Moderator: Moderator
katalizator nie jest potrzebny do pracy sondy, lecz sonda potrafi zle dzialac bez kata.. ale sondy nie mozna odpinac, musi byc zapieta bo sklad mieszanki jest obliczany z takich elementow jak przepustnica, sonda, przeplywomierz czy czujnik temp na ecu..czy innych wiec spalanie wzrosnie gdy jej nie bedzie
-

witboy - Ekspert
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
- Lokalizacja: płock
- Rocznik: 1993
- Silnik: aaz
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 3-drzwiowe
No Dokładnie , więc jużnie wiem co mam zrobić .Bo sonde mam przypiętą ale nie mam nigdzie jej w tłumiku ,a zamiast strumiennicy mam rure prawdopodobnie pospawaną i to wszystko .
- lukasz9501
- Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 13 maja 2012, o 19:24
- Lokalizacja: Lubin
Nie wiem w czym posiadacie problem. Jak czytam wasze posty to mi się śmiać chce. Wywaliś kata wstawić rurkę. Rurkę to sobie w mózg wstawić możecie.
Przecież w GOLF III macie KATa łączonego. Odkręcanego z 3x ŚRUB 8 + nasad na dalszą rurę wydechu.
Demontaż:
1. Odkręcacie KATa.
2. Odpinacie sondę.
3. Wyciągacie na luzie KATa
4. Odkręcacie sondę.
5. UŻYWACIE MŁOTKA, przecinka lub pręta.
6. Rozkruszacie percalonę ( KATALIZATOR). Wysypujecie w pojemnik.
7.Patrzycie czy wszystko wyleciało i włala
Zakładacie go spowrotem. I już po problemie.
Zalety: Nie musicie kompinować z wycinaniem i wstawieniem rurki czy też strumienicy. Autko nie chodzi wogule głośniej SONDĘ LAMBDĘ macie gdzie umocować
)
Na przeglądzie nikt się nie przyczepi ponieważ obudowę od KATa macie calutką i nienaruszoną. A emisję spalin i tak dużo większej nie pokaże.
Proste jak cep. Później za rozwaloną porcelane możecie jeszcze dostać 100 zł
)
EDIT:
Co do spalania po usunięciu katalizatora.
Owszem będzie większe ale tylko i wyłącznie na benzynie i ropie. Ponieważ SONDA steruruje mieszanką. I będzie spalanie do 1/2 l większe na 100km.
Co do gazu nie będzie większe ponieważ GAZ omija układ sterowania. GAZ ma to do siebie że posiada własny komputer sterujący. Więc na gazie spalanie nie będzie wogule odczuwalne.
Przecież w GOLF III macie KATa łączonego. Odkręcanego z 3x ŚRUB 8 + nasad na dalszą rurę wydechu.
Demontaż:
1. Odkręcacie KATa.
2. Odpinacie sondę.
3. Wyciągacie na luzie KATa
4. Odkręcacie sondę.
5. UŻYWACIE MŁOTKA, przecinka lub pręta.
6. Rozkruszacie percalonę ( KATALIZATOR). Wysypujecie w pojemnik.
7.Patrzycie czy wszystko wyleciało i włala
Zakładacie go spowrotem. I już po problemie.
Zalety: Nie musicie kompinować z wycinaniem i wstawieniem rurki czy też strumienicy. Autko nie chodzi wogule głośniej SONDĘ LAMBDĘ macie gdzie umocować
)
Na przeglądzie nikt się nie przyczepi ponieważ obudowę od KATa macie calutką i nienaruszoną. A emisję spalin i tak dużo większej nie pokaże.
Proste jak cep. Później za rozwaloną porcelane możecie jeszcze dostać 100 zł
)
EDIT:
Co do spalania po usunięciu katalizatora.
Owszem będzie większe ale tylko i wyłącznie na benzynie i ropie. Ponieważ SONDA steruruje mieszanką. I będzie spalanie do 1/2 l większe na 100km.
Co do gazu nie będzie większe ponieważ GAZ omija układ sterowania. GAZ ma to do siebie że posiada własny komputer sterujący. Więc na gazie spalanie nie będzie wogule odczuwalne.
- asadolewski
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 19 cze 2012, o 18:28
- Lokalizacja: Ostrówek
asadolewski napisał(a):Nie wiem w czym posiadacie problem. Jak czytam wasze posty to mi się śmiać chce. Wywaliś kata wstawić rurkę. Rurkę to sobie w mózg wstawić możecie.
Przecież w GOLF III macie KATa łączonego. Odkręcanego z 3x ŚRUB 8 + nasad na dalszą rurę wydechu.
Demontaż:
1. Odkręcacie KATa.
2. Odpinacie sondę.
3. Wyciągacie na luzie KATa
4. Odkręcacie sondę.
5. UŻYWACIE MŁOTKA, przecinka lub pręta.
6. Rozkruszacie percalonę ( KATALIZATOR). Wysypujecie w pojemnik.
7.Patrzycie czy wszystko wyleciało i włalaZakładacie go spowrotem. I już po problemie.
Zalety: Nie musicie kompinować z wycinaniem i wstawieniem rurki czy też strumienicy. Autko nie chodzi wogule głośniej SONDĘ LAMBDĘ macie gdzie umocować)
Na przeglądzie nikt się nie przyczepi ponieważ obudowę od KATa macie calutką i nienaruszoną. A emisję spalin i tak dużo większej nie pokaże.
Proste jak cep. Później za rozwaloną porcelane możecie jeszcze dostać 100 zł)
EDIT:
Co do spalania po usunięciu katalizatora.
Owszem będzie większe ale tylko i wyłącznie na benzynie i ropie. Ponieważ SONDA steruruje mieszanką. I będzie spalanie do 1/2 l większe na 100km.
Co do gazu nie będzie większe ponieważ GAZ omija układ sterowania. GAZ ma to do siebie że posiada własny komputer sterujący. Więc na gazie spalanie nie będzie wogule odczuwalne.
buhahaha
chyba kpisz. jak np u mnie sonda jest przed kata
KATALIZATOR NIE MA WPŁYWU NA SPALANIE.
- killah
killah napisał(a):asadolewski napisał(a):Nie wiem w czym posiadacie problem. Jak czytam wasze posty to mi się śmiać chce. Wywaliś kata wstawić rurkę. Rurkę to sobie w mózg wstawić możecie.
Przecież w GOLF III macie KATa łączonego. Odkręcanego z 3x ŚRUB 8 + nasad na dalszą rurę wydechu.
Demontaż:
1. Odkręcacie KATa.
2. Odpinacie sondę.
3. Wyciągacie na luzie KATa
4. Odkręcacie sondę.
5. UŻYWACIE MŁOTKA, przecinka lub pręta.
6. Rozkruszacie percalonę ( KATALIZATOR). Wysypujecie w pojemnik.
7.Patrzycie czy wszystko wyleciało i włalaZakładacie go spowrotem. I już po problemie.
Zalety: Nie musicie kompinować z wycinaniem i wstawieniem rurki czy też strumienicy. Autko nie chodzi wogule głośniej SONDĘ LAMBDĘ macie gdzie umocować)
Na przeglądzie nikt się nie przyczepi ponieważ obudowę od KATa macie calutką i nienaruszoną. A emisję spalin i tak dużo większej nie pokaże.
Proste jak cep. Później za rozwaloną porcelane możecie jeszcze dostać 100 zł)
EDIT:
Co do spalania po usunięciu katalizatora.
Owszem będzie większe ale tylko i wyłącznie na benzynie i ropie. Ponieważ SONDA steruruje mieszanką. I będzie spalanie do 1/2 l większe na 100km.
Co do gazu nie będzie większe ponieważ GAZ omija układ sterowania. GAZ ma to do siebie że posiada własny komputer sterujący. Więc na gazie spalanie nie będzie wogule odczuwalne.
buhahaha
chyba kpisz. jak np u mnie sonda jest przed kata![]()
KATALIZATOR NIE MA WPŁYWU NA SPALANIE.
killah dobre myślałem że, się poleje ze śmiechu hehe

-

paxstor - Members
- Posty: 752
- Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:08
- Lokalizacja: Ostrołęka
no i co z tego że sonde masz przed katem? Jak katalizator ma to do siebie że dzięki niemu robi się nie wielkie ciśnienie w wydechu gdzie zbierają się spaliny i z tego sonda czyta sobie mieszankę. Po usunięciu kata masz Calutki przepływ jak przez normalną rurkę. I sonda nie odczytuje sobie dobrze spalin. Dlatego też źle steruje. Robię w zawodzie mechanika już 12 rok. I możesz się śmiać ale ja swoje wiem. Skoro jesteś tak wielce cwany to wyjaśnij autorowi tematu co i do czego służy kat i sonda. Może wtedy ja się pośmieje..
Nie należę do jakiś partaczy co samochody na byle gówno trzymają po 2 tygodnie. I biorą za to niewiadomo ile kasy.
Ja posiadam Golfa III 2.0 córka posiada 1.6 ABU i w obydwu przypadkach katalizator opróżniałem z porcelany. W 2.0 mam sondę przed katem a w 1.6 ABU jest w Katalizatorze w obydwu przypadkach jest łączony kat na 3x 8 mm śruba i wsuwana na na pierwszy wydech. Opróżniałem porcelanę i jest bez problemowo na przeglądzie nikt się nie doczepił nigdy bo obudowa kata została cała nienaruszona.
A spalanie jest większe na BENZYNIE czy też w Dieslu na ropie. Ale nie na gazie. Więc zanim zaczniecie się śmiać z kogoś to zaczerpnijcie gdzie inndziej opinii na temat układu sterowania mieszanką
Nie należę do jakiś partaczy co samochody na byle gówno trzymają po 2 tygodnie. I biorą za to niewiadomo ile kasy.
Ja posiadam Golfa III 2.0 córka posiada 1.6 ABU i w obydwu przypadkach katalizator opróżniałem z porcelany. W 2.0 mam sondę przed katem a w 1.6 ABU jest w Katalizatorze w obydwu przypadkach jest łączony kat na 3x 8 mm śruba i wsuwana na na pierwszy wydech. Opróżniałem porcelanę i jest bez problemowo na przeglądzie nikt się nie doczepił nigdy bo obudowa kata została cała nienaruszona.
A spalanie jest większe na BENZYNIE czy też w Dieslu na ropie. Ale nie na gazie. Więc zanim zaczniecie się śmiać z kogoś to zaczerpnijcie gdzie inndziej opinii na temat układu sterowania mieszanką
- asadolewski
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 19 cze 2012, o 18:28
- Lokalizacja: Ostrówek
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

