a moglbys mi powiedz czy w skupie katalizatorw skupi mi sam srodek?
a czemu sam go niesciagne? nawet jak go podniose do gory?
Moderator: Moderator
wiesz katalizator możesz zamiesic na forum moze ktos kupi.
nie wiem czy nie bedzeisz musiał uzyc boscha to ciecia no i potem wrazie czego zeby cos tam przyspawac.dawi19 napisał(a):a czemu sam go niesciagne? nawet jak go podniose do gory?
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
dawi19, najlepiej sprzedasz w całosci, za okruchy cena niska, no chyba że trafi ci się tak jak mnie, ceramiczny wkład się obluzował i od tłuczenia w katalizatorze cały sie rozkruszył i wyleciał , została puszka z resztką wkładu w kształcie i wielkości kurzego jajka.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Ułożenie katalizatora
Witam może śmieszne pytanie, ale jestem ciekaw. Wstawiłem do mojego Golfa III 1.8 GT katalizator (poprzedni się rozleciał). Chciałem żeby było ciszej, bo wymiana tłumików jakoś nie zadowoliła mnie. I teraz co się okazało. Chodzi ciszej, nie buczy już tak przy większych prędkościach, ALE.. No i oczywiście jest ale. Na biegu jałowym w kabinie słychać wydech głośniej niż przy większych obrotach (taki niski bass jak z subwoofera
) buczy i aż niektóre elementy lekko drżą. Dodam, że obroty są takie jak były -czyli troszkę powyżej 800obr/min Wszystko pracuje równo jak wcześniej. Teraz pytanie właściwe. Zauważyłem, że fachowiec wsadził mi katalizator do góry nogami tz. jakgdyby osłonką do góry (oczywiście osłonki nie ma ale są ślady po spawach tejże osłonki) Wejście katalizatora nie jest w linii z wyjściem więc czy możliwe jest, że wstawienie do góry nogami miałoby jakiś wpływ na odgłosy????
) buczy i aż niektóre elementy lekko drżą. Dodam, że obroty są takie jak były -czyli troszkę powyżej 800obr/min Wszystko pracuje równo jak wcześniej. Teraz pytanie właściwe. Zauważyłem, że fachowiec wsadził mi katalizator do góry nogami tz. jakgdyby osłonką do góry (oczywiście osłonki nie ma ale są ślady po spawach tejże osłonki) Wejście katalizatora nie jest w linii z wyjściem więc czy możliwe jest, że wstawienie do góry nogami miałoby jakiś wpływ na odgłosy????- wcilor
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 4 lip 2011, o 20:36
- Lokalizacja: Śląskie
Nie ułożenie niema znaczenia byle nie tłukł o nic . Ale ten fachowiec mógł czegoś nie podokręcać, mógł zmontować wydech niewłaściwie tak że teraz gdzieś obija o belkę skrętną, poprzeczki, podłoge czy maglownicę. I pozostaje pytanie czy nowy - używany katalizator ma jeszcze coś w srodku. A być moze masz najtańsze lekkie tłumiki i będa głośne póki nie nazbiera się w nich trochę nagaru i korozji. Tak czy inaczej jeśli sam nie potrafisz tego ocenić to podjedź do innego tłumikarza
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
katalizator oryginał z innego golfa, pełny - od początku do końca, w malutkich krateczkach widać prześwit w osi wspólnej wlotu i wylotu.
[ Dodano: 2011-07-10, 10:37 ]
Problem rozwiązany. Odwrotne włożenie katalizatora spowodowało poprzesuwanie tłumików i rur, które szły blisko blach osłaniających.I to powodowało drgania i dodatkowy bas.
[ Dodano: 2011-07-10, 10:37 ]
Problem rozwiązany. Odwrotne włożenie katalizatora spowodowało poprzesuwanie tłumików i rur, które szły blisko blach osłaniających.I to powodowało drgania i dodatkowy bas.
- wcilor
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 4 lip 2011, o 20:36
- Lokalizacja: Śląskie
podepnę się pod temat...
jak odpale wszystko cacy jest ale jak obroty dochodza do 3tys to tak cos nie milo siernie brzeczy, czytalem teraz na forum i nie wiem czy mieli te same objawy nie jestem do konca przekonany ze to z kata brzeczy
jak odpale wszystko cacy jest ale jak obroty dochodza do 3tys to tak cos nie milo siernie brzeczy, czytalem teraz na forum i nie wiem czy mieli te same objawy nie jestem do konca przekonany ze to z kata brzeczy

- lantos
- Czytacz
- Posty: 37
- Dołączył(a): 31 paź 2010, o 22:57
- Lokalizacja: Łowicz
auto na kanał i sprawdzać wszystko po kolei czy dobrze wydech na zaczepach siedzi itp
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
doszedlem wkoncu co brzęczało
nie był to katalizator ani oslona na nim, tylko taka blacha na kolektorze wydechowym osłaniające m.in. poduszke silnika
ale dzięki za chęci 
nie był to katalizator ani oslona na nim, tylko taka blacha na kolektorze wydechowym osłaniające m.in. poduszke silnika
ale dzięki za chęci 
Ostatnio edytowano 3 sie 2011, o 22:28 przez lantos, łącznie edytowano 1 raz
- lantos
- Czytacz
- Posty: 37
- Dołączył(a): 31 paź 2010, o 22:57
- Lokalizacja: Łowicz
zobacz czy ta blacha ktora osłania cały układ wydechowy nie jest gdzies obluzowana ,u mnie jedna spinka sie urwała i na niskich obrotach tez słychac od spodu rzegotanie.
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
najczęściej ta osłona kata pęka na jednym uchwycie i brzęczy, miesiąc temu odrywałem ją u dziewczyny w polówce, ale ostatnio i u mnie zaczęło brzęczeć, więc mam powtórkę...
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
