Moderator: Moderator
taki tepy nie jestem i wiem co pisze ! jak pisze w dziale dla benzyniaków to widocznie chodzi o benzyne a nie o disla !
czy w temacie jest napisane ze chodzi o "TDI"??
czy w temacie jest napisane ze chodzi o "TDI"??
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
-

reset1990 - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 9 paź 2011, o 20:17
- Lokalizacja: pieniezno
moim skromnym zdaniem siada pompa paliwa, zobacz czy jak ją podpompujesz kluczykiem tzn kilka razy przekrec kluczyk ale nie zapalaj i zobacz jak wtedy łapie. ja miałem podobny przypadek i raz palił raz nie ujechałem chwile i gasł. po prostu juz pompa nie dawała takiego ciśnienia jakie ma dawac.
- Diego
- Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 3 lis 2009, o 23:51
- Lokalizacja: Małopolska
Tak ale nie wiadomo jeszcze, trzeba to dodiagnozować - inaczej pozostaje wymiana w ślepo i duże ryzyko porażki.
W sumie jeszcze jedno, jeśli ten wąż od LPG tak sobie wchodzi tylko w rurę dolotu i niema tam żadnego miksera nawet - to to dopiero nazywa się porażka. Autko zdaje się wymaga wkładu własnego żebyś odzyskał trochę koni na LPG zwłaszcza
W sumie jeszcze jedno, jeśli ten wąż od LPG tak sobie wchodzi tylko w rurę dolotu i niema tam żadnego miksera nawet - to to dopiero nazywa się porażka. Autko zdaje się wymaga wkładu własnego żebyś odzyskał trochę koni na LPG zwłaszcza
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Cykanie to jest od krokowca , albo ciężko ma z przepustnicą albo staje do sprawdzenia ewentualnie przeczyszczenie lub wymiana.Zdejmij wtyczkę z czujnika cieczy i sprawdź czy zagada 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
reset1990 napisał(a):taki tepy nie jestem i wiem co pisze ! jak pisze w dziale dla benzyniaków to widocznie chodzi o benzyne a nie o disla !
czy w temacie jest napisane ze chodzi o "TDI"??
co tak niemiło od razu? chcesz żeby ktoś Ci pomógł i taki miły jesteś? coś niehalo
poza tym dalej nie widzę PODSTAWOWYCH informacji jak kod silnika czy rocznik.
co do kostki to może nie trzymać pozycji "pracy" ale wtedy przy samym odpalaniu jest problem bo ciężko jest w ogóle trafić w pozycję rozrusznika. paliwo dostaje, iskra jest? zdarzało się że ktoś źle filtr założył czy kolejność kabli WN pozamieniał
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
problem z odpalaniem i wilgocią
witajcie, mam taki problem, ostatnio wstawilem samochód do garazu po długiej trasie na trzy dni (móz ok -10stopni), po tym czasie chcialem go odpalić, wszystko elegancko, silnik pracuje, otworzylem maske silnik sie grzał i zaczęła parowac wilgoć z silnika, dosłownie wszystko bylo pokryte wilgocią, po jakichs 2 minutach zaczely falowac obroty i silnik zgasł, chcialm znowu go odpalic ale nic to nie dalo, kiedys slyszalem ze golfy3 maja problem z zawilgoconymi cewkami (jesli moge tak to określić), wiec troche poczekalem i spróbowalem osuszyc ją delikatnie zwykłą suszarka do włosów, odziwo to pomogło, i teraz ma pytanie, jak to jest z tymi cewkami, czy to faktyczeni z nia był poblem?, mialem oprocz tego 4 przypadki z probemem z odpaleniem.
1)gdy samochod stał cała noc na trawie (w lipcu) rano nie chial odpalic, postal do południa i w koncu sie udało
2)po przejechaniu 40 km w deszczu dojechalem do domu wyszedlem zeby otworzyc brame, wsiadlem do samochodu, chcialem ruszyc, silnik zgasł i nie chcial znowu nie odpalic, poczekalem do kolejnego południa, i to pomogło
3) po wjechaniu dosc szybko w bardzo dużą kałuze silnik zgasł, odpalił po 30 minutach ale przy przyspieszaniu bardzo szarpał, (padał tez duzy deszcz)
4)po przejechaniu 20km silnik zaczął szarpac przy przyspieszaniu (padał deszcz)
jak myslicie co to moze być? czy faktycznei cewki?
1)gdy samochod stał cała noc na trawie (w lipcu) rano nie chial odpalic, postal do południa i w koncu sie udało
2)po przejechaniu 40 km w deszczu dojechalem do domu wyszedlem zeby otworzyc brame, wsiadlem do samochodu, chcialem ruszyc, silnik zgasł i nie chcial znowu nie odpalic, poczekalem do kolejnego południa, i to pomogło
3) po wjechaniu dosc szybko w bardzo dużą kałuze silnik zgasł, odpalił po 30 minutach ale przy przyspieszaniu bardzo szarpał, (padał tez duzy deszcz)
4)po przejechaniu 20km silnik zaczął szarpac przy przyspieszaniu (padał deszcz)
jak myslicie co to moze być? czy faktycznei cewki?
- michal284
- Czytacz
- Posty: 109
- Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 22:53
- Lokalizacja: Kraków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
