Dodam że wymienione są świece, filter powietrza, NOWY reduktor, tankowałem na 4 różnych renomowanych stacjach (gaz po najwyzszej cenie) i dalej to samo. Sonda lambda jest OK, u gazowników byłem już 5 razy coś tam mi regulowali, zawsze słyszałem "proszę teraz pojeździć i stwierdzić czy się polepszyło". Ludzie ile jeszcze będę tak jeździł, kiedy wreszcie te oszczędności, na dzień dzisiejszy na gazie więcej jazda mnie kosztuje niż bym na bęzynie śmigał. Proszę o radę, jeśli nic się nie zmieni to wyrzucam tą instalacje w cholerę i zaczynam jeździć jak człowiek na 95 PbModerator: Moderator
Posty: 38
• Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
Mój golf 3 pali za dużo gazu, pomocy !!!
Witam, instalacje LPG mam już rok, na poczatku było wszystko OK, palił mi średnio 9,5 l / 100km gazu, po mieście max 11. Od pewnego czasu pali mi już nie 9,5 a 12,5
Dodam że wymienione są świece, filter powietrza, NOWY reduktor, tankowałem na 4 różnych renomowanych stacjach (gaz po najwyzszej cenie) i dalej to samo. Sonda lambda jest OK, u gazowników byłem już 5 razy coś tam mi regulowali, zawsze słyszałem "proszę teraz pojeździć i stwierdzić czy się polepszyło". Ludzie ile jeszcze będę tak jeździł, kiedy wreszcie te oszczędności, na dzień dzisiejszy na gazie więcej jazda mnie kosztuje niż bym na bęzynie śmigał. Proszę o radę, jeśli nic się nie zmieni to wyrzucam tą instalacje w cholerę i zaczynam jeździć jak człowiek na 95 Pb
Dodam że wymienione są świece, filter powietrza, NOWY reduktor, tankowałem na 4 różnych renomowanych stacjach (gaz po najwyzszej cenie) i dalej to samo. Sonda lambda jest OK, u gazowników byłem już 5 razy coś tam mi regulowali, zawsze słyszałem "proszę teraz pojeździć i stwierdzić czy się polepszyło". Ludzie ile jeszcze będę tak jeździł, kiedy wreszcie te oszczędności, na dzień dzisiejszy na gazie więcej jazda mnie kosztuje niż bym na bęzynie śmigał. Proszę o radę, jeśli nic się nie zmieni to wyrzucam tą instalacje w cholerę i zaczynam jeździć jak człowiek na 95 PbJEŻDŻE GOLFEM, NOSZE NA SOBIE GOLF, GRAM W GOLFA, JESTEM CAŁY JAK GOLF
- damax2000
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 28 gru 2007, o 11:13
- Lokalizacja: Katowice
witam...no 12.5 litra to juz sporo...najczęściej przyczyną większego spalania jest zawalony filtr powietrza...ale mówisz że wymieniłeś....a wymieniałeś tak mały filterek gazu w parniku.....ja jak miałem ten filterek zawalony to ciężko odpalał był słaby a dużo palił...u mnie na silniku 1.6 ze zwykła instalacją LPG pali nie więcej niż 9 litrów przy normalnej jezdzie....z tym że moja instalacja jest zrobiona dość dziwnie zauważyłem że pobiera mi ciągle nie wielką ilość paliwa czyli tak na 5tys.kilometrów musze zawsze troche wlać pytałem o to mechanika i mówił że niekiedy się to zdarza...
Napisz jaką masz instalacje ...zwykła regulowaną ręcznie czy masz do tego jakiś komputerek????a i jeszcze jedno czy zaczął więcej palić od momentu zmiany świec....
Napisz jaką masz instalacje ...zwykła regulowaną ręcznie czy masz do tego jakiś komputerek????a i jeszcze jedno czy zaczął więcej palić od momentu zmiany świec....
- Maciej21
- Czytacz
- Posty: 21
- Dołączył(a): 14 lis 2008, o 22:18
- Lokalizacja: Śrem
wymien filtr gazu w parowniku koszt jakies 5 zl ja mialem podobnie koles mi powiedzial ze ten filterek jak masz nowa instalacje to jakies luski w butli z gazem odpryskuja i sie zatyka ale to teoria ja wymienile i wszystko ok daj znac czy to opanowales
- Lepik
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 9 maja 2008, o 19:03
- Lokalizacja: Gliwice
chłopaki , kolega pisze że wymienił reduktor = parownik więc raczej starego filterka tam nie włożył...powiem szczerze że ja nie wiem dlaczego tyle Ci pali ale ja mam podobny problem. Na początku, przez rok była sielanka tzn max 9,5/100 a ostatnio 9,5/100 to jest minimum co udało mi się na trasie uzyskać a tak normalnie to około 11/100 i nie ma czym za bardzo jechać. Zamierzałem zmienić membrany wparowniku ale po tym co napisałeś to już nie wiem czy warto 

-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Jedynie czego nie wymieniłem to filterka od gazu. Zaczął mi tak palić tak nagle, pewnego razu nie wiedziałęm co się dzieje, gaz mi się skończył po przejechaniu 270 km, zawsze butla starczała na 345, 350 a raz nawet na 360 km.
Wymieniłem filter powietrza, dalej to samo. Wymieniłem swiece, dalej to samo. Wymieniłem parownik na nowy, znowu to samo. Instalacje mam BRC na jednopunkcie, z komputerem. Może teraz coś panowie wymyślicie
Pozdrawiam
Wymieniłem filter powietrza, dalej to samo. Wymieniłem swiece, dalej to samo. Wymieniłem parownik na nowy, znowu to samo. Instalacje mam BRC na jednopunkcie, z komputerem. Może teraz coś panowie wymyślicie
PozdrawiamJEŻDŻE GOLFEM, NOSZE NA SOBIE GOLF, GRAM W GOLFA, JESTEM CAŁY JAK GOLF
- damax2000
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 28 gru 2007, o 11:13
- Lokalizacja: Katowice
damax2000, jaki z tego moral gaz to lipa poprostu tesh na nim jezdzilem i non toper cos robilem na koncu juz nie bylo gazownika na niego 

JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Pół godziny temu wróciłem ze stacji ORLEN, zatankowałem do pełna, jak dodawałem gazu to auto zdychało, ciągło i puszczało, ciągło i puszczało można powiedzieć stohastycznie, chwilami to z górki nawet jak jechałem to mi hamowało zamiast przyspieszać. W poniedziałek jadę do gazownika, jak nic nie poradzi to demontuje ten syf całkowicie, mam nadzieje że auto wróci do poprzedniego stanu. Niestety nie doczekałem się oszczędności, więcej wydałem na remonty i mechaników, to jest cała prawda o LPG.
JEŻDŻE GOLFEM, NOSZE NA SOBIE GOLF, GRAM W GOLFA, JESTEM CAŁY JAK GOLF
- damax2000
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 28 gru 2007, o 11:13
- Lokalizacja: Katowice
damax2000 napisał(a):ze stacji ORLEN,
ORLEN nie oznacza najlepiej moim zdaniem przeplacanie a nic z tego nie wychodzi lalem gaz na orlenie palil tyle samo a jak zalalem rope verwe spalil wiecej a niby ma byc taka oszczedna

JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Tak, tylko że ja już wszędzie próbowałem, BP, SHELL, Orlen, Bliska, Krak i wszędzie lipa. Na gazie zrobiłem 15 tyś km, to chyba za wcześnie mi się zaczęło psuć
JEŻDŻE GOLFEM, NOSZE NA SOBIE GOLF, GRAM W GOLFA, JESTEM CAŁY JAK GOLF
- damax2000
- Czytacz
- Posty: 35
- Dołączył(a): 28 gru 2007, o 11:13
- Lokalizacja: Katowice
aha faktycznie szybko ja mialem na gazie 100tysi
wychodzi na to ze to nie wina gazu jedz do jakiegos ogarnietego gazownika a takich malo na tym swiecie...
wychodzi na to ze to nie wina gazu jedz do jakiegos ogarnietego gazownika a takich malo na tym swiecie...JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
hehe w twoim rejonie nie znam moge ci podac namiar na najlepszego w bydgoszczy ale pewnie ci to nic nie da 

JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
