ZDANIE TYCZY SIĘ PŁYNÓW DOT 5, nie dot 5.1
O ile w wypadku dot 3 można przejść na dot 4, to z dot 4 PRZENIGDY nie można przejść na dot 5.1 ! Dot 5.1 jest na bazie silikonu a nie syntetyków jak wcześniejsze płyny i każdy jeden producent ZABRANIA zmiany na ten płyn jeżeli układ hamulcowy był zaprojektowany pod płyny na bazie syntetycznej. Silikonowy płyn może bardzo szybko uszkodzić pompę hamulcową oraz przewody hamulcowe, a czym to się może skończyć dobrze wiemy.
Moderator: Moderator
Opik napisał(a):Smolak napisał(a):ta moja sugestia dotyczy wszystkich elementów pojazdu - używacie płyn hamulcowy DOT4 - a można użyć DOT5,1 !
Panie Techniczny takich porad to udzielaj lepiej we własnym zakresie i dla swoich znajomych, a nie na forum gdzie może to ktoś przeczytać, nie daj Boże wziąć za pewnik i zastosować u siebie.
O ile w wypadku dot 3 można przejść na dot 4, to z dot 4 PRZENIGDY nie można przejść na dot 5.1 ! Dot 5.1 jest na bazie silikonu a nie syntetyków jak wcześniejsze płyny i każdy jeden producent ZABRANIA zmiany na ten płyn jeżeli układ hamulcowy był zaprojektowany pod płyny na bazie syntetycznej. Silikonowy płyn może bardzo szybko uszkodzić pompę hamulcową oraz przewody hamulcowe, a czym to się może skończyć dobrze wiemy.
Się już popisałeś wiedzą, więc może odpuść kolejne "porady"
pan Opik coś pisze ale dalej nie wie o czym
myli DOT 5,1 z DOT5
cytat :
DOT 5.1 is the non-silicone version of DOT 5
POLECAM DOT5,1 do golfa 3
!!
to wersja specyfikacji DOT 5 dla samochodów co jeździły na DOT3 i DOT4
jeżdżę na nim od 4 lat
!
ale nie polecam DOT 5
! łatwo się pomylić
[ Dodano: 2013-07-12, 10:05 ]
jeszcze zamykając temat płynu DOT 5,1
został zastosowany w motocyklu honda z 1984 roku w hamulcu oraz sprzęgle hydraulicznym
wszystko w porządku nic się nie rozpuściło, nie rozleciało ...

Ostatnio edytowano 12 lip 2013, o 11:06 przez Smolak, łącznie edytowano 1 raz
- Smolak
- Czytacz
- Posty: 128
- Dołączył(a): 5 cze 2007, o 23:44
- Lokalizacja: Kluczbork
Opik napisał(a):Smolak, przyznaje, mój błąd![]()
nie wiem jakim cudem nie zauważyłem tego ".1" po piątce
5.1 oczywiście tak, samo 5 nigdy
już poprawiam
spoko
także polecamy 5,1
dobry płyn ale drogi
ps
z tematu olej zrobiliśmy płyn hydrauliczny

- Smolak
- Czytacz
- Posty: 128
- Dołączył(a): 5 cze 2007, o 23:44
- Lokalizacja: Kluczbork
tylko żeby nie wychodzili ludzie z założenia że jak dobry i drogi to można raz zalać i nigdy nie zmieniać
już w takim wypadku lepiej ten tańszy kupić i wymieniać regularnie
już w takim wypadku lepiej ten tańszy kupić i wymieniać regularnie
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
golfina przy przebiegu niemal 310kkm zalana Castrolem EDGE 5W-40 z formułą FST, zobaczymy co z tego wyjdzie
na razie silnik pracuje bardzo przyjemnie
na razie silnik pracuje bardzo przyjemnie

Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
-

AdiK__ - Members
- Posty: 1637
- Dołączył(a): 19 sty 2011, o 15:49
- Lokalizacja: Sokółka
- Rocznik: 2003
- Silnik: AVF+
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Witam,
Mam pytanie.
Posiadam golfa 1995 z silnikiem AEA 1.6 75KM.
Poprzedni właściciel z niewiadomych mi przyczyn przy przebiegu ok. 190 000 km zmienił olej z pół-syntetyka Orlen 10W-40 na mineralny Lotos City 15W-40.
Mechanik, który wymieniał mi filtr, olej oraz naprawiał odmę (miała przeciek) zobaczył, że poprzedni olej był mineralny i zalał taki sam.
Od tego czasu zrobiłem ok. 1500km, oleju nie ubywa, nigdzie nie cieknie itp.
Mam pytanie: czy warto wracać do pół-syntetyka?
Czy jest sens w ogóle?
Czy obędzie się to bez szkody dla silnika?
Jeżeli tak to jaki wybrać?
Mam pytanie.
Posiadam golfa 1995 z silnikiem AEA 1.6 75KM.
Poprzedni właściciel z niewiadomych mi przyczyn przy przebiegu ok. 190 000 km zmienił olej z pół-syntetyka Orlen 10W-40 na mineralny Lotos City 15W-40.
Mechanik, który wymieniał mi filtr, olej oraz naprawiał odmę (miała przeciek) zobaczył, że poprzedni olej był mineralny i zalał taki sam.
Od tego czasu zrobiłem ok. 1500km, oleju nie ubywa, nigdzie nie cieknie itp.
Mam pytanie: czy warto wracać do pół-syntetyka?
Czy jest sens w ogóle?
Czy obędzie się to bez szkody dla silnika?
Jeżeli tak to jaki wybrać?
- qbq903
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 20:12
- Lokalizacja: Pl
u mnie przy przelocie ponad 300 tys zmienilem olej z mineralnego Castrola na ktorym Golf latal od 2005 roku na polsyntetyk Castrola GTX. Oleju nie bierze na pewno wiecej niz przed zmiana, czy roznica w pracy jest... Moze troche bardziej "miekko" w zimne poranki odpala, ale to raczej efekt placebo 

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
przejście na półsyntetyk przy mrozie na pewno pomoże silnikowi rano odpalić. ja wcześniej latałem na 10w, po remoncie głowicy zalałem 5w i nie narzekam. nie ma co się czarować, silniki w gofrach jakieś high-endowe nie są ale shit typu lotos 15w nadaje się tylko do polda, w którym olej schodzi na bieżąco. Ile km silnik zrobił na minerale?
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości
