dopiero za trzecim. Zaobserwowałem też że podczas pracy silnika gdy odpinam kostke od czujnika temperatury wody (4pinowy) to nie ma najmniejszej reakcji.
Kompresja zmierzona można powiedzieć idealna
Rozrząd dobrze ustawiony
Zapłon ustawiony i wyczyszczony.
Pompa paliwa nowa
- kwiato94
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 8 lis 2013, o 23:40
- Lokalizacja: FWS
- Rocznik: 1993
- Silnik: 2E
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
kwiato94, skoro kable mają przebicie to pewnie ich wina, ale spróbuj jeszcze odpiąć czujnik temperatury i wtedy odpalić zimny.
-

deusiwo - Members
- Posty: 1383
- Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 19:55
- Lokalizacja: Wisła
- Rocznik: 95
- Silnik: ADZ
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Bardzo czesto problem tkwi w kablach plus po wymianie najlepiej komplet ze swiecami odłączyć czujnik temperatury wlaczyc zaplon i powinno byc ok czasem tez ze slyszenia wiem ze mimo ze rozrusznik kreci rewelacja nie swiadczy to o dobrym akumulatorze bo moga byc zwarcia wewnatrz i mimo krecenia nie dostanie odpowiedniego pradu na cewke.U mnie po wymianie kabli i swiec odrazu skoczyla moc teraz chodzi jak nówka
.
.-

djpolarny - Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 25 kwi 2012, o 19:08
- Lokalizacja: swiony/wawa
Mam taki problem w Golfie III 1,4 93r Jakiś czas temu podczas zapalania za pierwszym razem nie łapał (tak jakby gasły kontrolki)ale po cofnieciu kluczyka i kolejnym strzale zapalał. Dziś podczas zapalania kreci że mało silnik nie wyskoczy ale nie łapie. Też jest tak jakby kontrolki gasły ale cofniecie kluczyka i kolejna próba nic już nie daje. Co może być przyczyną?
-

Bombel - Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 28 mar 2008, o 16:17
- Lokalizacja: TBU
Witam. Mam taki problem, otóż Golf stał 3 tygodnie bez akumulatora. Dziś chciałem go odpalić i nie udało się. Dziwne bo do tej pory palił na dotyk. Poniżej film z objawami. Poradzicie coś ?
https://www.youtube.com/watch?v=2OhDlHnxnrM
https://www.youtube.com/watch?v=2OhDlHnxnrM
- luzikseba
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 7 cze 2013, o 18:42
- Lokalizacja: Kraków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 19 gości

