Witam
Problem polega na tym, że olej zawsze jest wymieniany co 10 tys km, lub nieco mniej. Niestety zbieg różnych sytuacji nie pozwolił wykonać wymiany w terminie. Golf aktualnie stoi pod domem, do przebiegu wymiany (zwanego dalej przebiegiem zero) brakuje 2km, niestety od warsztatu, w którym będę mógł zmienić wspomniany olej dzieli mnie spory dystans - przebieg zero zostanie przekroczony o 60km.
Jakie są konsekwencje przekroczenia przebiegu wymiany? Nie mam możliwości wymiany filtra oleju (brak kanału), ale do korka z pomocą podnośnika jakoś bym się dostał - może zlać stary olej, wlać nowy, byle jaki (no właśnie, jakim go zalać na ten dystans?), dojechać na spokojnie do warsztatu i tam zmienić olej razem z filtrem, tak jak powinno się robić? Nie chciałbym uszkodzić silnika, wymiana oleju co 10 tys to co 10 tys, nie 10060.
Pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 42
• Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kolego Opik, w sieci czy nawet na stacjach benzynowych mozna kupic wiele specyfikow wydluzajacych eksploatacje silnika nawet 2 krotnie . Odzaluj te 10 czy 15 zl i na spokojnie dojedziesz do mechanika. Ja po zakupie zielonego zalalem cos takiego do silnika i do tej pory nie wiem co to olej
P.S. GTIka tez planuje tym zalac, wiesz lepsze smarowanie turbiny i te rzeczy
P.S. GTIka tez planuje tym zalac, wiesz lepsze smarowanie turbiny i te rzeczy

Zielony Family: moj-golf/zielona-perla-by-grzesiek2507-t58764.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
-

Grzesiek2507 - Members
- Posty: 3684
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
- Lokalizacja: Izbica Kujawska
Zależy ile stoi nie ruszany bo jak dłuzej postoi to opi(ł)ki z oleju osiądą na dnie i przykleją się do magnesu i powinno być wszystko spoko także bez spiny
tylko musisz nie butować bo znowu to poodklejasz. słyszałem że niektórzy wstawiają magnesy neodymowe i wtedy nie ma problemu
tylko musisz nie butować bo znowu to poodklejasz. słyszałem że niektórzy wstawiają magnesy neodymowe i wtedy nie ma problemu-

deusiwo - Members
- Posty: 1383
- Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 19:55
- Lokalizacja: Wisła
- Rocznik: 95
- Silnik: ADZ
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
deusiwo napisał(a):Zależy ile stoi nie ruszany bo jak dłuzej postoi to opi(ł)ki z oleju osiądą na dnie i przykleją się do magnesu i powinno być wszystko spoko także bez spiny
Ale kolega Opik ma sportowe zawieszenie u siebie, pierwsza lepsza dziura i wszystko pojdzie spowrotem w gore

Zielony Family: moj-golf/zielona-perla-by-grzesiek2507-t58764.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
-

Grzesiek2507 - Members
- Posty: 3684
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
- Lokalizacja: Izbica Kujawska
Dzięki chłopaki, trochę mnie uspokoiliście.
deusiwo, stoi aktualnie parę dni, boję się go ruszać dopóki nie zasięgnę opinii ekspertów w tych sprawach. Gdzie mam ten magnes zamontować? Pod miską, czy od wewnątrz? Gdzie dostanę taki magnes i jakie są przewidywane koszty takiej modyfikacji?
Grzesiek2507, ooo widzisz, wielkie! W takim razie przejdę się na stację w poszukiwaniu takiego specyfiku, doleję i powinno być ok. A może przy zmianie oleju na docelowy wlać tego specyfiku do filtru oleju (wtedy sam filtr też wystarczy na dłużej)?
deusiwo, stoi aktualnie parę dni, boję się go ruszać dopóki nie zasięgnę opinii ekspertów w tych sprawach. Gdzie mam ten magnes zamontować? Pod miską, czy od wewnątrz? Gdzie dostanę taki magnes i jakie są przewidywane koszty takiej modyfikacji?
Grzesiek2507, ooo widzisz, wielkie! W takim razie przejdę się na stację w poszukiwaniu takiego specyfiku, doleję i powinno być ok. A może przy zmianie oleju na docelowy wlać tego specyfiku do filtru oleju (wtedy sam filtr też wystarczy na dłużej)?
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Opik napisał(a):Grzesiek2507, ooo widzisz, wielkie! W takim razie przejdę się na stację w poszukiwaniu takiego specyfiku, doleję i powinno być ok. A może przy zmianie oleju na docelowy wlać tego specyfiku do filtru oleju (wtedy sam filtr też wystarczy na dłużej)?
Jakbys mial sportowa wkladke filtra powietrza to bardzo dobrze byloby tym tez nasaczyc.
[ Dodano: 2015-01-27, 22:04 ]
Opik, ja bym sie wstrzymal z magnesem jednak. To juz powazna ingerencja w konstrukcje silnika. Jednak madrzejsi od nas go projektowali

Zielony Family: moj-golf/zielona-perla-by-grzesiek2507-t58764.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
Moj poprzedni "Europe":
moj-golf/czerwony-golfik-by-grzesiek2507-t46031.html
-

Grzesiek2507 - Members
- Posty: 3684
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
- Lokalizacja: Izbica Kujawska
Grzesiek2507 napisał(a):Opik, ja bym sie wstrzymal z magnesem jednak. To juz powazna ingerencja w konstrukcje silnika. Jednak madrzejsi od nas go projektowali
kurcze, w takim razie nie wiem co robić. Poczekam co kolega deusiwo odpisze, wydaje się obeznany w takich sprawach. Jeżeli faktycznie może to pomóc silnikowi to chętnie bym się do niego udał na taką modyfikację. Ale poczekam jeszcze co napiszą inni użytkownicy
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Generalnie nie powinno to zaszkodzić ale jak dasz za mocny magnes to może ci powyciągać igiełki z łożysk igiełkowych. Jakimś wyjściem jest zastosowanie elektromagnesu włączanego na życzenie ze środka z konsoli
-

deusiwo - Members
- Posty: 1383
- Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 19:55
- Lokalizacja: Wisła
- Rocznik: 95
- Silnik: ADZ
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
deusiwo napisał(a):Generalnie nie powinno to zaszkodzić ale jak dasz za mocny magnes to może ci powyciągać igiełki z łożysk igiełkowych. Jakimś wyjściem jest zastosowanie elektromagnesu włączanego na życzenie ze środka z konsoli
To już brzmi bardzo poważnie. Byłbyś w stanie kolego zamontować to u mnie w samochodzie? Czy każdy silnik się do tego nadaje, czy są jakieś ograniczenia? Moja jednostka ma kod 2E.
W jakiej sytuacji powinienem włączać taki elektromagnes? Podczas dużego obciążenia i wysokich obrotach, czy wręcz przeciwnie, tylko przy wolnych?
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Opik na jakim oleju jeździsz? Silnikowi nic się nie stanie jak zrobisz te kilka km więcej. Gorzej by było gdybyś nie zmieniał oleju ze dwa lata tylko czekał do tych 10000 km. Magnes neodymowy odpuść sobie bo nie wierzę w to że widzisz opiłki jak zmieniasz olej. Magnes na korku wystarczy. Taki magnes neodymowy możesz za to przymocować do bagnetu od zbiorniczka wspomagania i tam na pewno się przyda a i pompa będzie Ci wdzięczna 

-

robik-m - Badacz tematu
- Posty: 304
- Dołączył(a): 12 gru 2011, o 19:13
- Lokalizacja: wielkopolska
- Rocznik: 1997
- Silnik: AFN
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
robik-m, olej to półsyntetyk Castrol Magnatec 10w40 z datą produkcji z samego początku 2014 roku - tylko kilka miesięcy stał na półce zanim go zakupiłem - myślę że taka informacja nie jest w tym wypadku bez znaczenia.
Opiłków metalu w oleju nie widzę, ale całkiem możliwe że mimo wszystko gdzieś tam są (bardzo drobne) - nie uważasz że taki magnes w misce olejowej byłby jednak dobrym pomysłem?
Rozwiń jak możesz temat magnesu w zbiorniczku wspomagania, czy spełniałby to samo zadanie co magnes w misce olejowej, czy chodzi o jeszcze jakiś aspekt?
Opiłków metalu w oleju nie widzę, ale całkiem możliwe że mimo wszystko gdzieś tam są (bardzo drobne) - nie uważasz że taki magnes w misce olejowej byłby jednak dobrym pomysłem?
Rozwiń jak możesz temat magnesu w zbiorniczku wspomagania, czy spełniałby to samo zadanie co magnes w misce olejowej, czy chodzi o jeszcze jakiś aspekt?
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
O olej się nie martw. Jest OK i silnikowi też nic się nie stanie. Co prawda Castrol jest bardzo czesto podrabiany i nigdy nie mamy pewności na co się trafi. Druga sprawa jest taka że Castrol jest olejem pozostawiającym nagar w silniku więc lepiej nie przeciągać jego wymiany (mam tu na myśli 12tys i więcej) Radził bym pomyśleć o innym oleju.
Magnes w misce na pewno by nie zaszkodził ale ja bym u siebie tego nie zastosował. Dobrej klasy filtr oleju powinien ewentualne opiłki zatrzymać.
Magnes w zbiorniczku wspomagania spełnia to samo zadanie a podyktowany jest tym że tam nie masz takiego filtra jak w silniku.
Magnes w misce na pewno by nie zaszkodził ale ja bym u siebie tego nie zastosował. Dobrej klasy filtr oleju powinien ewentualne opiłki zatrzymać.
Magnes w zbiorniczku wspomagania spełnia to samo zadanie a podyktowany jest tym że tam nie masz takiego filtra jak w silniku.
-

robik-m - Badacz tematu
- Posty: 304
- Dołączył(a): 12 gru 2011, o 19:13
- Lokalizacja: wielkopolska
- Rocznik: 1997
- Silnik: AFN
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 4 gości
