Moderator: Moderator
Tak ja Adi powiedzial lub amorki firmy Monroe nie sa drogie, ale sa dobre, mam je u siebie i jest git 

Papier ścierny: kilka złotych, Golf mk3: kilka tysięcy złotych, ścierać z niego lakier
Bezcenne 
>>mk3 abd by Dam88 <<
Bezcenne 
>>mk3 abd by Dam88 <<
-

Dam88 - VIP
- Posty: 631
- Dołączył(a): 25 gru 2007, o 16:43
- Lokalizacja: Swarzędz
ja z przodu jak narazie mam jeszcze orginalne amory.tył mam wymieniony na monroe... jak narazie rok na nich jeżdżę i ostatnio zrobiłem badanie amorów.jeśli chodzi o tył -Tłumienie w % - lewy 70% ; prawy 73% ; różnica 3%.
tłumienie w Mm - Lewy 43Mm ; prawy 39Mm; różnica 9%. a jeżdżę po drogach naprwdę bardzo różnych i dużo jeżdżę. dziennie nawet 100km potrafię strzelić.
tłumienie w Mm - Lewy 43Mm ; prawy 39Mm; różnica 9%. a jeżdżę po drogach naprwdę bardzo różnych i dużo jeżdżę. dziennie nawet 100km potrafię strzelić.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Dam88 napisał(a):Tak ja Adi powiedzial lub amorki firmy Monroe nie sa drogie, ale sa dobre, mam je u siebie i jest git
Nie śa drogie ? tylko jakie ? bo z tgeo co mi wiadomo na allegro jest masa takich jedne kosztuja 100 zł a inne 200 i które wybrac

- flap1234
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 4 maja 2008, o 08:16
- Lokalizacja: Polska
tarcie po wymianie amorów
Problem polega na tym ze przed geometria było wszystko wporzadku lecz musiałem ja zrobic poniwarz poleciały mi amorki z przodu i je wymieniłem, poniewarz zdzierało mi oponki, no i tu jest problem wymieniłem amorki pojezdziłem i było okej wszystko ,poczym pojechałem na zbierznosc ustawili i wyjerzdzam , po przejechaniu ok 3 km, zauwarzyłem ze podczas ruszania z przody pod samochodem słychac tarcie sie czegoc myslałem ze opona sie ocos trze ale sladu niemazadnego opon niezdziera i sladu na nadkolu niema ze opona opciera ocos kolwiek , obiawy jakie zaopserwowałem to jak ruszam , rozpedzam sie to jest słychac tarcie sie oraz jak wrzuce na luz to na nierownosci nawet małej jest słychac tarcie, co jajdziwniwjsze to jak podniose przud do gury na lewarku jest wszystko okei, dodam takrze ze wymieniłem opony z felgami i jest to samo a wiec 2 komplety opon nowe amorki i cole to samo , co to moze byc za przyczyna ktos pomoze a moze chce sam zobaczyc to niewidze nic przeciwko temu moze cos zaopserwuje czego ja niewidze .
Ostatnio edytowano 1 paź 2008, o 19:49 przez bokser999, łącznie edytowano 1 raz
- bokser999
- Czytacz
- Posty: 51
- Dołączył(a): 9 cze 2008, o 20:02
- Lokalizacja: łódz
dokładnie patrzyłeś?? kreciłes kołem na podniesionym aucie?? bo z tego wynika ze jeżeli nie było tego wczesniej tylko po geometrji to mogli ci pokrzywić osłonkę tarczy - taka metalową.i ona obciera o tarczę kamulcową. bądź też mógł sie oderwać jakiś wiekszy kawałek rdzy z tarcZy hamulcowej i on sie wala po tarczy i haczy o cześci zwrotnicy...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Witam, nie chce tworzyć nowego tematu wiec doczepiam sie tego.
Otóż wczoraj w nocy wpadłem w dziure
Wywaliło mi amorka i z tym takie pytanie czy w związku z tym należy wymienić amortyzatory czy tylko gumę na jednym z nich.
***Z tego co napisałem to nic nie wynika ale wytłumaczą wszystko zdjęcia z załączników****
Lewy sprawny:
[img=http://images23.fotosik.pl/280/d7cf492e810b7c1fm.jpg]
Prawy nie sprawny:
[img=http://images38.fotosik.pl/16/4ee0831bba4a57a1m.jpg]
Zjęcia robione telefonem z fleszem.
Otóż wczoraj w nocy wpadłem w dziure
Wywaliło mi amorka i z tym takie pytanie czy w związku z tym należy wymienić amortyzatory czy tylko gumę na jednym z nich.
***Z tego co napisałem to nic nie wynika ale wytłumaczą wszystko zdjęcia z załączników****
Lewy sprawny:
[img=http://images23.fotosik.pl/280/d7cf492e810b7c1fm.jpg]
Prawy nie sprawny:
[img=http://images38.fotosik.pl/16/4ee0831bba4a57a1m.jpg]
Zjęcia robione telefonem z fleszem.
-

MrMiodek - Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Białystok
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Witam chce kupic amorki do tylu do golfa ale nie wiem jaki wybrac czy gazowe czy olejowe i nie wiem jaka za bardzo jest ruznica miedzy olejowymi a gazowymi
chlopaki prosze o pomoc 
chlopaki prosze o pomoc 
- stefan1717
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 25 maja 2008, o 13:41
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
MrMiodek
może wystarczy wymienić to
http://www.allegro.pl/item447591777_moc ... _golf.html
ale najlepiej rozebrać i sprawdzić...na osi amorka jest wytoczenie i prawdopodobnie (dawno to rozbierałem i nie pamiętam dokładnie) to mocowanie co podałem link powinno siedzieć na tym wytoczeniu a u Ciebie pewnie przelazło dalej jak wjechałeś w dziurę
może wystarczy wymienić to
http://www.allegro.pl/item447591777_moc ... _golf.html
ale najlepiej rozebrać i sprawdzić...na osi amorka jest wytoczenie i prawdopodobnie (dawno to rozbierałem i nie pamiętam dokładnie) to mocowanie co podałem link powinno siedzieć na tym wytoczeniu a u Ciebie pewnie przelazło dalej jak wjechałeś w dziurę
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
W poniedziałek Golfik idzie do mechanika i mam nadzieje ze dużo za robotę nie weźmie. Oby amorki były cale
[ Dodano: 2008-10-19, 11:06 ]
Autko już jakiś czas temu wróciło od mechanika
Lecz były większe problemy. Pan doktor powiedział ze wywaliło mi mocowanie prawego amortyzatora a lewe jest w podobnie ciężkim stanie, wiec i te wymienili. Ogólny kosztorys:
* Naprawa 1x80,00 zl
* Poduszka amort. tył 2x5,00 zl
* Poduszka amort. tył 2x5,00 zl
* Odbój amortyzatora tył 2x 20,00 zl
* Osłona amortyzatora 2x12,00 zl
* Talerz oporowy górny tylnej sprężyny 2x 18,00zl
Koszt takiej przyjemności 200zl.
Fachowiec stwierdził również ze to przez gumę która mam na sprężynie:
Podpowiedzcie mi czy owy fachowiec pomógł mi czy zdarł kasę ze mnie
i co wogóle z tą guma, czy zdjąć, zostawić, czy to przez nią czy jak?
Oddał mi również części z demontażu. Żeby mi je kiedyś ktoś pokazał to powiedziałbym ze to są odłamki z II Wojny Światowej a nie z samochodu z '97 roku.
[ Dodano: 2008-10-19, 11:06 ]
Autko już jakiś czas temu wróciło od mechanika
Lecz były większe problemy. Pan doktor powiedział ze wywaliło mi mocowanie prawego amortyzatora a lewe jest w podobnie ciężkim stanie, wiec i te wymienili. Ogólny kosztorys:
* Naprawa 1x80,00 zl
* Poduszka amort. tył 2x5,00 zl
* Poduszka amort. tył 2x5,00 zl
* Odbój amortyzatora tył 2x 20,00 zl
* Osłona amortyzatora 2x12,00 zl
* Talerz oporowy górny tylnej sprężyny 2x 18,00zl
Koszt takiej przyjemności 200zl.
Fachowiec stwierdził również ze to przez gumę która mam na sprężynie:
Podpowiedzcie mi czy owy fachowiec pomógł mi czy zdarł kasę ze mnie
i co wogóle z tą guma, czy zdjąć, zostawić, czy to przez nią czy jak?
Oddał mi również części z demontażu. Żeby mi je kiedyś ktoś pokazał to powiedziałbym ze to są odłamki z II Wojny Światowej a nie z samochodu z '97 roku.

-

MrMiodek - Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Białystok
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości