Moderator: Moderator
Posty: 27
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
KUBALA napisał(a):za czyjnik w intercarsie zapłaciłem 150 zł wymiana nie wymaga ponownego nabicia klimy tylko musisz to zrobić szybko bo inaczej będziesz cały zielony
co dokladnie znaczy zielony ?
-

pawel_ns - Members
- Posty: 1020
- Dołączył(a): 7 sty 2008, o 12:16
- Lokalizacja: Nowy Sącz
No, chyba wiem o co chodzi: szprycuje ten gaz. Ale nawet strata kilkudziesięciu gramów czynnika chłodniczego pogarsza pracę klimy!
A swoją drogą, czemu nie ma małych pojemników z tym gazem do samodzielnego uzupełniania tak jak do np. zapalniczek? Dobicie klimy to w dobrej już cenie ok. 150 zł a koszt gazu max. 10!
A może gdzieś już są?
A swoją drogą, czemu nie ma małych pojemników z tym gazem do samodzielnego uzupełniania tak jak do np. zapalniczek? Dobicie klimy to w dobrej już cenie ok. 150 zł a koszt gazu max. 10!
A może gdzieś już są?
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
zielony bo czynnik czyli gaz R134 ma dodany barwnik koloru jaskrawo zielonego, czujnik o którym mowa jest zasilany czynnikiem który jest podciśnieniem więc przy odkręcaniu trochę się można pobrudzić niewiele ale zawsze, nikt chyba niechce buć przez chwile szrekiem pozdro
czarna perła
-

KUBALA - Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 28 maja 2008, o 10:15
- Lokalizacja: SKWIERZYNA
Dołączając sie do tematu chcialbym upewnic sie czy w moim aucie jest klima, przyciski są ale po włączeniu przycisku ''min'' nic sie nie dzieje, jak sprawdzic czy caly osprzet klimy jest w aucie? bo mam wrazenie ze czegos brakuje. Za silnikiem, na ściance oddzielajacej kabine od silnika, lekko po lewej stronie(za turbiną) są wyprowadzone dwa otwory(pozostawione luzem, widnieją na nich dwie strzałki) do których powinny być podłączone chyba jakieś węże. Czy mam racje? od czego one są? z góry dziękuje za pomoc
- radek_bis
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 17 lis 2007, o 00:29
- Lokalizacja: Ozorków
To, niestety są węże od klimy
, Górna strzałka pokazuje miejsce o którym Kolega pisze a dolna pokazuje bardzo charakterystyczną dla klimy część, łatwo rozpoznawalną: gumowo-stalowe przewody obiegu chłodzenia. Musi też być (niewidoczna na foto) dodatkowa chłodnica bliżej prawego koła. Bez m.in. tych elementów nie ma klimy, ktoś "se wziął"

, Górna strzałka pokazuje miejsce o którym Kolega pisze a dolna pokazuje bardzo charakterystyczną dla klimy część, łatwo rozpoznawalną: gumowo-stalowe przewody obiegu chłodzenia. Musi też być (niewidoczna na foto) dodatkowa chłodnica bliżej prawego koła. Bez m.in. tych elementów nie ma klimy, ktoś "se wziął"

-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Mam wrażenie ze klimatyzacja z mojego auta to jest całkowicie wyjęta
ale nizej daje linki do kilku fotek jakie porobilem, i jeszcze mam pytanie odnośnie filtru kabinowego, ktory chcialem wymienić, bo są pyłkowe i węglowe(do aut z klimatyzacja), chyba w najbliższym czasie nie bede montowal tej klimy, wiec odpowiedni będzie filtr pyłkowy?


ale nizej daje linki do kilku fotek jakie porobilem, i jeszcze mam pytanie odnośnie filtru kabinowego, ktory chcialem wymienić, bo są pyłkowe i węglowe(do aut z klimatyzacja), chyba w najbliższym czasie nie bede montowal tej klimy, wiec odpowiedni będzie filtr pyłkowy?


- radek_bis
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 17 lis 2007, o 00:29
- Lokalizacja: Ozorków
u mnie tez jak kuowałem na postoju właczyłem klime automatycznie podskoczyły obroty a nic nie było czuć wiec pojechałem na nabicie i co sie okazało... poprzednia właścicielka zamontowała sobie neony nad nogami pasażera i przewierciła parownik klimatyzacji
i teraz trzeba kupić nowy parownik ściągnąć całą deche zamontować nowy i pojechać sprawdzić szczelność... i wcale na tym nie musi sie skończyć
bo zawsze może sie okazać ze jeszcze gdzies jest jakas dziurka... wiec koszt "zepsutej kilimy" może sie wahac od 150zł do nawet 1200zł 
i teraz trzeba kupić nowy parownik ściągnąć całą deche zamontować nowy i pojechać sprawdzić szczelność... i wcale na tym nie musi sie skończyć
bo zawsze może sie okazać ze jeszcze gdzies jest jakas dziurka... wiec koszt "zepsutej kilimy" może sie wahac od 150zł do nawet 1200zł 
-

noname_conek - Gaduła
- Posty: 509
- Dołączył(a): 14 lip 2008, o 07:26
- Lokalizacja: Nowy Staw City :D
No z klimą to są różne przygody ale jak się ją ma to warto dbać, gdyż Ci co mają to wiedzą, jaki komfort daje gdy na zewnątrz jest gorąco.
Podepnę się z jednym pytaniem: miałem znów walnięty czujnik od klimy i w warsztacie klimatyzacyjnym gość przy jego odkręcaniu zerwał gwint z czujnika tak, że zostały z niego dwie części: tą którą urwał i ta co została przy osuszaczu i tu moje pytanie: czy zawsze przy odkręcaniu tego czujnika trzeba go tak rozwalić i nie da się go wykręcić bez zniszczenia? Bo u mnie to czujnik poszedł w kosz (i tak był do wymiany) ale przy okazji cały środek chłodniczy się ulotnił (wymieniałem go w tamtym roku na nowy) - czy mechanik schrzanił sprawę?
Podepnę się z jednym pytaniem: miałem znów walnięty czujnik od klimy i w warsztacie klimatyzacyjnym gość przy jego odkręcaniu zerwał gwint z czujnika tak, że zostały z niego dwie części: tą którą urwał i ta co została przy osuszaczu i tu moje pytanie: czy zawsze przy odkręcaniu tego czujnika trzeba go tak rozwalić i nie da się go wykręcić bez zniszczenia? Bo u mnie to czujnik poszedł w kosz (i tak był do wymiany) ale przy okazji cały środek chłodniczy się ulotnił (wymieniałem go w tamtym roku na nowy) - czy mechanik schrzanił sprawę?
-

Stealth - Members
- Posty: 1366
- Dołączył(a): 4 lip 2007, o 14:42
- Lokalizacja: Skrzyszów/Ostrów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości