Moderator: Moderator
siemano, że tak podpytam, gdy przekręcam kluczyk z rozrusznika słychać przeraźliwy dźwięk tak jakby coś śfiszczało w nim nie ma zaskoku silnika tylko jak przytrzymam dłużej to po ok 25 sekundach czasem zaskoczy, co może być przyczyną ? nie wyrzuca go czy jak?
- ney
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 4 maja 2012, o 19:26
- Lokalizacja: łóź
znalazłem fajną, ciekawą ofertę rozrusznika. sam poszukuję i zastanawiam się nad tym: http://www.autoparto.pl/rozrusznik-volk ... 630,p.html
chyba dobra cena co nie?
chyba dobra cena co nie?
- fernardo
- Czytacz
- Posty: 54
- Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:42
- Lokalizacja: Szczecin
Odkręcanie rozrusznika w 1.8
Witam dziś odkręcałem rozrusznik w moim 1.8AAM i narobiłem niezłego bigosu po wyjęciu ostatniej szpilki silnik ze skrzynią opadł o jakieś 10cm
zaczoł płyn uciekać z pompy wody szybko podnośnik żaba pod silnik i podłożyłem grube drewno pod miskę woda przestała lecieć ale myślę że uszkodziłem kruciec co idzie do pompy wody http://a.gery.pl/krociec-wody-golf-iii- ... source=mlt jak myślicie kupić nowy czy po wyprostowaniu wszystkiego wruci do normy..?
zaczoł płyn uciekać z pompy wody szybko podnośnik żaba pod silnik i podłożyłem grube drewno pod miskę woda przestała lecieć ale myślę że uszkodziłem kruciec co idzie do pompy wody http://a.gery.pl/krociec-wody-golf-iii- ... source=mlt jak myślicie kupić nowy czy po wyprostowaniu wszystkiego wruci do normy..?-

tomasz291 - Czytacz
- Posty: 108
- Dołączył(a): 10 sie 2008, o 14:09
- Lokalizacja: czechowice-dziedzice
Re: Odkręcanie rozrusznika w 1.8
na bank :szkodziłeś króciec, trzeba kupić nowy.tomasz291 napisał(a):Witam dziś odkręcałem rozrusznik w moim 1.8AAM i narobiłem niezłego bigosu po wyjęciu ostatniej szpilki silnik ze skrzynią opadł o jakieś 10cmzaczoł płyn uciekać z pompy wody szybko podnośnik żaba pod silnik i podłożyłem grube drewno pod miskę woda przestała lecieć ale myślę że uszkodziłem kruciec co idzie do pompy wody http://a.gery.pl/krociec-wody-golf-iii- ... source=mlt jak myślicie kupić nowy czy po wyprostowaniu wszystkiego wruci do normy..?
ps. co ma wspólnego króciec termostatu z tematem o rozruszniku? Chyba nie ten dział.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
prezesik25, Myślisz że ten króciec co podałem będzie ok czy lepiej wybrać się do sklepu?
[ Dodano: 2013-12-23, 22:01 ]
prezesik25, Króciec wchodzi w króciec od pompy wody teraz który wybrać?Wybrałem ten co jest 1 co idzie z chłodnicy
Poza tym rozrusznik zregenerowany wymienione szczotki zdarte na maxa były i wyrąbana tulejka teraz pali jak nowy
Na razie obserwuje czy płyn utrzymuje się na jednym poziomie i przestrzegam wszystkich do wymiany rozrusznika w 1.8 trzeba podłożyć coś po silnik!!!!!!!!!
[ Dodano: 2013-12-23, 22:01 ]
prezesik25, Króciec wchodzi w króciec od pompy wody teraz który wybrać?Wybrałem ten co jest 1 co idzie z chłodnicy
Poza tym rozrusznik zregenerowany wymienione szczotki zdarte na maxa były i wyrąbana tulejka teraz pali jak nowy -

tomasz291 - Czytacz
- Posty: 108
- Dołączył(a): 10 sie 2008, o 14:09
- Lokalizacja: czechowice-dziedzice
Problem z rozruchem
Witam,mam taki problem z moim golfem3 1.6benz/gaz. otoz to dzieje sie tylko w zimie przy niskich temp.tak jak teraz np. Auto nie garazowane i jak przychodze po nocy i chce go odpalic to nie mozna albo jest ciezko.Akumulator nowy,ladowanie sprawne a jak przekrecam kluczyk to rozrusznik zaczyna krecic i po kilku obrotach tak jakby brakowalo pradu,rozrusznik staje gasna kontrolki i kasuje licznik i zegar.czasem kilka prob i zapali,a czasem trzeba pchac.a jak juz zapali to ostatnio sprawdzalem jak mialem problem odpalic-zapalil za trzecim razem za wszytkimi objawami braku pradu,zgasilem odrazu i sprobowalem odpalic i zaskoczyl bez problemow.a jesli bylby rozladowany akumulator to by nie zapalil. Nigdy nie dziaje sie to w lecie,tylko jak jest zimno. Golfa mam 7lat,super auto ale z tym problemem borykam sie juz trzecia zime. akumulator nowy,rozrusznik po remoncie,wymienilem tez alternator ale to nic nie dalo.cos musi mi chyba ciagnac prad ale to zagadka. Prosze o rade jesli ktos mial podobny problem.
- krzysiekps2
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 2 sty 2014, o 21:37
- Lokalizacja: Przytkowice
Panowie u mnie taka sprawa (silnik 1.4 aex) :
Na początku myślałem, że to kostka stacyjki (a może się mylę...).
Golf odpalał różnie tzn. raz za pierwszym strzałem (bez względu na temperaturę), raz nic, raz coś
mieliło pod maską, raz nic, później łapał itd. itp. Otworzyłem maskę - popatrzyłem na rozrusznik,
Popatrzyłem na kable - zaśniedziałe. Postanowiłem je nieco oczyścić. Odkręciłem więc kable poczyściłem
miejsca ich przykręcenia złożyłem wszystko do kupy i .... auto nie odpala w ogóle.
Po przekręceniu kluczyka słychać tylko jakieś "buczenie", które ustaje po kilkunastu sekundach a później
cisza. Tak jest teraz za każdym razem.
Zauważyłem także, że rusza się śruba - zaznaczona na zdjęciach (choć nie można jej wyciągnąć).
I jeżeli ją trochę "poruszam", przykręcę kable z powrotem - to po przekręceniu kluczyka coś "pomieli" pod
maską a później znowu buczenie i cisza.
Nic nie wyciągałem - odkręcałem tylko kabelki. Za chiny ludowe nic nie mogę z tym zrobić.
Jak bym nie ustawił tej "śrubki" to nic nie działa.
Czy rozrusznik jest do wymiany ? Czy sama wymiana w tym silniku 1.4 AEX jest skomplikowana ?

Na początku myślałem, że to kostka stacyjki (a może się mylę...).
Golf odpalał różnie tzn. raz za pierwszym strzałem (bez względu na temperaturę), raz nic, raz coś
mieliło pod maską, raz nic, później łapał itd. itp. Otworzyłem maskę - popatrzyłem na rozrusznik,
Popatrzyłem na kable - zaśniedziałe. Postanowiłem je nieco oczyścić. Odkręciłem więc kable poczyściłem
miejsca ich przykręcenia złożyłem wszystko do kupy i .... auto nie odpala w ogóle.
Po przekręceniu kluczyka słychać tylko jakieś "buczenie", które ustaje po kilkunastu sekundach a później
cisza. Tak jest teraz za każdym razem.
Zauważyłem także, że rusza się śruba - zaznaczona na zdjęciach (choć nie można jej wyciągnąć).
I jeżeli ją trochę "poruszam", przykręcę kable z powrotem - to po przekręceniu kluczyka coś "pomieli" pod
maską a później znowu buczenie i cisza.
Nic nie wyciągałem - odkręcałem tylko kabelki. Za chiny ludowe nic nie mogę z tym zrobić.
Jak bym nie ustawił tej "śrubki" to nic nie działa.
Czy rozrusznik jest do wymiany ? Czy sama wymiana w tym silniku 1.4 AEX jest skomplikowana ?

----------------------
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
-

pawelekm - Czytacz
- Posty: 30
- Dołączył(a): 4 sie 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Lubin
Ta "śruba" musi mieć nakrętkę kontrującą dzięki czemu nie będzie się ruszać. Założyłeś dwa kable na niego? Wtyczka dobrze siedzi?
-

hellaflush - Gaduła
- Posty: 802
- Dołączył(a): 10 maja 2012, o 17:02
- Lokalizacja: 71
Tak śruba ma nakrętkę kontrującą, ale mam ją jakoś 'specjalnie' ustawić ?
Ale skoro śruba się rusza na boki to jak mam to dokręcić do obudowy .....
Obydwa kable oczywiście założone. Wtyczka siedzi.
Nie mam już pomysłu, próbowałem tą śrubę dać trochę 'głębiej' lub nieco wyciągałem.
Czasami ją tak ustawiłem, że coś zachrobocze, ale po chwili jest tylko buczenie a później cisza.....
Ale skoro śruba się rusza na boki to jak mam to dokręcić do obudowy .....
Obydwa kable oczywiście założone. Wtyczka siedzi.
Nie mam już pomysłu, próbowałem tą śrubę dać trochę 'głębiej' lub nieco wyciągałem.
Czasami ją tak ustawiłem, że coś zachrobocze, ale po chwili jest tylko buczenie a później cisza.....
----------------------
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
-

pawelekm - Czytacz
- Posty: 30
- Dołączył(a): 4 sie 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Lubin
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Witam wszystkich serdecznie dawno dawno mnie tutaj nie bylo bo moj Golfik w ogole mi sie nie psuł poniewaz chcialam kupic Astre, gdzies tam czul chyba ze chce go zmienic i bylo wszystko bardzo ok do soboty..... Moj problem naswietla sie nastepujaco : Wkladam kiluczyk do stacyjki rozrusznik kreci łapie ale obroty strasznie faluja i harczy tak strasznie jakby mial przestawiony zaplon poczym gasnie i juz nie mozna go odpalic, psikam startem w rure tez harczy odpala ale gasnie wiec ide pod maske dociskam wszystkie kable jeszcze r4az i po wymacaniu kopulki i palca gdzies tam zalapuje i jedzie pozniej znow po 2 dniach to samo, nie wiem co moze sie dziac czy aparat zaplonowy czy bezyna z gazem zakluca swoje dzialanie nie wiem jeden mechanik mowi zeby wyjac bezpieczniki od gazu i jezdzic na bezynie bo sa zaklucenia inny mowi ze to wlasnie aparat zaplonowy jeszcze inny ze rozrzad sie przestawil ale sie nie przestawil bo sprawdzalam, mial ktos kiedys taki przypadek
??
??-

Nati712 - Badacz tematu
- Posty: 213
- Dołączył(a): 16 kwi 2013, o 01:52
- Lokalizacja: kłodzko, bystrzyca DKL
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 5 gości

