igłą wyregulujesz kierunek "sikania", w dyszy jest możliwość regulacji.Przemek21 napisał(a):Witam mam taki problem gdy włączam tylną wycieraczkę to spryskiwacze tak mocno " sikają " że aż na dachda radę jakoś to zmienić żeby tak mocno nie psikało ?
Moderator: Moderator
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Znalazlam temat w szukajce co mnie bardzo cieszy ale nie mam sily czytac wszystkiego dlatego byc moze padlo juz pytanie a moze i nie ale......... Moj tylni spryskiwacz sika do tyłu..... Na poczatku bylo mi to bardzo przydatne bo jak uporczywie ktos mi siedział na ogonku to go oplułam bezczelnie i sie odsówał ale jednak bardziej meczące jest to ze co chwila trzeba ta szybe z tylu myc recznie, mozna to tez igłą jakos odwrócic
?????
?????-

Nati712 - Badacz tematu
- Posty: 213
- Dołączył(a): 16 kwi 2013, o 01:52
- Lokalizacja: kłodzko, bystrzyca DKL
Wymontowałem napęd tylnej wycieraczki bo nie działał jak trzeba, i teraz mam na stole dylemat ...
Do napędu idą 3 przewody z instalacji elektrycznej: brązowy (podłączony na obudowę napędu) - czarny (przylutowany do kostki) - zielony (idzie przez dławik do silniczka).
Jak to podłączyć do napięcia +12 V, żeby przetestować sam napęd ?

Do napędu idą 3 przewody z instalacji elektrycznej: brązowy (podłączony na obudowę napędu) - czarny (przylutowany do kostki) - zielony (idzie przez dławik do silniczka).
Jak to podłączyć do napięcia +12 V, żeby przetestować sam napęd ?

- peter_pater
- Czytacz
- Posty: 53
- Dołączył(a): 21 maja 2013, o 20:57
- Lokalizacja: podkarpacie
wyłaczenie tylnego spryskiwacza
Witam - co odłączyć w elektryce, żeby nie działał tylko tylny spryskiwacz
Jak odłączyłem przewód (+) przy pompce sprykiwaczy w zbiorniku płynu, to nie działały ani przednie ani tylne spryskiwacze. A chodzi o to, żeby przednie działały a tylne nie. Oczywiście tylna wycieraczka ma działać.
Jak odłączyłem przewód (+) przy pompce sprykiwaczy w zbiorniku płynu, to nie działały ani przednie ani tylne spryskiwacze. A chodzi o to, żeby przednie działały a tylne nie. Oczywiście tylna wycieraczka ma działać.
- peter_pater
- Czytacz
- Posty: 53
- Dołączył(a): 21 maja 2013, o 20:57
- Lokalizacja: podkarpacie
Ściągnąłem dziś kierownice bo chciałem dostać się do manetki kierunków. Jak ściągnłaem kierownice to wypadła mi taka malutka blaszka może 3x20 mm i nie wiem skąd ona jest... Wie ktoś gdzie to powinno być? Przestał mi działać klakson, więc myślę, że to jakiś element od sygnału tylko nie wiem gdzie to włożyć.
Drugim problemem są kierunkowskazy. Jak włącze lewy to tak szybko 'tyka' coś ale nie świeci, czasem buczy. Prawy kierunek mi działa... Czasami na chwilę działają ok a po chwili znów to samo. Pomoże ktoś?
Drugim problemem są kierunkowskazy. Jak włącze lewy to tak szybko 'tyka' coś ale nie świeci, czasem buczy. Prawy kierunek mi działa... Czasami na chwilę działają ok a po chwili znów to samo. Pomoże ktoś?
- darek658
- Czytacz
- Posty: 25
- Dołączył(a): 19 cze 2011, o 22:18
- Lokalizacja: Kraków
Ja mam niestety trochę inny problem, u mnie wycieraczki przednie przepaliły bezpiecznik nr 4. Po wymianie wycieraczki chodzą non-stop niezależnie od ustawienia manetki. Wymieniłem silniczek wycieraczek, przekaźnik 99, 72 i 18, sprawdziłem kable na łączeniach z tyłu, odpięcie manetki również nic nie zmienia. Wszystko oprócz przednich wycieraczek które chodzą cały czas działa normalnie, macie jakiś pomysł co jeszcze sprawdzić?
- Kłosek
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 28 paź 2013, o 08:29
- Lokalizacja: Zgierz
Witam serdecznie,
od wczoraj mam kłopot z przednią wycieraczką, a tak właściwie to już od zimy ale wczoraj przestała w ogóle działać. Może zacznę od początku. Odkąd posiadam golfa co jakiś czas przy przekręcaniu stacyjki unosił się dymek z miejsca gdzie znajduje się manetka od spryskiwaczy. Tej zimy miewałem kłopoty przy niskiej temperaturze na zewnątrz z wycieraczkami, przy włączonym obojętnie jakim biegu, nie chciały się włączyć. Dopiero jak użyłem siły poruszając piórem, budziły się do życia. Tydzień temu po włożeniu kluczyka do stacyjki i włączeniu zapłony poszedł już nie taki delikatny dymek z manetki. Z wycieraczek skorzystałem dopiero wczoraj jak pogoda mnie do tego zmusiła i tu zaczyna się kłopot bo już nie wiem co się stało.
Dzisiaj się zabrałem za zdjęcie kierownicy, rozebrałem manetkę, wyczyściłem z brudu. Nie zadziałało. Jeśli chodzi o silnik to po włączeniu zapłonu na zewnętrznych pinach przy silniku od wycieraczek przednich jest napięcie 11,8V. Jak przekręcam zapłon to przekaźnik o numerze 99 zaskakuje, wyczuwalne jest w nim puknięcie.
Nie wiem gdzie szukać usterki, jestem już bliski załamania, chciałem podłączyć silnik na krótko ale nie mogę znaleźć na forum pod które piny podpiąć zasilanie. Czy przekaźnik powinien załączać się jak włączam zapłon? Dodam tylko że spryskiwacze działają. Czy przekaźnik ma coś wspólnego z działaniem normalnej pracy wycieraczek na biegach manetką do góry?
Jak włączam czasówkę na tylną szybę to przed każdą pracą wyczuwalne jest puknięcie na przekaźniku od tylnej szyby, natomiast przy włączonej czasówce przedniej na przekaźniku 99 nic się nie dzieje. Na sklepie raczej nie dadzą mi na podmianę na chwilę przekaźnika, bo to jednak elektronika i mógłby ulec uszkodzeniu. Silnik swoje tej zimy też już przeszedł i być może on odmówił swojej pracy.
Jak by ktoś był tak miły to prosił bym o sprawdzenie jak na krótko podłączyć silnik, bo być może jest sprawny a nie chciał bym go spalić do końca
Czy przekaźnik da radę sprawdzić na krótko czy działa (kabelki + acu)?
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to liczę na małą pomoc
od wczoraj mam kłopot z przednią wycieraczką, a tak właściwie to już od zimy ale wczoraj przestała w ogóle działać. Może zacznę od początku. Odkąd posiadam golfa co jakiś czas przy przekręcaniu stacyjki unosił się dymek z miejsca gdzie znajduje się manetka od spryskiwaczy. Tej zimy miewałem kłopoty przy niskiej temperaturze na zewnątrz z wycieraczkami, przy włączonym obojętnie jakim biegu, nie chciały się włączyć. Dopiero jak użyłem siły poruszając piórem, budziły się do życia. Tydzień temu po włożeniu kluczyka do stacyjki i włączeniu zapłony poszedł już nie taki delikatny dymek z manetki. Z wycieraczek skorzystałem dopiero wczoraj jak pogoda mnie do tego zmusiła i tu zaczyna się kłopot bo już nie wiem co się stało.
Dzisiaj się zabrałem za zdjęcie kierownicy, rozebrałem manetkę, wyczyściłem z brudu. Nie zadziałało. Jeśli chodzi o silnik to po włączeniu zapłonu na zewnętrznych pinach przy silniku od wycieraczek przednich jest napięcie 11,8V. Jak przekręcam zapłon to przekaźnik o numerze 99 zaskakuje, wyczuwalne jest w nim puknięcie.
Nie wiem gdzie szukać usterki, jestem już bliski załamania, chciałem podłączyć silnik na krótko ale nie mogę znaleźć na forum pod które piny podpiąć zasilanie. Czy przekaźnik powinien załączać się jak włączam zapłon? Dodam tylko że spryskiwacze działają. Czy przekaźnik ma coś wspólnego z działaniem normalnej pracy wycieraczek na biegach manetką do góry?
Jak włączam czasówkę na tylną szybę to przed każdą pracą wyczuwalne jest puknięcie na przekaźniku od tylnej szyby, natomiast przy włączonej czasówce przedniej na przekaźniku 99 nic się nie dzieje. Na sklepie raczej nie dadzą mi na podmianę na chwilę przekaźnika, bo to jednak elektronika i mógłby ulec uszkodzeniu. Silnik swoje tej zimy też już przeszedł i być może on odmówił swojej pracy.
Jak by ktoś był tak miły to prosił bym o sprawdzenie jak na krótko podłączyć silnik, bo być może jest sprawny a nie chciał bym go spalić do końca
Czy przekaźnik da radę sprawdzić na krótko czy działa (kabelki + acu)?
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to liczę na małą pomoc

- gblodz
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 14 maja 2009, o 18:48
- Lokalizacja: Łódź
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 15 gości

