
Moderator: Moderator
Kolego, ja osobiście polecam Ci ściągnąc przepustmic i zobaczyć czy gardziel podstawy przepustnucy (tej gumy pod przepustnica) nie jest wypalony lub skrachciały. ja w tamtym tygodniu tak tez jeszcze miłem. wystarczyło dać 50 zl i problem zikł 

Absurdem jest to, że gdy klient przychodzi do mechanika i wie wszystko lepiej ... XD
- Livion
- Czytacz
- Posty: 24
- Dołączył(a): 14 sty 2013, o 11:53
- Lokalizacja: Skrzynki -=CWL=-
Tak jak wyżej sprawdź to oraz okablowanie bo może byc tak jak u znajomego na wertepach gubił masę na przewodzie który byl przetarty, elektrozawór przy butli i potrafił odciąć dopływ gazu na chwile - wymiana kabelka postawiła instalacje na nogi. Zaczynaj od spraw które da sie samemu zrobić 

Golf 3 1.4 (ABD - 1H1) zagazowany
-

endru - Czytacz
- Posty: 45
- Dołączył(a): 8 lip 2011, o 13:38
- Lokalizacja: Bialystok
No i mamy powtórkę z rozrywki. Dzisiaj wracając zgasł mi dwa razy. Raz przy skrecaniu w prawo, drugi raz jak dohamowywalem przed swiatlami. Oczywiscie w obu przypadkach sprzeglo wcisniete do oporu, a gaz puszczony. Takie jaja oczywiście na gazie. Benzyna za to wyje. O dziwo przez ostatni tydzień było okej, bo przynajmniej nie gasł. Jak znajdę chwile czasu to wezmę się za filtr od gazu. Podejrzewam też, że przyczyna może leżeć w przepustnicy, tylko w sumie nie bardzo wiem jak mam to sprawdzić, bo nie mam zastępczej.
Dzisiaj zaobserwowałem jeszcze jedną dziwną rzecz. Mianowicie, gdy przekręcę kierownicę maksymalnie w prawo, to słychać taki dziwny syk spod maski. Czyżby jakaś nieszczelność we wspomaganiu?
Dzisiaj zaobserwowałem jeszcze jedną dziwną rzecz. Mianowicie, gdy przekręcę kierownicę maksymalnie w prawo, to słychać taki dziwny syk spod maski. Czyżby jakaś nieszczelność we wspomaganiu?
- Asparte
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 20 lis 2012, o 20:49
- Lokalizacja: S-ki
Asparte napisał(a):
Dzisiaj zaobserwowałem jeszcze jedną dziwną rzecz. Mianowicie, gdy przekręcę kierownicę maksymalnie w prawo, to słychać taki dziwny syk spod maski. Czyżby jakaś nieszczelność we wspomaganiu?
Zapewne odzywa się pompa od wspomagania. Nieszczelność - raczej nie. Sprawdź ilość płynu w zbiorniczku wyrównawczym. Może jest go za mało.
-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Jutro rzucę okiem. Anyways, przypomniało mi sie, że samochodem lubi szarpać. Mianowicie jeśli silnik jedzie sobie na biegu(sprzęgło i gaz puszczone) to jeśli obroty spadają poniżej1600 to zaczyna nim szarpać. Dzieje się tak zarówno na pb jak i na lpg.
- Asparte
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 20 lis 2012, o 20:49
- Lokalizacja: S-ki
Nagrzeje się i gaśnie
Jechałem golfem i nagle zgasł. Zepchałem go na bok temperatura spadła do około 65 stopni i odpalił i pojechał. Gdy miał znów 90 stopni zgasł i dziekuje nie chcial odpalić. Wtedy z cewki nie ma iskry a samochód nie kręci. Co może być przyczyna? Czujnik halla w aparacie czy na wale? Aparat mam sagema wiec jeśli w aparacie to w gre wchodzi tylko wymiana aparatu. Czy to może cewka zapłonowa? Cewka zapłonowa używana, kable WN, palec, kopułka, świece, sonda lambda wymieniowe w lipcu.
- KaMe101
- Czytacz
- Posty: 129
- Dołączył(a): 15 gru 2011, o 13:37
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
jak czujnik położenia wału to błędu nie pokaże żadnego, jedyna opcja to chwycić dziada jak zdechnie, szybko kabel, VAG i bloki pomiarowe. Jak podczas kręcenia rozrusznikiem nie widzi obrotów to czujnik nadaje się w kosz.
Jak będziesz kupował nowy to polecam EPS, ja od 2 lat mam spokój a kosztuje niemal 1/4 tyle co bosh
Jak będziesz kupował nowy to polecam EPS, ja od 2 lat mam spokój a kosztuje niemal 1/4 tyle co bosh
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
hall w aparacie zapłonowym to nie czujnik położenia wału, poza tym jeżeli masz czujnik położenia wału to hall jest tylko czujnikiem wspomagającym i nawet to odpięciu go auto pojedzie, w trybie awaryjnym ale jednak, bez czujnika położenia wału silnik nie zapali
cały czas mi chodzi o czujnik położenia wału w bloku silnika
cały czas mi chodzi o czujnik położenia wału w bloku silnika
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości
