Moderator: Moderator
Aro - Przynajmniej korozja nie rozwija się dalej. U mnie rdza była tylko na styku blach i nie była tak bardzo widoczna jak u Ciebie . W twoim przypadku wypadałoby ją oczyścić , potraktować odrdzewiaczem , od wewnątrz zamalować farbą a od strony podwozia jakimś środkiem do konserwacji
- rex_hunt
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 7 paź 2007, o 17:32
- Lokalizacja: Podlaskie
chcąc to zrobić tak żeby był długo spokój trzeba obejrzeć dokładnie jaki jest zasięg korozji, może wyłazić spod szyby albo spod listwy dachowej. Wtedy bez wyjęcia tych elementów nie ma co liczyć na trwały efekt. Listwa jest na spinki więc niema problemu. Szyba jest klejona, niestety koło 100 zeta kosztuje demontaż i ponowny motaż.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Tylna klapa - korozja
Kiedyś przy zamykaniu bagażnika z pod tablicy rejestracyjnej wypadł mi kawał skorodowanej blachy. Okazało się że w miejscu gdzie był kołek od tablicy rejestracyjnej wypadła dziura o średnicy ok 1,5 cm. Blacha pod tablicą wydaje się być słaba na całej długości. Reszta klapy jest w dobrym stanie bez otarć są jedynie 2 malutkie bąbelki koło wycieraczki.
Zwracam się do was z pytaniem czy lepiej oddać klapę w ręce blacharza czy zainwestować w nową?
Zwracam się do was z pytaniem czy lepiej oddać klapę w ręce blacharza czy zainwestować w nową?
- Szary
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 4 sie 2008, o 21:22
- Lokalizacja: Zza zakrętu
Ja bym poszukała zdrowej klapy gdzieś na szrocie, bo i tak trzeba będzie lakierować cały element i tak, a niestety blacharze coraz rzadziej chcą się podejmować zwalczania rudego no chyba że masz jakieś znajomkości 

-

łaksiak - Ekspert
- Posty: 1243
- Dołączył(a): 7 kwi 2008, o 09:19
- Lokalizacja: Stettin [ZS]
ale ta cena ktora podales to samo zabezpiecznie tego miejsca bez pomalowania bo pomalowanie za elemet trzeba liczyc 300zl?
-

Przemasbed - Czytacz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 16 lip 2008, o 10:55
- Lokalizacja: Warszawa
tak i myślisz ze specjalista ci demontuje wszystko zabezpieczy i polakieruje
skąd ty się urwałeś
popodpiera wszystko zapałkami i polakieruje i za rok purchel 3 razy większy
ja tez chciałem dac auto do alkernika a jak zobaczyłem ze lakieruje i nawet nadkoli nie pozdejmuje i zerknie co od spodu to postanowiłem sam
zdoiłem błotniki odrdzewiłem zabezpieczyłem hamerajdem podkładem epoksydowym i barankiem a na to lakier i dopiero lakierowałem wierzch może nie ma efektu jak z fabryki a le ja jak na pierwszy raz nie wstydzę się
bo trzeba się przyjrzeć zęby zobaczyć ze to nie lakiernik robił
skąd ty się urwałeś
popodpiera wszystko zapałkami i polakieruje i za rok purchel 3 razy większy
ja tez chciałem dac auto do alkernika a jak zobaczyłem ze lakieruje i nawet nadkoli nie pozdejmuje i zerknie co od spodu to postanowiłem sam
zdoiłem błotniki odrdzewiłem zabezpieczyłem hamerajdem podkładem epoksydowym i barankiem a na to lakier i dopiero lakierowałem wierzch może nie ma efektu jak z fabryki a le ja jak na pierwszy raz nie wstydzę się
bo trzeba się przyjrzeć zęby zobaczyć ze to nie lakiernik robił
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


