Witam
Nie wiem czy jest to odpowiedni dzial ale nie wiem gdzie mozna o tym pisac - ale do rzeczy - mam mala bolaczke odnosnie tego jest auto jest zabezpieczone antykorozyjnie - w moim roczniku auta nie maja cynkowanych blach - a dokladniej to mam problem z tym ze moje progi juz sa w znacznym stopni zjedzone przez rdze a na dodatek za nimi mam tak zjedzona blache - dziur po obu stronach jest sporo - musze to jakos naprawic bo niedlugo autko bedzie trzeba.....
I tu mam pare pytan - czy sa jakies gotowe reparaturki? czy mozna wymienic progi jakos i blache od spodu? sasiad mi mowil zebym kupil jakas blache i on wytnie ta zniszczona a wspawa dobra - czy moze jest na to jakis lepszy sposob?
Prosze o pomoc
Pozdrawiam
Moderator: Moderator
Nie ma chyba. Nawet mój blacharz wycinał wspawał mi kawałek blaszki po tym jak się okazało po zdjęciu tylnego zderzaka że auto było kiedyś stuknięte i w jednym miejscu zerdzewiało. Po próbie oczyszczenia blachy z rdzy zrobiła się dziurka.
- MaVeL
- Czytacz
- Posty: 88
- Dołączył(a): 13 sie 2007, o 17:38
- Lokalizacja: Goleniów
oczywiście ,że da sie naprawic to istnieja progi i nadkola
morzesz zabezpieczyc przed zimą nadkola dodatkową osłonka na brzegi{plastikową} dzienki czemu niezerzre ich tak od śniegu i soli ktura sypia u nas zima 
morzesz zabezpieczyc przed zimą nadkola dodatkową osłonka na brzegi{plastikową} dzienki czemu niezerzre ich tak od śniegu i soli ktura sypia u nas zima 
-

DJ Mays - Czytacz
- Posty: 53
- Dołączył(a): 22 wrz 2007, o 12:44
- Lokalizacja: Ruda Maleniecka
Idąc za ciosem, też mam prośbę o radę.
Mam na klapie silnika odpryski lakieru od kamieni, największe ok. 5 mm. Kilka jest białych, tzn. podkład nie tknięty, a kilka już niestety z rdzą.
Bawiłem się z kredką koloryzującą na odpryskach z podkładem, ale wiem że po myciu mi zaraz zejdzie. Najlepiej byłoby pewnie oczyścić to jakoś z rdzy i zabezpieczyć (najpierw papier ścierny, potem coś w stylu lakier, utwardzacz, itp?) ale nie wiem jak się za to zabrać a i papierem ściernym nie chcę szorować żeby więcej lakieru nie ukruszyć...
Doradźcie coś proszę.
Mam na klapie silnika odpryski lakieru od kamieni, największe ok. 5 mm. Kilka jest białych, tzn. podkład nie tknięty, a kilka już niestety z rdzą.
Bawiłem się z kredką koloryzującą na odpryskach z podkładem, ale wiem że po myciu mi zaraz zejdzie. Najlepiej byłoby pewnie oczyścić to jakoś z rdzy i zabezpieczyć (najpierw papier ścierny, potem coś w stylu lakier, utwardzacz, itp?) ale nie wiem jak się za to zabrać a i papierem ściernym nie chcę szorować żeby więcej lakieru nie ukruszyć...
Doradźcie coś proszę.
-

Rondel - Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 19 paź 2007, o 21:59
- Lokalizacja: Warszawa
Witaj]Rondel[/b] miałem to samo, idż do sklepu z lakierami samochodowymi i kup oczywiście w jak najmniejszych opakowaniach, odrdzewiacz, podkład antykorozyjny oraz lakier koloru twego samochodu mają w takich małych pojemniczkach do zaprawek. Miejsca skorodowane oczyść czymś ostrym następnie nanieś odrdzewiacz, jak wyschnie nanieś podkład antykorozyjny dwie warstwy po stwardnieniu podkładu nanieś cienkim pędzelkiem lakier w miejsca które zagruntowałeś oraz te białe gdzie podkład jest w całości, i teraz poczekaj jak wszystko wyschnie.
Ja przejechałem wszystko papierkiem ściernym nr.2000 maczasz go w wodzie i przecierasz lakier do równości, następnie przejechałem pastą tempo dwa razy i jest super, są pasty do polerowania jeszcze lepsze od Tempa.Teraz kupiłem paste koloryzującą z woskiem i raz na jakiś czas ją nanoszę. Powodzenia.
Ja przejechałem wszystko papierkiem ściernym nr.2000 maczasz go w wodzie i przecierasz lakier do równości, następnie przejechałem pastą tempo dwa razy i jest super, są pasty do polerowania jeszcze lepsze od Tempa.Teraz kupiłem paste koloryzującą z woskiem i raz na jakiś czas ją nanoszę. Powodzenia.
-

miras - Czytacz
- Posty: 78
- Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 07:53
- Lokalizacja: Krośniewice
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

