Moderator: Moderator
wystarczy ja postawić na ziemi aby patrzyła na wydech
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Wszystko o moim golfie --->
Mój samochód ma 160 lat i zaraz mu się urwie zawieszenie ale driftuje nim jak
Mój samochód ma 160 lat i zaraz mu się urwie zawieszenie ale driftuje nim jak

-

Czesio207 - Gaduła
- Posty: 696
- Dołączył(a): 1 gru 2012, o 04:00
- Lokalizacja: Racibórz/Nędza
o proszę
nie jest źle
jest na plus
dam go wysoko i cofnę więc nie będzie nawet go widać
jeszcze dzwiek i bedzie miodzio hi hi

nie jest źle
jest na plus
dam go wysoko i cofnę więc nie będzie nawet go widać
jeszcze dzwiek i bedzie miodzio hi hi

Odbudowa GT'ka > ZAPRASZAM
http://www.golf3.pl/topics2/odbudowa-gtka-vt53954.htm
http://www.golf3.pl/topics2/odbudowa-gtka-vt53954.htm
- teac27
- Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 7 mar 2012, o 14:59
- Lokalizacja: Podkarpacie
zapchany katalizator
Witam. Mam dwa pytania. Czy można bez wyjmowania katalizatora zdiagnozować jakoś czy jest on zapchany jeżeli tak to jak to zrobić ? I drugie pytanie. Czy zapchany katalizator ma wpływ na spalanie ? Bo już wszystko było sprawdzone w golfie i nadal przy jedzie do 90 km/h spala ok. 13l.
- wojcio
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 13 lis 2012, o 18:34
- Lokalizacja: JJJ
Nie zabardzo, ale mozna go przeciez odkręcic bo jest skręcany... ewentualnie moga sie ze starosci ukręćic śuby mocujące kat do rury ale łatwo dorobisz nowe i dalej bedzie grało
a jęsli nie masz go w dowodzie to mozna go wyciąć i juz nie bedziesz musiał sie martwic..
a jęsli nie masz go w dowodzie to mozna go wyciąć i juz nie bedziesz musiał sie martwic..- K7
- Czytacz
- Posty: 105
- Dołączył(a): 2 sie 2012, o 16:24
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Właśnie o to chodzi że mam go w dowodzie
No tak można potem dorobić tylko czy ta robota jest warta siebie. Żebym miał pewność że on nie spełnia już swojej funkcji i tylko szkodzi samochodowi na osiągi to od razu bym wy wykręcił a tak to nie wiem co robić..
No tak można potem dorobić tylko czy ta robota jest warta siebie. Żebym miał pewność że on nie spełnia już swojej funkcji i tylko szkodzi samochodowi na osiągi to od razu bym wy wykręcił a tak to nie wiem co robić..- wojcio
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 13 lis 2012, o 18:34
- Lokalizacja: JJJ
A wywal go
Tzn, wybebesz
Kolega w ABU ostatnio tak zrobił, troszkę głośniej pracuje, ale mówił że nie jest już taki "zamulony"
2h roboty z browkiem 
Tzn, wybebesz
Kolega w ABU ostatnio tak zrobił, troszkę głośniej pracuje, ale mówił że nie jest już taki "zamulony"
2h roboty z browkiem 
-

Karol B. - Members
- Posty: 1620
- Dołączył(a): 30 lis 2008, o 21:15
- Lokalizacja: Podlasie-BSK
Jak masz normalnych diagnostów tam gdzie auto serwisujesz i robisz przeglądy to weź w cholerę wywal kata, wstaw albo kawałek rury, albo strumienicę (nieco poprawia dźwięk, nic poza tym), nie zostawiaj samej puchy po katalizatorze (jak wybebeszysz wkład) bo ten dźwięk jest tragiczny, jakbyś nagle miał przy wydechu metalową puszkę która brzęczy zamiast brzmieć. I będzie si 

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości





