ja w tej chwili jezdze przód -60mm a tył -40mm ale jak załozyłem stalowki na zime to zrobiłem na tyle -35mm a na przodzie -40mmModerator: Moderator
wiesz troszke pordzewiały w czasie zimy ale obnizałem 2 tyg temu i było wszystko ok odkrecały się normalnie
ja w tej chwili jezdze przód -60mm a tył -40mm ale jak załozyłem stalowki na zime to zrobiłem na tyle -35mm a na przodzie -40mm
ja w tej chwili jezdze przód -60mm a tył -40mm ale jak załozyłem stalowki na zime to zrobiłem na tyle -35mm a na przodzie -40mmMój VW GOLF 3
moj-golf/by-adek-19-t5645.html
moj-golf/by-adek-19-t5645.html-

Adek19 - Members
- Posty: 1240
- Dołączył(a): 14 mar 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Ja bym chciał obniżyć maksymalnie przód -40 a tył -35, więc chyba gwint niezbyt będzie pasował. Kit chyba wystarczy. Ale dalszą pogaduchę na ten temat chętnie podejmę. Co do łapania rdzy na gwincie amorów - to mnie właśnie przyhamowuje żeby nie kupować, gdyż jednak trzeba o to dbać.
-

Stealth - Members
- Posty: 1366
- Dołączył(a): 4 lip 2007, o 14:42
- Lokalizacja: Skrzyszów/Ostrów
to na kazdym amotyzatorze po zimie bedzie łapała ci rdza . ale jezeli masz zamiar tyle obnizać to faktycznie niema sensu brać gwinta myslałem ze troche poszalejesz he
to przy takim rozwiazaniu bedzie lepszy kit .
to przy takim rozwiazaniu bedzie lepszy kit .Mój VW GOLF 3
moj-golf/by-adek-19-t5645.html
moj-golf/by-adek-19-t5645.html-

Adek19 - Members
- Posty: 1240
- Dołączył(a): 14 mar 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Stealth w gwincie zapiekają się talerzyki do regulacji wysokości, są z alu i potrafia się utleniać przy wysokich temp.(wiadomo o co chodzi) i wtedy jest je ciężko odkręcić i regulować.
Najprościej żeby uniknąć problemów z regulacją jest nasmarować gwint przy talerzykach smarem miedzianym bądź grafitowym.
Jeśli chodzi o mnie polecam Ci gwint
Jak smigasz na co dzień możesz mieć wyżej, a na zlocik sadzasz bardzo nisko i wtedy gwint się spisuje pięknie. Sam zdecyduj co wolisz 
Najprościej żeby uniknąć problemów z regulacją jest nasmarować gwint przy talerzykach smarem miedzianym bądź grafitowym.
Jeśli chodzi o mnie polecam Ci gwint
Jak smigasz na co dzień możesz mieć wyżej, a na zlocik sadzasz bardzo nisko i wtedy gwint się spisuje pięknie. Sam zdecyduj co wolisz -

Dziku - Gaduła
- Posty: 677
- Dołączył(a): 23 wrz 2008, o 11:49
- Lokalizacja: WPR
Szkoda, że nie mogę zobaczyć, jakby wyglądał mój gofer z tak obniżonym zawieszeniem. Jest to dla mnie spory wydatek i muszę mieć pewność co wybrać.
Dzięki za wasze opinie - jednak dalej się nie zdecydowałem.
Dzięki za wasze opinie - jednak dalej się nie zdecydowałem.

-

Stealth - Members
- Posty: 1366
- Dołączył(a): 4 lip 2007, o 14:42
- Lokalizacja: Skrzyszów/Ostrów
Stealth napisał(a):Ja bym chciał obniżyć maksymalnie przód -40 a tył -35, więc chyba gwint niezbyt będzie pasował. Kit chyba wystarczy. Ale dalszą pogaduchę na ten temat chętnie podejmę. Co do łapania rdzy na gwincie amorów - to mnie właśnie przyhamowuje żeby nie kupować, gdyż jednak trzeba o to dbać.
Bardzo madre rozwiazanie
) 40/35 to jest idealne rozwiazanie na nasze drogi. Ja posiadam 60/40 i jest masakra..przez prog wahaczem dre i wogole
40/35 idealne rozwiazanie! Co do gwintu to pisalem wyzej o regulacji , ze pewnie ustawil bys jedna wysokosc, i nie bedziesz tego zmienial..wiec po co to ? te pare stowek zaoszczedzisz, a bedziesz mial efekt taki jaki chcesz;))
Jeszcze do zawieszenia dolicz geometrie kol, bo ci sie pozmienia wszystko po zmianie zawiechy
Wiec znow jakas stowka na to
Wymiana zawieszenia dosc kosztowna sprawa..
hehe
Pozdrawiam! 
- KrysteK_
- Czytacz
- Posty: 86
- Dołączył(a): 8 gru 2007, o 15:41
- Lokalizacja: Pszczyna
Stealth, bierz gwinta i się nie zastanawiaj, tak jak pisze Dziku87 na co dzień ustawiasz sobie wyżej a na zlot nisko a wiadomo że apetyt rośnie w miarę jedzenia będziesz z czasem chciał niżej jeździć na co dzień (wiem z własnego doświadczenia) Poza tym gwinta dopasujesz sobie do wysokości kół jak tylko się będzie podobało, przy kicie tego już nie ma
A wcale gwint tak twardy nie jest jak kit, znajomy ma kita w mkII z progresywnymi sprężynami i wydaje mi się że tył jest twardszy niż mój gwint. Krzaku ma z kolei kita (nie MTSa) ale już załuje że nie kupił sobie gwinta, brakuje m regulacji.
A wcale gwint tak twardy nie jest jak kit, znajomy ma kita w mkII z progresywnymi sprężynami i wydaje mi się że tył jest twardszy niż mój gwint. Krzaku ma z kolei kita (nie MTSa) ale już załuje że nie kupił sobie gwinta, brakuje m regulacji.-

shibbyOP - Gaduła
- Posty: 607
- Dołączył(a): 27 gru 2008, o 11:30
- Lokalizacja: Opole // Niemodlin
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
shibbyOP napisał(a):Stealth, bierz gwinta i się nie zastanawiaj, tak jak pisze Dziku87 na co dzień ustawiasz sobie wyżej a na zlot nisko a wiadomo że apetyt rośnie w miarę jedzenia będziesz z czasem chciał niżej jeździć na co dzień (wiem z własnego doświadczenia) Poza tym gwinta dopasujesz sobie do wysokości kół jak tylko się będzie podobało, przy kicie tego już nie maA wcale gwint tak twardy nie jest jak kit, znajomy ma kita w mkII z progresywnymi sprężynami i wydaje mi się że tył jest twardszy niż mój gwint. Krzaku ma z kolei kita (nie MTSa) ale już załuje że nie kupił sobie gwinta, brakuje m regulacji.
Co do twardosci tylu, to tyl jest zawsze troche twardszy bo jak np obnizysz -60 tyl i do tego 3 osoby do tylu to co ? bedzie ci obcierac
to tak juz jest zrobione
hmm..a powiedz mi czy auto obnizamy do hmm "Szpanu" ? co do zlotow to z 1 strony racja, ale po co specjalnie na zlot obnizac auto ? bezsensu..i tak moge sie zalozyc ze normalnie dopasujesz wysokosc i jezdzisz non stop na tej samej wysokosci ..
) -40/-35 to jest idealne rozwiazanie, i do tego jeszcze jakies konkretne aluu 16' i jest bajka
nie liczy sie to co inni mowia zeby zrobic, liczy sie nasz gust
ja np 60/40 mam tak jak juz pisalem masakra..nie na nasze drogi..shibby a usadzil bys np tak auto i na zlot ? http://www.allegro.pl/item554301637.html
mysle ze napewno bys sie nie puscil z takim obnizeniem na nasze drogi, jestem przekonany
Pozdrawiam! 
- KrysteK_
- Czytacz
- Posty: 86
- Dołączył(a): 8 gru 2007, o 15:41
- Lokalizacja: Pszczyna
KrysteK_, przez ponad miesiąc czasu jeździłem że miałem szeroki hokej nad ziemią ok 5cm. A co do obniżenia tak jak pokazałeś to na zlot bym tak obniżył gdzieś na parkingu przed bramą lecz ranty mi na to nie pozwalają, z tyłu na pewno zaklepie tylko jak się cieplej zrobi bo za wysoko mam tył. Jeździłem tak na ok -80 przód i -70 tył po mieście i uwierz mi że się da
fakt wolniej i ostrożniej ale się da, z małym podjazdem lub progiem zwalniającym był problem ale jakoś się przejeżdżało.
[ Dodano: 2009-03-15, 15:13 ]
Tylko jeździłem na takiej glebie z poprzednimi alumkami 14' bo na tych tak nisko nie zejdę
fakt wolniej i ostrożniej ale się da, z małym podjazdem lub progiem zwalniającym był problem ale jakoś się przejeżdżało. [ Dodano: 2009-03-15, 15:13 ]
Tylko jeździłem na takiej glebie z poprzednimi alumkami 14' bo na tych tak nisko nie zejdę
-

shibbyOP - Gaduła
- Posty: 607
- Dołączył(a): 27 gru 2008, o 11:30
- Lokalizacja: Opole // Niemodlin
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
-chudy- napisał(a):słyszałem ze do gwintu trzeba miec rozpórki a do kita nie..co wy na to???
Moim zdaniem bzdura. Sportowa zawiecha to sportowa.I to jest twarde i to jest twarde. Rozpórki zakładasz do usztywnienia karoserii przy twardym zawieszeniu. Czyli nie ma znaczenia czy to kit czy gwint.
Stealth bierz gwint. Jest to bardziej rozwojowe zawieszenie.Możesz sobie regulowac pod rozmiar koła i wogóle tak,żeby było idealnie tak jak napisał shibbyOP Zrobisz jak będziesz uważał ale przemyśl dobrze czy nie warto wydać parę złotych więcej i cieszyć się z możliwości jakie daje gwint
decyzję pozostawiam Tobie
Pozdro

-

Dziku - Gaduła
- Posty: 677
- Dołączył(a): 23 wrz 2008, o 11:49
- Lokalizacja: WPR
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


