Silnik to 1.6 AEA iskra jest.
[ Dodano: 2012-11-20, 15:33 ]
a co może być z rozrządem?
Moderator: Moderator
mógł rozrząd przeskoczyć.
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
mógł przeskoczyć pasek , a pytanko czy dobre paliwo zatankowałeś sprawdź paragon jak masz ?
Po za tym posprawdzaj płyny eksploatacyjne , pompa , czy pracuje i podaje paliwo do wtrysku ,czy nie masz odcięcia paliwa ?
Po za tym posprawdzaj płyny eksploatacyjne , pompa , czy pracuje i podaje paliwo do wtrysku ,czy nie masz odcięcia paliwa ?

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Masz punkty ustawcze na kołach rozrządu , poza tym zapłon możesz też sprawdzić , pytanko czy jak przekręcisz zapłon słychać jest krokowca czy melduje się monowtrysk? Jak kręcisz nie gasną kontrolki 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
To nie kręć sprawdź zapłon i jeszcze świece czy wszystkie mają iskrę ,poziomy płynów masz ok. Jeszcze może reset ECU może by mu pomógł 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Posiadam Golfa 3 1.4 ABD
Miałem to samo. W moim przypadku konieczna była wymiana cewki + czyszczenie odmy. Warto sprawdzić pompę paliwa czy cały czas podaje, bo kiedyś miałem z tym problem otóż podczas jazdy na prostej drodze paliwo podawała normalnie, natomiast podczas ostrego zakrętu przerywała, okazało się, że oring na pompie do wymiany.
Miałem to samo. W moim przypadku konieczna była wymiana cewki + czyszczenie odmy. Warto sprawdzić pompę paliwa czy cały czas podaje, bo kiedyś miałem z tym problem otóż podczas jazdy na prostej drodze paliwo podawała normalnie, natomiast podczas ostrego zakrętu przerywała, okazało się, że oring na pompie do wymiany.
- chmielu
- Berbeć
- Posty: 15
- Dołączył(a): 3 lis 2011, o 01:17
- Lokalizacja: Polska
wypnij wężyk od paliwa przy silniku i kręć jak leci słabo to pąpa walnięta musi dawać jak z rakiety
co do kątrolki oleju nie powinna mrugać
co do kątrolki oleju nie powinna mrugać
- mateusz_918
- Gaduła
- Posty: 444
- Dołączył(a): 28 paź 2012, o 17:51
- Lokalizacja: Lech Poznań
- Rocznik: 96
- Silnik: 1.9 AFN
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Problem z odpalaniem, proszę o pomoc!
Witam.
To, że mój Golf ma problemy to dla mnie nic nowego. Najbardziej uwielbia gasnąć. Odkąd go mam (2 miesiące, kupiony tak "na początek"- początek, który dla mnie jest tak na prawdę końcem, bo zaraz zbankrutuję ja i osoby w moim otoczeniu) pierwsza nieciekawa sytuacja: mam jechać do innego miasta a tu auto gaśnie, awaryjne nie działają, nic nie działa. Na jedynce, max. dwójce dojechało się do domu po jakimś czasie, aż ochłonął. Cewka zapłonowa- ok wymieniona i jeździ dalej. Niedługo, bo tydzień później, może więcej znowu gaśnie, tym razem na zjeździe z autostrady, teraz już nawet na jedynce by nie pojechał, dusiło go jedynie, ale nic poza tym, więc trzeba było "lawetować"- pompa paliwa- ok wymieniona i jeździł. Teraz znowu mnie zawstydził niczym Turbo Dymo Man z reklamy Plusa. Widziałam już dużo tematów o tej sytuacji, ale opiszę ją jeszcze raz. Usiłuję parkować, zgasło i trzeba było dopchać. Następnego dnia pali, jeździ całkiem zgrabnie, dwa dni później odpaliło dopiero za którymś pięknym razem, ale jeździł więc się doczołgałam do celu. Postał sobie dzień, dziś chciałoby się jechać a on dalej
y strzela. Odpala na 1sek w porywach do 2ch i gaśnie. Jak się go odpala na biegu i od razu przygazuje, to nawet ruszy te 10cm przez sekundę i bum. Ale tak to ja nawet kilometra nie chciałabym pokonać. I dziś odpalić w ogóle nie chce. Zwróciłam uwagę na wymienioną cewkę i pompę. Immo chyba nie posiadam, to '94 (chyba, że ktoś pomoże mi w tym, jak dowiedzieć się czy posiadam taki bajer). Postaram się sprawdzić dziś, czy to wina kostki, mam taką cichą nadzieję, bo ten Golf wykończy mnie bardziej niż wykończyłby napalony mudżyn z afrika. Generalnie boję się wszystkiego, gdyż elektryka w tym aucie to dzieło istnego magika. A tu izolacja, a tam też. Tutaj czujniki ruchu odcięte, bo tak się chyba podobało. W baku możliwe, że nie działa odpowietrzanie lub jest dziurawy (przy tankowaniu max to 3/4 baku- inaczej wytryśnie z powrotem) dlatego postaram się to sprawdzić jutro rano przy jasnym świetle, czy aby na pewno nie dostała się tam woda. Była już raz taka sytuacja, kiedy jechałam leśną dróżką po dużych kałużach i auto po chwili przed skrzyżowaniem zaczęło mulić i potrzebował przywalenia w gaz i po chwili ruszył. Chyba tyle co mogę napisać o swoim problemie, chciałabym jedynie wiedzieć, czy sprawdzić coś jeszcze, i jeśli tak to proszę kolegów o pomoc jak mam to zrobić jeśli można
Jak sobie coś przypomnę, to dam znać
/Edit: Po trzech godzinach przerwy spróbowałam go odpalić- odpalił za pierwszym, pochodził 5 minut. Zgasiłam w celu sprawdzenia czy znów odpali i niestety zawiodłam się- już nie chce ruszyć. Jak odpali można pojeździć, ale jak już się go zgasi, nie chce się słuchać.
To, że mój Golf ma problemy to dla mnie nic nowego. Najbardziej uwielbia gasnąć. Odkąd go mam (2 miesiące, kupiony tak "na początek"- początek, który dla mnie jest tak na prawdę końcem, bo zaraz zbankrutuję ja i osoby w moim otoczeniu) pierwsza nieciekawa sytuacja: mam jechać do innego miasta a tu auto gaśnie, awaryjne nie działają, nic nie działa. Na jedynce, max. dwójce dojechało się do domu po jakimś czasie, aż ochłonął. Cewka zapłonowa- ok wymieniona i jeździ dalej. Niedługo, bo tydzień później, może więcej znowu gaśnie, tym razem na zjeździe z autostrady, teraz już nawet na jedynce by nie pojechał, dusiło go jedynie, ale nic poza tym, więc trzeba było "lawetować"- pompa paliwa- ok wymieniona i jeździł. Teraz znowu mnie zawstydził niczym Turbo Dymo Man z reklamy Plusa. Widziałam już dużo tematów o tej sytuacji, ale opiszę ją jeszcze raz. Usiłuję parkować, zgasło i trzeba było dopchać. Następnego dnia pali, jeździ całkiem zgrabnie, dwa dni później odpaliło dopiero za którymś pięknym razem, ale jeździł więc się doczołgałam do celu. Postał sobie dzień, dziś chciałoby się jechać a on dalej
y strzela. Odpala na 1sek w porywach do 2ch i gaśnie. Jak się go odpala na biegu i od razu przygazuje, to nawet ruszy te 10cm przez sekundę i bum. Ale tak to ja nawet kilometra nie chciałabym pokonać. I dziś odpalić w ogóle nie chce. Zwróciłam uwagę na wymienioną cewkę i pompę. Immo chyba nie posiadam, to '94 (chyba, że ktoś pomoże mi w tym, jak dowiedzieć się czy posiadam taki bajer). Postaram się sprawdzić dziś, czy to wina kostki, mam taką cichą nadzieję, bo ten Golf wykończy mnie bardziej niż wykończyłby napalony mudżyn z afrika. Generalnie boję się wszystkiego, gdyż elektryka w tym aucie to dzieło istnego magika. A tu izolacja, a tam też. Tutaj czujniki ruchu odcięte, bo tak się chyba podobało. W baku możliwe, że nie działa odpowietrzanie lub jest dziurawy (przy tankowaniu max to 3/4 baku- inaczej wytryśnie z powrotem) dlatego postaram się to sprawdzić jutro rano przy jasnym świetle, czy aby na pewno nie dostała się tam woda. Była już raz taka sytuacja, kiedy jechałam leśną dróżką po dużych kałużach i auto po chwili przed skrzyżowaniem zaczęło mulić i potrzebował przywalenia w gaz i po chwili ruszył. Chyba tyle co mogę napisać o swoim problemie, chciałabym jedynie wiedzieć, czy sprawdzić coś jeszcze, i jeśli tak to proszę kolegów o pomoc jak mam to zrobić jeśli można
Jak sobie coś przypomnę, to dam znać
/Edit: Po trzech godzinach przerwy spróbowałam go odpalić- odpalił za pierwszym, pochodził 5 minut. Zgasiłam w celu sprawdzenia czy znów odpali i niestety zawiodłam się- już nie chce ruszyć. Jak odpali można pojeździć, ale jak już się go zgasi, nie chce się słuchać.
-

netka22 - Czytacz
- Posty: 59
- Dołączył(a): 23 lis 2012, o 23:17
- Lokalizacja: kraków
PROBLEM Z ODPALANIEM!!!!!!!!!!!
Witam. Niedawno kupilem golfa III 2.0 16v 150km oznaczenie silnika ABF, z tego co zauwazylem to malo jest info na temat tego silnika, w chwili obecnej doprowadzam samochod do stanu fabrycznego bo z tego co zdarzylem zauwazyc to niektore rzeczy byly robione przez pseudo mechanikow.
Nie wiem czy to tylko moje odczucie ale wydaje mi sie ze samochod ze 150-konnym silnikiem powinien w miare sie zbierac natomiast mojemu brakuje troche mocy moze tylko mi sie tak wydaje albo po prostu gaz 2 generacji nie daje rady, na benzynie jest znaczna roznica ale mysle ze to jeszcze nie jest ta moc.
Jednym z problemow jest odpalanie czasami samochod dlugo kreci i tak jakby chcial odpalic ale nie odpala, po chwili zalapie i chodzi czy to czujnik HALLA jesli tak to jakie sa objawy jego uszkodzenia? prosze o odpowiedz
Nie wiem czy to tylko moje odczucie ale wydaje mi sie ze samochod ze 150-konnym silnikiem powinien w miare sie zbierac natomiast mojemu brakuje troche mocy moze tylko mi sie tak wydaje albo po prostu gaz 2 generacji nie daje rady, na benzynie jest znaczna roznica ale mysle ze to jeszcze nie jest ta moc.
Jednym z problemow jest odpalanie czasami samochod dlugo kreci i tak jakby chcial odpalic ale nie odpala, po chwili zalapie i chodzi czy to czujnik HALLA jesli tak to jakie sa objawy jego uszkodzenia? prosze o odpowiedz
- dawid159_14
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 20 lis 2012, o 23:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 10 gości
