Golf - inwestować, co dalej?

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Postprzez Paweu » 13 lis 2013, o 23:45

seba650 napisał(a):Ja bym robił to co jest, nie wiesz co kupisz następnego. Nie daj boze będzie gorszy i co wtedy?


I tak wkładać i wkładać... a w tym dziadostwie pada co rusz to co innego. Miłość platoniczna , związek iście toksyczny. Lepiej opchnąć, odłożyć i kupić ładny , wycackany od 'lekarza' rocznik 1945. :hyhy:
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4274
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

 

Postprzez Emiczka » 13 lis 2013, o 23:49

Odłożyć i zrobić u mnie też rudy jest ale to norma. A tak jak kolega mówi nie wiesz co kupisz niby będzie lepszy a później się okaże, że gorszy był
Avatar użytkownika
Emiczka
VIP
 
Posty: 2205
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
Lokalizacja: Łódź
Rocznik: 1996
Silnik: 1.8 seat Cordoba
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez krzysiogol » 14 lis 2013, o 18:27

Niestety muszę tu przyznać rację koledze "Paweu_mk3". Golfy już swoje lata mają tym samym i eksploatacja nie odbywa się bezproblemowo, aczkolwiek jak zostało to już kilkukrotnie wspomniane tanio.

W moim muszę wymienić kompletne zawieszenie, progi, wszystki listwy/sierpy (ogarnąc nieco blacharkę, która jest pewnie zgnita pod plastikami), nowe alusy (tych już nie da sie lepiej wyprostować:P), pomalować całego, silnikowo zacząć robić jakieś małe remonty, wymienić skrzynie na odpowiednią do tego silnika czyli CJF i wiele mini pierdółęk.

Koszt rzędu ok 3000zł (chyba, że jesteście mi w stanie podac zbliżona kwotę)co tak naprawdę chyba do końca nie jest opłacalne.
Bardziej opłaca sie zrobić wszystko na tyle by jedynie jeździł te 3-4 lata i odkładać na zakup czegos nowego i bardziej bezpiecznego.

Zgadzacie sie z powyższą sugestią,a moze macie inne spojrzenie na te sprawę?
krzysiogol
Czytacz
 
Posty: 108
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Emiczka » 14 lis 2013, o 21:22

Pewnie, że nie jest opłacalne ja po roku posiadania golfa właśnie wyliczyłam koszta remontu silnika i progi i tez w granicach 3 tys wyszło nawet już chciałam go sprzedać ale co ja za to kupie nic nowego i nie wiadomo co. Jeździ jeszcze na tym niby silniku co już miał dawno paść i robię km i naprawdę złego słowa powiedzieć nie mogę a km robię bardzo dużo.
Mogę powiedzieć tyle, że są naprawdę wytrwałe
Avatar użytkownika
Emiczka
VIP
 
Posty: 2205
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
Lokalizacja: Łódź
Rocznik: 1996
Silnik: 1.8 seat Cordoba
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez krzysiogol » 14 lis 2013, o 21:45

W takim razie nasuwa się pytanie do czego prowadziła ciągłe inwestowanie, ktore oprócz satysfakcji nie daje korzyści typowo materialnych?
krzysiogol
Czytacz
 
Posty: 108
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Emiczka » 14 lis 2013, o 21:51

Wiesz kolego tak naprawdę przez 3 lata posiadając tego golfa leje paliwo i wymieniałam hamulce i filtry więc części, które się zużywają w każdym aucie a takto nic. Możecie mi wierzyć lub nie to jest naprawdę ekonomiczne auto i wszędzie nim podróżuje a kasa jaką a niego włożyłam przez ten okres jest znikoma. Zależy na jaki model się trafi. Ale mając te 3-4 tys co innego kupić tak szczerze? Mam tez polo coupe 2 1,3 benzynka i niestety pali o wiele więcej niż golf bo jest na samą benzynę. Są to stare auta ale nie zawodzą mnie.
Wiadomo inaczej jest jak się ma odłożoną kasę można kupić coś nowszego ale tak jak teraz nic innego sie nie wyczai
Avatar użytkownika
Emiczka
VIP
 
Posty: 2205
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
Lokalizacja: Łódź
Rocznik: 1996
Silnik: 1.8 seat Cordoba
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Paweu » 16 lis 2013, o 11:01

Emiczka napisał(a): przez 3 lata posiadając tego golfa leje paliwo i wymieniałam hamulce i filtry więc części, które się zużywają w każdym aucie a takto nic.


Emi jeszcze 3 lata i wtedy się zacznie :hyhy:

krzysiogol napisał(a):Bardziej opłaca sie zrobić wszystko na tyle by jedynie jeździł te 3-4 lata i odkładać na zakup czegos nowego i bardziej bezpiecznego.


A potem będziesz się pocieszał tym że części do mk3 były tańsze od tych do mojego nowego vaga.

I tak w kółko.. Prawda jest taka: Każdy jeździ tym na co go stać. Mk3 jest dobrym autem o ile niektórych napraw nie przeciąga się w czasie.
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4274
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez Lucek777 » 16 lis 2013, o 13:14

Tak jak napisał Paweu_mk3 nie ma co narzekać nasze maszynki mają po tyle lat że niema bata aby się coś nie pokazało rudy itp dlatego trzeba na bieżąco kontrolować , ale biorąc na tapetę nowe bezpieczne auta to ja dziękuję po czterech latach jest gorzej niż w 20 letnim aucie , a na domiar tego jeśli nie jesteś mechanikiem lub nie jest to twoje hobby to dopiero jest jazda , wszystko robione tak aby samemu nie zrobić tylko odwiedzić serwis , np aby zmienić klocki podpiąc komputer i poprosić autko o zwolnienie zacisków itp. Więc przed zmianą na nowszy model należy się zastanowić czy naprawdę warto .

Ps. Nowe samochody są super :P jak dobrze pamiętam w Hondzie Jazz wymieniałem żarówkę aby to zrobić należy odkręcić nadkole i zrób to na trasie .
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, o 13:21 przez Lucek777, łącznie edytowano 1 raz
Mój były goferek
moj-golf/golf-mk3-2-0-16v-abf-by-lucek777-t63414.html
Masz problem z autem , chcesz naprawić lub pospawać ? Napisz lub zadzwoń 501-973-826
Avatar użytkownika
Lucek777
Gaduła
 
Posty: 522
Dołączył(a): 18 paź 2009, o 04:34
Lokalizacja: LODZ
Rocznik: 1995
Silnik: 2000
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Paweu » 16 lis 2013, o 13:18

Lucek777 napisał(a):np aby zmienić klocki podpiąc komputer i poprosić autko o zwolnienie zacisków itp.


A jak nie poprosisz to Ci urwie łapy.. :zdziwko:
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4274
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez Lucek777 » 16 lis 2013, o 13:34

Tak źle to chyba nie będzie ;) . Podobno nie którym sie udaje bez kompa .
Mój były goferek
moj-golf/golf-mk3-2-0-16v-abf-by-lucek777-t63414.html
Masz problem z autem , chcesz naprawić lub pospawać ? Napisz lub zadzwoń 501-973-826
Avatar użytkownika
Lucek777
Gaduła
 
Posty: 522
Dołączył(a): 18 paź 2009, o 04:34
Lokalizacja: LODZ
Rocznik: 1995
Silnik: 2000
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez krzysiogol » 17 lis 2013, o 23:40

Zgadzam się tutaj z wami, ale musimy zdać sobie także sprawę, że za te 3-4 lata nasze golfy moga już nie doczekać, bądź chęć naprawy będzie przewyższała cenę auta/bądź części (z tzw szrotów coraz więcej golfów znika).

Dlatego trzeba też patrzeć w przyszłosc i ocenić co tak naprawdę się opłaca:)
krzysiogol
Czytacz
 
Posty: 108
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Opik » 17 lis 2013, o 23:50

krzysiogol napisał(a):ocenić co tak naprawdę się opłaca:)


posiadanie jakiegokolwiek samochodu się nie opłaca, bo nie dość że wydasz kasę na zakup, to później wydajesz na paliwo, ubezpieczenie, naprawy i modyfikacje, co się nigdy, ale to przenigdy nie zwróci

jeżeli chcesz samochód który Ci się opłaci, to musisz celować w klasyki z lat 40, 50 i 60, które z roku na rok są coraz więcej warte ;)
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Poprzednia stronaNastępna strona

- - -



Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości