
Moderator: Moderator
Posty: 47
• Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
Jazda na glebie
Jako,że na naszym forum podpowiadanie gleby do stylizacji samochodu jest powszechne, a czesto krytykowane proponuje wypowiedzi osób na jakiego typu glebie jeżdżą (spręzyny, KIT,Gwint), co zdążyli(jesli wogole )popsuć, jakie są ich wrażenia i jak długo szosuja na styk z paczką fajek od wachacza 

-

darkmen21 - Members
- Posty: 1037
- Dołączył(a): 16 lis 2008, o 11:35
- Lokalizacja: Siemianowice Śl.
- Rocznik: 1995
- Silnik: 1.8
- Paliwo: PB
- Nadwozie: cabrio
jezdze na gwincie MTS, nie wiem jak mam nisko, nie sprawdzalem, znajomek twierdzi "zem odwazny" bo miske mam niziutko a jezdze na legalu prawie wszedzie
wrazenia kosmiczne, szczegolnie kiedy na ostrzejszych zakretach mozna sobie pozwolic na ciasniejsza jazde a nie po lewej stronie jezdni
i na luzie doganiac auta przed soba XD
Popsulem polowke hokeja Retov, popsulem znaczy pekla, jeszcze sie trzyma
wrazenia kosmiczne, szczegolnie kiedy na ostrzejszych zakretach mozna sobie pozwolic na ciasniejsza jazde a nie po lewej stronie jezdni
i na luzie doganiac auta przed soba XD
Popsulem polowke hokeja Retov, popsulem znaczy pekla, jeszcze sie trzyma

R.I.P Mystic B. [*]
-

BartheZz_3 - Members
- Posty: 4317
- Dołączył(a): 16 cze 2011, o 10:24
- Lokalizacja: PMI
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Ja mam kit Koni -40i jak na polskie warunki gleba w zasadzie nigdy nie daje się we znaki abstrahując od sytuacji wyjątkowych, np. przejazd przez próg zwalniający przy prędkości 20km/h (wtedy podwozie potrafi dostać po tyłku). Wcześniej miałem Corsę B na sportowym zawieszeniu -80/-60 i to juz był hardcore, trzeba było uważać by na dziurze nie urwać zdesia (co się kilka razy zdarzyło
).Co do właściwości jezdnych... na kicie mam mięciutko, jak w ori, natomiast sportowe miałem twarde jak deska, komfortu zero
ale jeździł jak po szynach 
).Co do właściwości jezdnych... na kicie mam mięciutko, jak w ori, natomiast sportowe miałem twarde jak deska, komfortu zero był Golf II...Golf III...Corsa II...Golf III... Ford Ka....jest... http://www.golf3.pl/topics49/audi-a4-b5-v6-vt62715.htm
-

radek_siara - Czytacz
- Posty: 109
- Dołączył(a): 15 lip 2011, o 11:40
- Lokalizacja: Gniezno
Od niedawna mam gwint Tunning Art, czyli Ta Technix... Mi się podoba
Twardo jest baaardzo
Zakręty ostro można wziąć, hamowanie, przyspieszanie, wszystko fajnie sztywno, bez przechyleń
Raz się przesiadłem teraz do seicento seryjnego... 1szy zakręt i musiałem lewego pasa przybrać bo nie dało rady wyrobić
Tak więc można się przyzwyczaić do szyn na drodze i to jest to
Dokładka retov trochę dostała, ale jeszcze się trzyma
Czasami usłyszę wahacz, czasami próg, ale ogólnie delikatnie przejeżdżam przez mega nierówności czy leżących policemanów. Mam nawyk mijania dziur od zawsze więc nie wpieprzam się w wielkie wyrwy.
Jak na razie najdłuższą trasę to miałem jakieś 150km z tym, że 70% drogi to była autostrada + nowe asfalty. Obstawiam, że kilkaset kilometrów miastowych dróg mogłoby doprowadzić do szalu
szczególnie kobiety xD
Twardo jest baaardzo
Zakręty ostro można wziąć, hamowanie, przyspieszanie, wszystko fajnie sztywno, bez przechyleń
Raz się przesiadłem teraz do seicento seryjnego... 1szy zakręt i musiałem lewego pasa przybrać bo nie dało rady wyrobić
Tak więc można się przyzwyczaić do szyn na drodze i to jest to
Dokładka retov trochę dostała, ale jeszcze się trzyma
Czasami usłyszę wahacz, czasami próg, ale ogólnie delikatnie przejeżdżam przez mega nierówności czy leżących policemanów. Mam nawyk mijania dziur od zawsze więc nie wpieprzam się w wielkie wyrwy.
Jak na razie najdłuższą trasę to miałem jakieś 150km z tym, że 70% drogi to była autostrada + nowe asfalty. Obstawiam, że kilkaset kilometrów miastowych dróg mogłoby doprowadzić do szalu
szczególnie kobiety xD-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ja już jeżdżę ponad rok na Tuning Art i sobie chwalę ping ponga mojego hehe
Jak do jazdy na co dzień jest twardo i słabo wybiera dziury ale jak to mówią gleba to styl życia jak lubisz twardo stąpać po glebie to gwint jest dla Ciebie hehe
A co do hokeja Retov, wytrzymał aż 30 km i połówka pękła tak, że nie ma co zbierać... Raz się zawiesiłem tak, że dopiero busem mnie wyciągali hyhy
Odpukać jeszcze nic nie popsułem, w poprzednim aucie rozwaliłem cały wydech ale to inna przygoda;p
Jak do jazdy na co dzień jest twardo i słabo wybiera dziury ale jak to mówią gleba to styl życia jak lubisz twardo stąpać po glebie to gwint jest dla Ciebie hehe
A co do hokeja Retov, wytrzymał aż 30 km i połówka pękła tak, że nie ma co zbierać... Raz się zawiesiłem tak, że dopiero busem mnie wyciągali hyhy
Odpukać jeszcze nic nie popsułem, w poprzednim aucie rozwaliłem cały wydech ale to inna przygoda;p
- Lobus
- Ekspert
- Posty: 1277
- Dołączył(a): 7 paź 2010, o 10:55
- Lokalizacja: Wrocław/Bogatynia
Dobrze jest nie trza psuć..
Jak na razie urwałem osłonę katalizatora.. Pękł mi trochę cl'kowy hokej..
I przytarłem progiem to tu to tam.. Ale nie ma tragedii..
Wahacz +/- 8 cm nad asfaltem. Więc trochę koza.. ale po kilku modyfikacjach w podwoziu urwę tak z 2 - 3 cm.
Co by oko nie miało żalu...
Jak na razie urwałem osłonę katalizatora.. Pękł mi trochę cl'kowy hokej..
I przytarłem progiem to tu to tam.. Ale nie ma tragedii..
Wahacz +/- 8 cm nad asfaltem. Więc trochę koza.. ale po kilku modyfikacjach w podwoziu urwę tak z 2 - 3 cm.
Co by oko nie miało żalu...

-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
a ja w moim cabby mam sprężyny -40 albo -60 nie wiem sam dokładnie. Mega gleby nie ma ale jest troche niżej i przy dwóch osobach musze krótkiego policyja brać pod lekkim skosem inaczej progiem przypierniczam nie wspomne o przycieraniu hokejem 

-

Michael_Angelo - Badacz tematu
- Posty: 162
- Dołączył(a): 29 lut 2012, o 19:54
- Lokalizacja: Barwice
ja mam kit -40 wiem wiem to nie gleba tak tak na glebo go:P ale kurde nie lubie juz nawet kitu twardo i tak jest hokej stetrany ze ho ho ho
o bocznych drogach nic nie wspominam kiedys mi sie podobalo jak latalem po siedzeniu teraz juz nie : pozdro
o bocznych drogach nic nie wspominam kiedys mi sie podobalo jak latalem po siedzeniu teraz juz nie : pozdroWódka 25zł; Kieliszki 5zł ;spojrzenie matki gdy wracasz do domu nad ranem--bezcenne
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
-

sitek699 - Members
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 13 maja 2008, o 19:06
- Lokalizacja: ...WPN...
gwint tuning art. komfort zerowy. około 7-8 cm od wahacza. zakręty za to są moje. 2 hokeje retov już poszły i teraz wąski cały czas jest. był jak nowy teraz już styrany i pękniety. rok czasu na gwincie śmigam. Wcześniej rok na sprężynach -50 i -30 mm
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
mroova napisał(a):Od niedawna mam gwint Tunning Art, czyli Ta Technix...
"kupa" prawda
różnica jest ogromna
Tuning Art jest z tańszych, a zarazem gorszych materiałów..
Mam Ta-Technixa, i jeżdziłem przez jakiś czas kumpla autem na Tuning Arcie.
Procent hokeje RETOV czy inne podróby mają to do siebie
jak nisko jeżdzę ja?
spójrzcie sami w moim temacie;) no i uwieżcie, że odrobina wyobraźni, i każda droga jest przejezdna;)
a wrażenia są nie do zapomnienia.
pozdro.
-

leyn - Badacz tematu
- Posty: 271
- Dołączył(a): 15 lis 2009, o 18:42
- Lokalizacja: Toruń
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
leyn, na pudełkach i na samym gwincie mam napis 'Tunning Art', a gdzieś widziałem na jakieś karteluszce czy gdzieś: 'Tunning Art by Ta Technix' i w necie można znaleźć powiązania. Może się mylę z tym, że to jest (prawie) to samo, nie będę się upierał, bo nie mam pewności:P
No jest taczka, nie ma co ukrywać
Wywnioskowałem, że brzydko potraktowałem Retova w nocy podczas wjeżdżania na posesję kumpla. Ma taki fajny spad w bramie. Ja latam dużo wyżej od Ciebie i czasami mam problemy z niektórymi wjazdami... Jesteś pewny, że mieszkasz w Polsce?
No jest taczka, nie ma co ukrywać
Wywnioskowałem, że brzydko potraktowałem Retova w nocy podczas wjeżdżania na posesję kumpla. Ma taki fajny spad w bramie. Ja latam dużo wyżej od Ciebie i czasami mam problemy z niektórymi wjazdami... Jesteś pewny, że mieszkasz w Polsce?

-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 8 gości
Moje EX Mk3