Moderator: Moderator
Jak kupowalem u siebie w miescie to do ABU powiedzial to samo, ze sa niebieskie i czerwone zapytalem sie go w czym jest roznica ale nie umial odpowiedziec i dal mi czerwony za 47zl. Auto po wymianie chodzilo gorzej wiec reklamacja i zalozylem stary. Problem z ssaniem rozwiazalem dzieki tematowi ktory juz wygasl http://www.golf3.pl/topics9/falujace-ob ... t41066.htm Wymienilem zawór par paliwa (nr prawdopodobnie 0280142310) i filtr weglowy (nr 171201813) i wszystko gralo. Wczesniej wymienialem cala przepustnice, kable, swiece, kopulke, palec i nic. Tylko ze u mnie po odpieciu czujnika temp cieczy tez nie bylo zmian ale gdy mierzylem miernikiem pokazywalo zle wartosci
-

P1t3r - Czytacz
- Posty: 140
- Dołączył(a): 22 mar 2011, o 09:16
- Lokalizacja: Jaworzno
Ślepy napisał(a):Jak kupowalem u siebie w miescie to do ABU powiedzial to samo, ze sa niebieskie i czerwone zapytalem sie go w czym jest roznica ale nie umial odpowiedziec i dal mi czerwony za 47zl. Auto po wymianie chodzilo gorzej wiec reklamacja i zalozylem stary. Problem z ssaniem rozwiazalem dzieki tematowi ktory juz wygasl http://www.golf3.pl/topics9/falujace-ob ... t41066.htm Wymienilem zawór par paliwa (nr prawdopodobnie 0280142310) i filtr weglowy (nr 171201813) i wszystko gralo. Wczesniej wymienialem cala przepustnice, kable, swiece, kopulke, palec i nic. Tylko ze u mnie po odpieciu czujnika temp cieczy tez nie bylo zmian ale gdy mierzylem miernikiem pokazywalo zle wartosci
niebieskie i żółte są zamienne czerwone i zielone chyba do diesli są
czyli u ciebie nie chodziło o ssanie tylko pewnie gdzieś ci lewe powietrze łapał i miał wyższe obroty
bo głównym sterownikiem ssania jest czujnik temperatury w króćcu wody- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
Przestal odpalać ...
Czesc wszystki . mam pewien problem bo auto przestalo mi odpalac , na poczatku zwalalem wine na elektryke, bo wariowal mi alarm i central ale wyczytyalem ze klemy jak sa luzne to moze cos szalec , wiec dokrecilem i teraz jest dobrze , ale problem odpalania zostal , a wiec jak przekrecam kluczyk w stacyjce do zaplonu , to zapalja kontrolki i wszystko jest dobrze a jak przekrecam dalej , gasnie wszystko pokolei (komputer,kontrolki) i jest pikniecie spod kierownicy dosc glosne ,a pod maska jest pstryk jeden raz jak sie przekreci do konca kluczyk i drugi raz jak sie go pusci (mam filmik ,nagralem miejsce gdzie jest tykanie, i inne dzwieki) czytalem ze cos podobnego moze dziac sie od kostki stacyjki albo rozrusznik niechce dalej wspolpracowac i mam pytanie do was czy wiecie co to moze byc bo ja jestem zielony i nie mam juz nerwow do tego ... Blagam pomozcie
!
Filmik : http://www.wrzucaj.org/473263
10sekunda : miesjce dzwieku ciaglego, jakby prad przechodzil
27sekunda : miejsce tykania
!
Filmik : http://www.wrzucaj.org/473263
10sekunda : miesjce dzwieku ciaglego, jakby prad przechodzil
27sekunda : miejsce tykania
- cinek44
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 16 sty 2013, o 22:01
- Lokalizacja: Gdańsk
mi to sie wydaje ze to przez instalacje lpg słychac jak by elektrozawór sie otwierał i zamykał jak by coś odcinało
może
imobilajzer
alarm
bądź sama stacyjka
może
imobilajzer
alarm
bądź sama stacyjka
- mateusz_918
- Gaduła
- Posty: 444
- Dołączył(a): 28 paź 2012, o 17:51
- Lokalizacja: Lech Poznań
- Rocznik: 96
- Silnik: 1.9 AFN
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
1.4 +LPG Szarpie, spadają obroty, gaśnie
Witajcie. Mam problem z silnikiem 1.4 96r.
Po odpaleniu silnika pracuje równo na obrotach dochodzących do 1100 ( zimny silnik). Po dodaniu gazu sekundę utrzymuje się na tych obrotach i od razu wskazówka obrotomierza idzie do góry. Gdy się rozgrzeje zaczynają momentami spadać obroty po czym ponownie wraca na właściwe, a nawet lubi zgasnąć. Gdy dodaje gazu gwałtownie bądź szybko, to lubi się dusić, spadają obroty a nawet gaśnie. Lub idą do góry obroty, ale na zasadzie szarpania czyli osiąga 1500 chwilę się utrzymuje na nich przebierając, trochę wyższych obrotów dostanie znów przebiera. gdy przekroczy 2000 zaczyna prawidłowo reagować na dodawany gaz. To samo dzieje się przy włączonej instalacji LPG. Są momenty gdzie silnik zachowuje prawidłowo.
Przewody dziś wymieniłem. Świece 3 lata temu razem z kopułką.
Po odpaleniu silnika pracuje równo na obrotach dochodzących do 1100 ( zimny silnik). Po dodaniu gazu sekundę utrzymuje się na tych obrotach i od razu wskazówka obrotomierza idzie do góry. Gdy się rozgrzeje zaczynają momentami spadać obroty po czym ponownie wraca na właściwe, a nawet lubi zgasnąć. Gdy dodaje gazu gwałtownie bądź szybko, to lubi się dusić, spadają obroty a nawet gaśnie. Lub idą do góry obroty, ale na zasadzie szarpania czyli osiąga 1500 chwilę się utrzymuje na nich przebierając, trochę wyższych obrotów dostanie znów przebiera. gdy przekroczy 2000 zaczyna prawidłowo reagować na dodawany gaz. To samo dzieje się przy włączonej instalacji LPG. Są momenty gdzie silnik zachowuje prawidłowo.
Przewody dziś wymieniłem. Świece 3 lata temu razem z kopułką.
- zadumany
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 20 lut 2013, o 23:40
- Lokalizacja: Wrocław
Kolego Wydaje Mi się że pomorze wymiana świec też miałem podobny przypadek ale wymieniłem świece oraz przewody i wszystko wróciło do normy. Dodam ze objawy gasniecia i dławienia też powodują zużyte membrany tylko to na lpg
- krzysiek21
- Czytacz
- Posty: 52
- Dołączył(a): 13 gru 2012, o 22:06
- Lokalizacja: Ostrów Maz
nie robiłeś ostatnio czegoś przy aparacie zapłonowym
temperaturę ci pokazuje prawidłowo 90 stopni podczas jazdy 
temperaturę ci pokazuje prawidłowo 90 stopni podczas jazdy 
- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
cinek44, czy jest dość prądu w aku? Spróbuj odpalić na krótko łącząc kawałkiem kabelka śrubę kabla grubego plusowego przy rozruszniku ze stykiem kabla rozrusznika od stacyjki - czerwono czarnego. Rozrusznik powinien zadziałać - wówczas raczej stacyjka do wymiany. Test po wyrzuceniu biegu koniecznie rób żeby nie przejechał cię samochód
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
odepnij kostke od sondy lambda
ostatnio mialem podobny problem, wymienilem wszystko co mozliwe i na koniec odpialem sonde, po tym zabiegu chodzil jak marzenie, wymienione i dziala 
ostatnio mialem podobny problem, wymienilem wszystko co mozliwe i na koniec odpialem sonde, po tym zabiegu chodzil jak marzenie, wymienione i dziala 
- malapawel
- Czytacz
- Posty: 133
- Dołączył(a): 29 sie 2008, o 16:09
- Lokalizacja: Białystok
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
