silnik gasnąsy na LPG

Wszystko o LPG

Moderator: Moderator

Postprzez saladrus » 1 sie 2008, o 13:29

ok. potem popatrzę bo teraz żona zabrała mi vw
gaz wczoraj tankowany na full!!
Avatar użytkownika
saladrus
Members
 
Posty: 839
Dołączył(a): 18 lip 2008, o 20:57
Lokalizacja: Duszniki Zdrój

 

Postprzez grugru0 » 1 sie 2008, o 13:41

właśnie mi też baba golfa zabiera bo do mamusi z dzieckiem jedzie i musi mieć.... :evil: .
na szczęście jest 2 fura... :hyhy:
Avatar użytkownika
grugru0
Berbeć
 
Posty: 15
Dołączył(a): 21 lip 2008, o 20:03
Lokalizacja: stołeczne

Postprzez saladrus » 1 sie 2008, o 13:55

u mnie ta sama historia!! do mamusi ze szkodnikiem :evil:

[ Dodano: 2008-08-01, 17:50 ]
Cudowne uleczenie volkswagena !!! :-D :!:
rano sprawdzałem filtr powietrza i wydaje mi się że źle założyłem pokrywę...
właśnie żona wróciła i poprawiłem ją . . . poodciskałem kabelki ,sprawdziłem bezpiecznik i..... jest ok. obroty schodzą do 900 i nie gaśnie...
A teraz pytanie... czy powodem spadku obrotów na gazie może być za niski stan płynu chłodzącego?? bo własnie zauważyłem że jest poniżej min...
(zaraz doleje jak silnik wystygnie!!!) :-) :!:
Avatar użytkownika
saladrus
Members
 
Posty: 839
Dołączył(a): 18 lip 2008, o 20:57
Lokalizacja: Duszniki Zdrój

Postprzez rzajdel » 1 sie 2008, o 19:27

misiek.mm napisał(a):Ja mam dokładnie ten sam problem co noname_conek. Ten sam silnik i też mam gaz tylko drugiej generacji. Od jakiegoś czasu nie jeżdżę na gazie, a mimo to u mnie też obroty spadają do 600 i później wracają do 900. Wcześniej dodatkowo mi gasł, było to nagminne. Mechanik ustawił mi od nowa zapłon i jest dużo lepiej. Auto nie zgasło mi ani razu, ale spadające obroty pozostały. Dajcie znać jak komuś uda się zwalczyć ten problem.


Siemka. Otoz ja mialem bardzo podobny przypadek. Auto ciezko zapalało i na gazie i na benzynie. Tak jakby nie palil na wszystkich garach. Wszystko sprawdzone - swiece czujniki kable. Jak juz odpalil to musialem odjezdzac na 2k obrotach bo inaczej gasl. W miesice przy hamowaiupadaczka jak nie trzymalem obrotow auto padalo. Nie mialo znaczenia czy PB czy LPG. Jezdzilem z tym 2 dni bo i tak mialem jechac do mechaniora w umowiony dzien na co innego. Odpalilem przy nim - stawial na przeplywomierz - zaznaczyl jednak zeby podjechac na kompa. Podjechalem i okazalo sie ze zapisal sie jakic blad biegu jalowego, Wykasowal i obroty odpalanie wrocilo. Pojezdzilem kilka dni na samej benzynie nic sie nie dzialo. Od 3 dni jezdze na gazie i tez jest ok.
Avatar użytkownika
rzajdel
Czytacz
 
Posty: 118
Dołączył(a): 28 sty 2008, o 17:48
Lokalizacja: Zgierz

Postprzez przemo... » 7 sie 2008, o 22:42

Ja miałem podobny przypadek jak koledzy. Mechanik kazał mi wymienić krokowiec, potencjometr, przepływomierz, czyścić odme, o przewodach, świecach i filtrach nie wspominając. Nic to nie pomogło. Na koniec poradził żeby wyciąć katalizator i wstawić strumiennicę, ale też nie pomogło. Ja mam silnik ABU 1.6 75 KM. Moja rada jest taka: zatankować na dobrej stacji benzynkę BP 98, może być werwa i pojechać na autostradę lub na pas startowy lotniska, a najlepiej dać samochód młodemu i on go przepali. Ja poleciałem na autostradę i na każdym biegu zamykałem obrotomierz (oczywiście na benzynie). Zroniłem ok 50km i dopiero mu się poprawiło. Oczywiście cały czas nie jechałem na maxa bo są ograniczenia i inni urzytkownicy drogi. Ale na czwartym biegu można mu wcisnąć co nieco. U mnie taki zabieg pomógł i auto nie gaśnie na gazie, równo chodzi silnik i jest dynamiczniejsze. To są moje doświadczenia i akurat mojemu golfikowi to pomogło.
przemo...
Berbeć
 
Posty: 20
Dołączył(a): 16 kwi 2008, o 20:15
Lokalizacja: lubuskie

Postprzez Champion's » 11 sie 2008, o 19:54

proponuje sprawdzic kopolke mialem podobne problemy jak wy tylko dodatkowo bylo wyczuwalne jakby nie palil na wszystkich garach po jej wymianie problem znikl regulacja pomoze ale tylko na krutka mete tak samo wykasowanie bledu z czujnikiem biegu jalowego przynajmniej u mnie tak bylo dopiero wymiana palca i kopolki przyniosla poprawe na dlugo bo juz od roku nie mam tego problemu :-)
Avatar użytkownika
Champion's
Czytacz
 
Posty: 25
Dołączył(a): 11 sie 2008, o 18:06
Lokalizacja: Leżajsk - Rzeszów

Gaśnie w czasie jazdy i nie odpala

Postprzez SlodkiM » 12 sie 2008, o 07:20

witam!
Problem jest tego typu,że silnik gaśnie w czasie jazdy i jest kłopot z odpaleniem.Ja podejżewam,że to kostka stacyjki bo kilka razy kiedy mi zgasł obroty skakały jak szalone ale tylko na zegarach.Sprawdzałem, nie ma iskry.Wtyczka,która wchodzi do cewki ma 3 przewody,dwa zewnętrzne są prądowe ale jaką funkcję pełni środkowy(zielony).Sprawdziłem próbówką i nie podaje żadnego impulsu nawet przy próbie odpalenia.
Może jakieś sugestie,porady i czy naprawdę wymiana kostki to nie taka prosta sprawa.

Ps. wozik narazie mam unieruchomiony a w piątek jadę na ślub (batki) :niepewny:

[ Dodano: 2008-08-12, 07:23 ]
Jeszcze jedno... kilka miechów temu podjechałem do mechanika z aktualnym problemem i zamienił cewkę na nówke, no cóż chłopak się pomylił bo nawet na nowej nie odpalił... :-|
sweete
SlodkiM
Berbeć
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 lut 2008, o 22:41
Lokalizacja: Zawadzkie

Postprzez adams » 12 sie 2008, o 22:55

tez tak mialem ze zgasl podczas jazdy i potem chochlowanie rozrusznikiem z minute zeyb odpalil, i opbroty kolo 300 . Nie wiem w jaki sposob ale sie naprawilo samo, jak go kupilem to zrobil mi tak z 4 razy w ciagu pol roku... lacznie z 7 razy w ciagu dwoch lat , nie mam pojecia przez co tak sie dzialo, nie wymienialem przewodow, cewki, świec ani nic w tym stylu, samo go minelo, tzn okolo pol roku mam spokoj, ale nei powiedziane ze znowu sie nei zepsuje.
Avatar użytkownika
adams
Gaduła
 
Posty: 562
Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
Lokalizacja: włocek
Rocznik: 1994
Silnik: ABU
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez SlodkiM » 13 sie 2008, o 09:42

Witam ponownie!
Zacholowałem woza do znajomego mechanika,po podłączeniu do kompa okazało się że chujnik HAALA padł,który odpowiedzialny jest za sterowanie cewką zapłonową (ten zielony kabelek). Tylko ciekawe jest to czy ten czujnik psuł się od tego pierwszego razu kiedy nie chciał mi odpalić czyli 1,5 roku temu???

[ Dodano: 2008-08-13, 16:22 ]
Maszyna gada, cewka padła co dziwne.Ale najważniejsze,że pali :-D
sweete
SlodkiM
Berbeć
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 lut 2008, o 22:41
Lokalizacja: Zawadzkie

Postprzez Mario30 » 15 sie 2008, o 10:10

czesc!moj problem byl podobny.Mam golfera od roku i wszystko bylo o.k.Pewnego dnia jade sobie na krajowej jedynce poczulem gwaltowne szarpniecie zapalila sie kontrolka od oleju i silnik zgasl.Zjechalem na pobocze zajzalem pod maske i wlasciwie nic nie robiac ponownie go odpalilem.Do nastepnego dnia bylo o.k.bo na drugi dzien znowu zgasl ale tym razem na wolnych obrotach.Zdjalem kopulke i wyczyscilem wszystkie styki lacznie z palcem rozdzielacza(byly wypalone wiec przejechalem je papierem sciernym)a czujnik halla potraktowalem WD40 tak ze lalo sie z aparatu zaplonowego.Od kilku dni nic zlego sie nie dzieje wiec u mnie to podzialalo.Troszke faluja wolne obroty wiec musze jeszcze wyczyscic silniczek krokowy i powinno byc o.k.Korzystam oczywiscie z porad zamieszczonych na naszym forum!!!
Mój MK3-1.4/60KM
Mario30
Berbeć
 
Posty: 10
Dołączył(a): 26 mar 2008, o 14:36
Lokalizacja: Toruń

Slinik gaśnie podczas jazdy w deszczu....

Postprzez Wecik » 16 sie 2008, o 16:55

Witam!
W moim golfie 1.6 benz/gas podczas jazdy, kiedy na ulicy wystepuja kałuże dzieje sie nastepujaca sprawa: po przejechaniu przez pare kałuż (nie musza byc to jakies wielkie) samochod nagle traci moc i gasnie po wcisnieciu sprzegla. Staram sie go wtedy odpalic (na benzynie) i trwa to okolo 5-10 min zanim zaskoczy. Kiedy juz odpali to strasznie kopci a z rury smierdzi zgnilymi jajami... bylem u gazowników i wymienili mi swiece i bylo dobrze az do nastepnego deszczu kiedy pojawilo sie sporo wody na ulicach i znowu zgasl. Odkrecalem kopułkę ale bylo sucho... świecie tez suche... i nie mam pojecia co mi zalewa ze samochod mi gasnie w najmniej oczekiwanych momentach...
Dzieki
Pozdrawiam
Wecik
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 16:47
Lokalizacja: Tczew

Postprzez arek ryba » 16 sie 2008, o 20:12

http://www.golf3.pl/topics9/gasnie-gdy-pada-vt9163.htm
przeczytaj mysle ze ci pomożę
a na przyszłosc uzywaj opcji szukaj
Avatar użytkownika
arek ryba
Members
 
Posty: 701
Dołączył(a): 24 paź 2007, o 11:24
Lokalizacja: grudusk

Poprzednia stronaNastępna strona

- - -



Powrót do Silniki benzynowe (LPG)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron