Nie więcej niż 15 000.
Czy różnica w zimie będzie na tyle duża, że warto teraz zmieniać olej na pół-syntetyk pomimo tego, że obecny minerał ma 1500km?
Moderator: Moderator
po raz kolejny, polecam w całości a przynajmniej od 2.20, na filmie - olej był trzymany w -35st, ja mam aktualnie 5w-40 i jak widzę co się dzieje z 10w na którym jeździłem wcześniej to jestem nieco spokojniejszy. o 15w sie nie wypowiadam bo można nim chleb smarowac
http://www.youtube.com/watch?v=OWiQyR7PWII
ja bym zlał minerała jak najszybciej bo to po prostu nie jest odpowiedni olej do Twojego silnika, nie wierz w brednie, że przy dużym przebiegu zalewa się minerał albo że 15w jest zalecane do golfów, a takie cuda już na forum widziałem
http://www.youtube.com/watch?v=OWiQyR7PWII
ja bym zlał minerała jak najszybciej bo to po prostu nie jest odpowiedni olej do Twojego silnika, nie wierz w brednie, że przy dużym przebiegu zalewa się minerał albo że 15w jest zalecane do golfów, a takie cuda już na forum widziałem
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
trollu, oj weź już nie przesadzaj, bo u mnie na dobrym mineralnym zmienianym co 10tys km przez kilka lat nie było żadnego problemu nigdy, silnik jest w bardzo dobrej kondycji i żre mniej oleju niż niektóre dużo nowsze samochody. W zimie także nigdy nie było problemu z rozruchem czy jakimś niby klekotaniem. Albo trafiałem na super olej, albo silnik jest magiczny, albo Ty przesadzasz po prostu
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
qbq903 napisał(a):Czy różnica w zimie będzie na tyle duża, że warto teraz zmieniać olej na pół-syntetyk pomimo tego, że obecny minerał ma 1500km?
Po ostrych mrozach w nocy , przy odpalaniu rankiem da się usłyszeć popychacze. Poza tym jakoś nie zauważyłem żeby mi gdzieś korba bokiem wyskoczyła bo olej nabrał konsystencji betonu zbrojonego.
qbq903 napisał(a):Orlen 10W-40 na mineralny Lotos City 15W-40.
pewnie różnią się tylko etykietką..
No ale jak już zmieniać to na coś lepszego niż jeden z powyższych. Imho... nie ma sensu. Zimę przejeździsz... zadbaj tylko o odmę by ci przedwcześnie silnik oliwy nie zwrócił i tyle.
trollu napisał(a):olej był trzymany w -35st, ja mam aktualnie 5w-40 i jak widzę co się dzieje z 10w na którym jeździłem wcześniej to jestem nieco spokojniejszy. o 15w sie nie wypowiadam bo można nim chleb smarowac
http://www.youtube.com/watch?v=OWiQyR7PWII
No tak tyle że nie każdy po jeździe zlewa olej z silnika do szkła laboratoryjnego i wkłada do zamrażalnika. Poza tym film ukazuje zachowanie omawianej substancji w ekstremalnych warunkach a nasz piękny kraj Polska znajduje się w klimacie umiarkowanym.

-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
minerał zostawia osad i tyle, kumpel który miał w feli zalany minerał na 2 wymiany miał już pełno syfu w głowicy. to że silnik nie bierze minerała to nie jest jakaś nowość, minerał ma to do siebie że osadami zatyka wszelkie nieszczelności a większość nowych aut jest zalewana 0w czy 5w, w dodatku nowe silniki są budowane przez księgowych, temat rzeka.
ja bym minerała nie lał i koniec, golf wg specyfikacji powinien byc zalany 10w, wg wyszukiwarek producentów olejów takich jak motul 5w. minerał w 99% przypadków jest zalewany do silników, które lekko nie mają bo właściciel zagląda pod maske jak już auto nie chce jechac.
ekstremalne nie ekstremalne przy -20 co u nas nie jest jakimś "wow" tez już żartów nie ma. przy +20 zobacz jak wygląda 10w a jak 5w, widać różnicę. poza tym, od kiedy to pan Andrzej z końca wsi wie lepiej od konstruktora czy producenta oleju co jest lepsze dla silnika. nie spotkałem się żeby użytkownicy motodoktora byli niezadowoleni z jego działania a jakos nikt nie wielbi tego specyfiku
ja bym minerała nie lał i koniec, golf wg specyfikacji powinien byc zalany 10w, wg wyszukiwarek producentów olejów takich jak motul 5w. minerał w 99% przypadków jest zalewany do silników, które lekko nie mają bo właściciel zagląda pod maske jak już auto nie chce jechac.
ekstremalne nie ekstremalne przy -20 co u nas nie jest jakimś "wow" tez już żartów nie ma. przy +20 zobacz jak wygląda 10w a jak 5w, widać różnicę. poza tym, od kiedy to pan Andrzej z końca wsi wie lepiej od konstruktora czy producenta oleju co jest lepsze dla silnika. nie spotkałem się żeby użytkownicy motodoktora byli niezadowoleni z jego działania a jakos nikt nie wielbi tego specyfiku
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
trollu napisał(a):minerał zostawia osad i tyle, kumpel który miał w feli zalany minerał na 2 wymiany miał już pełno syfu w głowicy (...) minerał ma to do siebie że osadami zatyka wszelkie nieszczelności
Może kumpel miał silnik w takim stanie że ten osad nie był wcale z oleju
albo tak delikatnie się obchodził z samochodemtrollu napisał(a):większość nowych aut jest zalewana 0w czy 5w
1. Takie oleje mają mniejsze opory co poprawia "etykietkę" uwielbianą przez zielonych
2. Producenci stosują w silnikach tak mikroskopijne i delikatne ustrojstwa że wszystko co ma konsystencję gęstszą od nałęczowianki perlage momentalnie je zatyka. I tutaj raczej nie doszukiwałbym się problemu z olejem, tylko z inżynierami którzy robią ultradelikatne gówno

trollu napisał(a):przy +20 zobacz jak wygląda 10w a jak 5w
tyle że pierwszy indeks określa "wytrzymałość" zimową i nie ma nic wspólnego z wyższymi temperaturami. Jeżeli liczysz że 0W-30 zachowa się przy wyższej temperaturze lepiej niż 10W-50 to pogratulować
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Opik napisał(a):2. Producenci stosują w silnikach tak mikroskopijne i delikatne ustrojstwa że wszystko co ma konsystencję gęstszą od nałęczowianki perlage momentalnie je zatyka. I tutaj raczej nie doszukiwałbym się problemu z olejem, tylko z inżynierami którzy robią ultradelikatne gówno
hehe to się nazywa postęp
a tak na serio, wszystko robi się dokładniej, bardziej spasowane itp. z jednej strony łał i super, z drugiej tak jak zauważyłeś, jedna zmiana pociąga za sobą drugą.Opik napisał(a):Jeżeli liczysz że 0W-30 zachowa się przy wyższej temperaturze lepiej niż 10W-50 to pogratulować
sam zastanawiając się nad przejściem z 10w40 na 5w40 szukałem info i ogólnie 5w ma nieco mniejszy wskaźnik lepkościowy jednak jak wytłumaczysz to że nikt minerała do silnika który lata po torze nie leje.
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
trollu, lepkosc oleju nie jest jednoznaczna z jego rodzajem. Sa. mineralne 10W, sa syntetyczne. 15W. A do upalania czesto stosuje sie teoretycznie "gorsza" klase lepkosciowa (dolna) dlatego ze trudniej zerwac film olejowy niz na ekonaleczowiance lanej do nowych wozkow fabrycznie
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Czyli z tego co piszecie faktycznie lepiej zmienić na pół-syntetyk przy najbliższej wymianie.
Obawiam się, że może mu to jakoś zaszkodzić, już miałem problem z odmą, nie wiem czemu poprzedni właściciel zmienił na minerał (może dlatego, że miał zamiar sprzedać?).
Obawiam się, że może mu to jakoś zaszkodzić, już miałem problem z odmą, nie wiem czemu poprzedni właściciel zmienił na minerał (może dlatego, że miał zamiar sprzedać?).
- qbq903
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 20:12
- Lokalizacja: Pl
bez sensu zlewać dobry olej moim zdaniem. Przejeździj na tym co masz, jeżeli silnik jest w dobrej kondycji to nic mu się nie stanie na pewno. Po 10tys zmiana na półsyntetyk i tyle
a odma obowiązkowo do czyszczenia przed pierwszymi mrozami
a odma obowiązkowo do czyszczenia przed pierwszymi mrozami

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
[golf mk3] Vr6 jaki olej ?
Zgłoś ten postEdytuj postOdpowiedz z cytatem
Panowie jaki olej polecacie do 2.8 VR6 z przebiegiem 280 tyś. km. ?
Silnik jeszcze ori. nigdy nie naprawiany. Niestety słychać już popychacze
i nieco znika olej.
Przyznam ze myśle już o mineralnym. Co wy na to
Panowie jaki olej polecacie do 2.8 VR6 z przebiegiem 280 tyś. km. ?
Silnik jeszcze ori. nigdy nie naprawiany. Niestety słychać już popychacze
i nieco znika olej.
Przyznam ze myśle już o mineralnym. Co wy na to

-

KEFRZYSKI - Badacz tematu
- Posty: 161
- Dołączył(a): 8 lut 2011, o 16:07
- Lokalizacja: Kalisz
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości
