Witam!
Problem jak w temacie. Poczytałem trochę na forum i wiem, że winna jest manetka kierunków, przekaźnik albo kostka stacyjki. Chciałbym się po prostu upewnić.
Ja stawiam na manetkę, bo oto co się dzieje:
Po przekręceniu kluczyka świecą jedynie pozycyjne mimo, że główny włącznik świateł jest ustawiony na światła mijania, drogowymi mogę jedynie mrugać. Ale gdy pociągnę do siebie i przytrzymam manetkę kierunków, wszystko zaczyna działać, czyli chodzą nawiewy, działa wycieraczka i włączają się światła mijania (w tym momencie świecą razem z drogowymi). A zatem problemem jest manetka, prawda? Czy można ją jakoś naprawić czy po prostu wymienić na inną?
Pozdrawiam!
Moderator: Moderator
kolego to nie kostka stacyjki ani manetka kierunków wczoraj doszedłem co to jest bo miałem identyczne objawy . Przyczyną tego jest utrata napięcia podczas włączenia świateł mijania na przekaźniku 18 w skrzynce bezpieczników . ja poprowadziłem napięcie od kabla czarno - Żółtego z kostki stacyjki do przekaźnika dokładnie nie ma napięcia + czyli górny pin przekaźnika 18 . W moim Golfiku jeszcze jest taki minus że podczas odpalania zeruje trip i godzinę . nie wiem czym to jest spowodowane
jutro rozbiore licznik i zobaczę czy podczas przekręcania kluczyka nie traci napięcia na liczniku . Wracając do tych świateł to weź grubszy kabelek podłącz do czarno-Żółtego kabla od kostki stacyjki i załóż na górny pin przekaźnika 18 . na 100% będzie działało
pozdrawiam

jutro rozbiore licznik i zobaczę czy podczas przekręcania kluczyka nie traci napięcia na liczniku . Wracając do tych świateł to weź grubszy kabelek podłącz do czarno-Żółtego kabla od kostki stacyjki i załóż na górny pin przekaźnika 18 . na 100% będzie działało
pozdrawiam
- Patryk1.9GTD
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 30 cze 2012, o 14:57
- Lokalizacja: Kwidzyn
Oj panowie... Czasem to człowiek debila potrafi z siebie zrobić... Okazało się, że gdy jakiś czas temu sprawdzałem kostkę stacyjki, niedokładnie wpiąłem w nią wtyczkę i się delikatnie wysunęła. Gdy trafiła na swoje miejsce, wszystko zaczęło pracować tak, jak powinno. Sprawdziłem jednak te przekaźniki i okazało się, że w ogóle nie mam wpiętego przekaźnika nr 18. Czy może on mieć jakieś inne oznaczenie?
-

carrion - Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 26 paź 2012, o 17:32
- Lokalizacja: Poznań
ten przekaźnik powinien znajdować się w górnym rzędzie na 4 miejscu od lewej . odpowiada on za podgrzewanie świec działanie świateł mijania nawiewy i wycieraczki
oryginalnie jest siwy ale widziałem czarne z nadrukowaną 18 i czarne bez nadruku .
oryginalnie jest siwy ale widziałem czarne z nadrukowaną 18 i czarne bez nadruku .- Patryk1.9GTD
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 30 cze 2012, o 14:57
- Lokalizacja: Kwidzyn
Przekaźnik 18 jest odpowiedzialny za wszystkie duże odbiorniki prądu sterowane stacyjką (m. in. za wycieraczki, nawiew, grzanie szyby) ale NIE ZA REFLEKTORY. Są one sterowane bezpośrednio stacyjką, nie "idą" przez przekaźnik.
Stąd gdy są duże spadki napięcia od stacyjki (na czarno-żółtym) przy włączaniu reflektorów, np. przy zwarciu czy użyciu zbyt dużych żarówek - napięcie jest zbyt małe by utrzymało cewkę przekaźnika; i on się rozłącza.
Stąd gdy są duże spadki napięcia od stacyjki (na czarno-żółtym) przy włączaniu reflektorów, np. przy zwarciu czy użyciu zbyt dużych żarówek - napięcie jest zbyt małe by utrzymało cewkę przekaźnika; i on się rozłącza.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Stacyjka dziwny problem
Witam
Panowie otoz coraz czesciej mam taka sytuacje przy odpalaniu.
Wkladam kluczyk, przekrecam, ikonki sie pokazuja na liczniku siwce grzeja słychac charakterystyczne cykniecie, przekrecam dalej i zero reakcji...
Rozrusznik nie kreci itd ale dopiero gdy powajchuje kluczykiem i w sumie na siłe przycisne do oporu to wtedy odpala ale nie zawsze.
mam nadzieje ze jasno wyraziłem problem i moje pytanie co moze byc przyczyna takiej kiszki konczy sie stacyjka, cos sie mogło zuzyc? JaK sprawdzic co sie mogo stac, 2 kluczyk reaguje tak samo wiec ta opcja mi odpadła.
Panowie otoz coraz czesciej mam taka sytuacje przy odpalaniu.
Wkladam kluczyk, przekrecam, ikonki sie pokazuja na liczniku siwce grzeja słychac charakterystyczne cykniecie, przekrecam dalej i zero reakcji...
Rozrusznik nie kreci itd ale dopiero gdy powajchuje kluczykiem i w sumie na siłe przycisne do oporu to wtedy odpala ale nie zawsze.
mam nadzieje ze jasno wyraziłem problem i moje pytanie co moze byc przyczyna takiej kiszki konczy sie stacyjka, cos sie mogło zuzyc? JaK sprawdzic co sie mogo stac, 2 kluczyk reaguje tak samo wiec ta opcja mi odpadła.

-

scyzormks - Gaduła
- Posty: 637
- Dołączył(a): 17 maja 2012, o 16:53
- Lokalizacja: Wojkowice
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości
