Witajcie.
Mam pewien poważny dylemat i nie wiem co z tym zrobić.
Przybliżę wam troszeczkę sytuację:
Mojego MK 3 kupiłem w połowie lipca, i generalnie tydzień po zaczęło się sypanie - dokładnie 7 dni po kupieniu samochodu w trakcie jazdy "poszedł" mi sworzeń zwrotniczy i koło sobie wyskoczyło niczym szatan. I od tego czasu wyskakują mi co chwile jakieś rzeczy do naprawy, bądź co bądź są to małe, niezbyt drogie pierdołki ale jak to wszystko zliczyć to robi się spora i okrągła sumka - za to to mógłbym zrobić jakiś tuning optyczny.
Dalej do jeszcze do wymiany jest sprzęgło, rozrząd i po zimie tylna klapa bo jakiś idiota rąbnął mi nie dawno niefortunnie na parkingu i nie zostawił namiarów - a klapa zaczyna gnić i ma mikro dziurkę i lekko się woda przelewa.
W między czasie na pewno jeszcze jakieś gówno wyskoczy.
I tutaj jest pytanie do Was - czy pomimo tego trzymać GOLFA i inwestować w niego czy, że tka to ujmę mieć to wszystko tam gdzie hemoroidy i pieniądze odkładać i za większą sumę kupić coś lepszego co będzie wymagało mniejszego wkładu ?
Piszcie, każda opinia mile widziana.
Pozdrawiam.
Moderator: Moderator
Posty: 29
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
http://www.golf3.pl/topics20/golf-inwes ... t61575.htm
Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie. Chcesz się pozbyć problemu to to zrób. Proste. Uskładaj coś grosza i zakupi furmanę w lepszym stanie od tego który reprezentuje obecny samochód.
Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie. Chcesz się pozbyć problemu to to zrób. Proste. Uskładaj coś grosza i zakupi furmanę w lepszym stanie od tego który reprezentuje obecny samochód.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Egzamin z wklejania linków do innych tematów zdany na piątkę ; )
Wieli dzięki za pomoc, lecz ten temat już dawno przeczytałem, może ktoś się jeszcze jakoś wypowie i doradzi co by zrobił na moim miejscu.
Wieli dzięki za pomoc, lecz ten temat już dawno przeczytałem, może ktoś się jeszcze jakoś wypowie i doradzi co by zrobił na moim miejscu.
-

Charger - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 24 lis 2013, o 21:52
- Lokalizacja: Pszczyna
zadam tobie pytanie jesteś miłośnikiem golfa czy posiadaczem , jak miłośnikiem to inwestuj w niego a jak posiadaczem to go sprzedaj i kup coś inego . tylko pamietaj kupując drugie auto też potrzebny jest wkład finansowy i nie wiadomo na co sie trafi pozdrawiam 

Mój GOLF moj-golf/joker-1-9-tdi-t61143.html
-

hanawald - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 15:17
- Lokalizacja: dobrzyn nad wisłą CLI
- Rocznik: 97
- Silnik: 1.9 tdi
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
hanawald ja Cie powiem tak jestem posiadaczem i miłośnikiem golfa.
Golf 3 to było od zawsze moja marzenie i naprawdę chciałbym mieć wypasione auto jak obecni tutaj forumowicze.
Mój dylemat wywodzi się z faktu, że moje zarobki są nie wielkie gdyż chodzę jeszcze do szkoły średniej, a naprawy, konserwacja itp. to jak sam wiesz jest ciągły wkład, a kupno czegoś innego w lepszym stanie to jest niewielki wkład - mój tata ma warsztat i zna się na tym więc wiem co mówię.
Chciałbym go zostawić, ale nie wiem czy dam rade finansowo, a z niektórymi naprawami na prawdę nie można czekać - jak np. wymiana sprzęgła czy wymiana tylnej maski, owszem chciałbym na wiosnę wziąć się za konserwacje podłogi itp. i tu jest pytanie czy to jest opłacalne i czy wydolę finansowo ; )
Pozdrawiam.
Golf 3 to było od zawsze moja marzenie i naprawdę chciałbym mieć wypasione auto jak obecni tutaj forumowicze.
Mój dylemat wywodzi się z faktu, że moje zarobki są nie wielkie gdyż chodzę jeszcze do szkoły średniej, a naprawy, konserwacja itp. to jak sam wiesz jest ciągły wkład, a kupno czegoś innego w lepszym stanie to jest niewielki wkład - mój tata ma warsztat i zna się na tym więc wiem co mówię.
Chciałbym go zostawić, ale nie wiem czy dam rade finansowo, a z niektórymi naprawami na prawdę nie można czekać - jak np. wymiana sprzęgła czy wymiana tylnej maski, owszem chciałbym na wiosnę wziąć się za konserwacje podłogi itp. i tu jest pytanie czy to jest opłacalne i czy wydolę finansowo ; )
Pozdrawiam.
-

Charger - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 24 lis 2013, o 21:52
- Lokalizacja: Pszczyna
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
Tak tata ma warsztat i koszty są zerowe tylko części, robociznę robię sam, bo tato nie ma czasu, żeby cokolwiek mi pomóc lecz, jak wspomniałem kokosów nie zarabiam, pracuję weekendowo, w tygodniu się uczę jeszcze, a koszty napraw coraz bardziej mnie przerastają w tym momencie, ratuje mnie tylko to, że za robociznę nie płacę.
A auto to jest wieczna skarbonka ; P
A auto to jest wieczna skarbonka ; P
-

Charger - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 24 lis 2013, o 21:52
- Lokalizacja: Pszczyna
Charger, Powiem ci tak też miałem taki dylemat jak 2 dni po zakupie turbina wypadła tłumikiem ale wierz mi miałem różne samochody i po zmianie na gofra stwierdziłem że nie chce innego pomimo że mój gofer pochodzi z 1991roku lecz nie jeden nowszy samochód wygląda gorzej niż mój egzemplarz więc ja bym w niego inwestował tym bardziej że cześci do vw nie są aż tak drogie w porównaniu do innych marek pogadaj z ojcem to ci powie to samo co ja bo pamiętaj staropolskie przysłowie"z fajnej miski se nie pojesz" 

diesel musi dymić 

-

karol MAŁY - Czytacz
- Posty: 98
- Dołączył(a): 29 gru 2013, o 15:48
- Lokalizacja: SH
Jestem tego zdania co Wy, wezmę to pod uwagę, szczere podziękowania za rady.
Zobaczymy co czas przyniesie, najpierw trzeba nazbierać na ubezpieczenie ; )
Zobaczymy co czas przyniesie, najpierw trzeba nazbierać na ubezpieczenie ; )
-

Charger - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 24 lis 2013, o 21:52
- Lokalizacja: Pszczyna
Witam.
Tak jak pisał juz Paweu_mk3 w moim temacie jest dokładny wywód na temat dalszej inwestycji golfa:).
Po obliczeniu co muszę zrobić i rozłożeniu tego w czasie nie ma tragedii, a części są naprawdę tanie - na moje szczęście większość społeczeństwa marzy o nowym "wozie" co za tym idzie biorą kredyty na potęgę (widzę co dzieje się w okolicy) i pozbywają się np mk3 dzięki temu sporo części można wyrwać za grosze.
Przeliczając zakup nowego dupowozu i jego utrzymanie doszedłem do wniosku, że bardziej mi się opłaca sukcesywnie dokładać do golfa i wiedzieć co mam - tym bardziej, że kasę inwestuje w inne bardziej przyszłościowe sprawy - niż inwestować w nowe "cacko", którego np wymiana zawieszenia w audii (wielowachaczowe) to remont całego golfa:).
Tak jak pisał juz Paweu_mk3 w moim temacie jest dokładny wywód na temat dalszej inwestycji golfa:).
Po obliczeniu co muszę zrobić i rozłożeniu tego w czasie nie ma tragedii, a części są naprawdę tanie - na moje szczęście większość społeczeństwa marzy o nowym "wozie" co za tym idzie biorą kredyty na potęgę (widzę co dzieje się w okolicy) i pozbywają się np mk3 dzięki temu sporo części można wyrwać za grosze.
Przeliczając zakup nowego dupowozu i jego utrzymanie doszedłem do wniosku, że bardziej mi się opłaca sukcesywnie dokładać do golfa i wiedzieć co mam - tym bardziej, że kasę inwestuje w inne bardziej przyszłościowe sprawy - niż inwestować w nowe "cacko", którego np wymiana zawieszenia w audii (wielowachaczowe) to remont całego golfa:).
- krzysiogol
- Czytacz
- Posty: 108
- Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
- Lokalizacja: Warszawa
Szczerze mówiąc to jak myślałem o zmianie auta to dopiero pod koniec roku i to nie na coś wyszukanego tylko skromne Audi 80 bądź A4 B5 nic więcej, bo jak patrze na te samochody co są u taty w warsztacie to się za głowę chwytam bo to badziewie się non-stop psuje i mam tego świadomość.
Jak na razie pozostaję na tematyce Golfa, zobaczę jak będzie po wszelkich naprawach mechanicznych i podejmę decyzję, ale wezmę pod uwagę to co mi tutaj radzicie.
Na prawdę szczere podziękowania - jako maniacy golfa i ich użytkownicy wierzę Wam na słowo ; )
Jak na razie pozostaję na tematyce Golfa, zobaczę jak będzie po wszelkich naprawach mechanicznych i podejmę decyzję, ale wezmę pod uwagę to co mi tutaj radzicie.
Na prawdę szczere podziękowania - jako maniacy golfa i ich użytkownicy wierzę Wam na słowo ; )
-

Charger - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 24 lis 2013, o 21:52
- Lokalizacja: Pszczyna
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
Sądzę że przeżyją to auto