Zamulony i szarpie. MK3 1.8 AAM (75km)

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych.

Moderator: Moderator

Postprzez ci-nek » 13 kwi 2013, o 12:09

Jezeli mam być szczery, to nie wiem. Większość rzeczy które czytałem o tym dzyndzlu, to była na Vortexie. Sam fakt ze ta częśc występuje tylko na rynku wtórnym o czymś świadczy. Słyszałem opinie ze ludzie odpinali w ogóle na stałe.
Wiem ze ta czesc jest do upolowania za 30 ziko, więc ja zamierzam ją wymienic na jakąs inna ze szrotu. Można spróbowac tak jak mówisz i tak jak ja pisałem (zaślepić) ale biore pod uwage ze kompy są adaptacyjne i zanim przepustnica się zaadoptuje, to mozna nawet nei odczuc różnicy e się coś odłączyło. Ja zaraz smigam szukać jakiegoś szrotu w okolicy.
A jak świeci sie kontrolka aku, to obstawiam raczej ładowanie, tj alternator - a nie akumulator. Pewnie sie szczotki kończą.
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

 

Postprzez Furr » 14 kwi 2013, o 09:14

No cóż. Był alternator :) w pon idzie do regeneracji a ja na tą chwilę mam odpoczynek od auta. Chyba miałeś czuja z tym zaworem, bo mimo że nie zdążyłem zaślepić to po odpięciu mu zasilania na zimnym auto chodziło znacznie lepiej. Chcesz go wymieniać od razu czy najpierw spróbujesz czyścić?
Avatar użytkownika
Furr
Berbeć
 
Posty: 11
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 10:01
Lokalizacja: Rzeszów/Krosno

Postprzez ci-nek » 14 kwi 2013, o 14:51

To nic nie ma wspólnego z "czujem" ale dziękuje za dobre słowa. Ja od 2 lat walcze z większymi i mniejszymi problemami w tym aucie i wiele patentów już rozwiązałem. Został tylko ten, dopiero neidawno do tego doszedłem.
Ja zamówiłem sobie (bo nei znalazłem szrotu w wawie a nei mam czasu za bardzo) w internecie uzywke nr 0280142310. Nota bene nie wiem czy da się go wyczyścić, z tego co czytałem opisy i dobrze je przetłumaczyłem, to zapsucie tego zaworu polega na jego zbyt gwałtownym zamykaniu i otwieraniu lub/i skkowym otwieraniu zamykaniu. Czyszczenie raczej nic nie da a i ja wole nei eksperymentować, bo po 2 latach mam już z lekka dosyć : P
Częśc powinna do mnei dojść około środy, od razu wymienie i jak będę znał efekty to sie nimi podziele.
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

Postprzez Furr » 16 kwi 2013, o 09:47

ci-nek - oto z wymienionym elektrozaworem i zregenerowanym alternatorem dotarłem dziś do pracy. Rewelacja :) Autko znów jedzie jak żyleta :). Teraz tylko V-Powera zatankować i cieszyć się jazdą! Jak wymienisz u siebie to daj znać czy też tak odczujesz różnice.
Dla 100% pewności muszę postać jeszcze w korkach, bo dotychczas kończyło się to przymusowym postojem ;)

Temat generalnie zakończony :)
Avatar użytkownika
Furr
Berbeć
 
Posty: 11
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 10:01
Lokalizacja: Rzeszów/Krosno

Postprzez ci-nek » 16 kwi 2013, o 15:07

Cieszę sie niezmiernie. Dla pewnosci odłaczyłbym aku i zwarł na chwile klemy (zresetować ustawienai adaptacyjne w ECU) i po jakichś 50-60km powinien sie nastawić już w pełni dobrze. Ja czekam na część., Mam nadzieje że jak wrócę do domu to będzie na mnei czekało w skrzynce awizo :D

[ Dodano: 2013-04-16, 14:08 ]
dopiero zauważyłem że masz cabrio. super sie prezentuje.

[ Dodano: 2013-04-16, 14:50 ]
a napisz jeszcze proszę, kupiłes nowy zaworek? ile za neigo zapłaciłeś?
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

Postprzez Furr » 16 kwi 2013, o 16:48

Dopiero avatar dodałem - dzięki :) Wnętrze wymaga jeszcze dopieszczenia po zimie. Może dodam kilka zdj. jak ogarnę temat w jakieś słoneczne popołudnie.

Zaworek miałem z rozebranego przez znajomego golfa - udało się za free :)
Avatar użytkownika
Furr
Berbeć
 
Posty: 11
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 10:01
Lokalizacja: Rzeszów/Krosno

Postprzez ci-nek » 17 kwi 2013, o 18:15

wymieniłem, ale będę ostrożny w podejmowaniu konkluzji. na 100% bede wiedział jutro jak podłącze VAGa, skasuje błąd i wiecej mi sie nei pojawi.

na pewno samochodzik zaczą równiej prasować i nie czuć dziury, moze to moja paranoja a moze musze do tego doregulować LPG, ale generalnie idzie dobrze : )

to by oznaczało koneic moich 2letnich problemów... aż sie chyab z tego powodu na....pije :P

[ Dodano: 2013-04-18, 12:22 ]
niestety bład 670 który bym sobie życzył - nei zniknął, auto dalej muli, ale inaczej i chyba już tylko na zimnym LPG, na razie za mało miałem możliwości sprawdzenia tego... jedno co moge powiedziec, to silnik żyje innym życiem, ładnie bardzo równo pracuje, nie szarpie i jest bardziej elastyczny... cóż, dopiszę wymieniony element do dłuuuuuuuuuuuuuuuuugiej listy rzeczy wimeininych : P
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

Postprzez Furr » 19 kwi 2013, o 15:13

Wiesz, moją euforie też nieco osłabił dzień wczorajszy, bo zrobiłem lekko 200km i tylko zimny, przy pierwszym porannym odpaleniu chodzi jak ta żyleta o której pisałem. Generalnie jest tak jak u Ciebie - chodzi równiej i przyjemniej, ale to wciąż nie to. Nie wpinałem VAGa, więc nie znam stanu moich błędów.

Widziałem że wałkujesz temat na Elektrodzie. Daj znać jak dojdziesz jeszcze do czegoś. Przymierzałem się do zakupu nowego ogumienia, ale poczekam jeszcze bo może się okazać że parę flaków przyda się wymienić :)
Avatar użytkownika
Furr
Berbeć
 
Posty: 11
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 10:01
Lokalizacja: Rzeszów/Krosno

Postprzez ci-nek » 19 kwi 2013, o 16:05

wałkuje bezskutecznie, bo albo dostaje informacje w stylu "wujek dobra rada" albo jakies przechwałki.

ja wczoraj lekko doregulowałem na czuja aparat zapłonowy. śmiem twierdzić ze na benzynie chodzi OK, a na gazie muli, ale ciezko stwierdzic to jednoznacznie, bo jeżdże ciągle na gazie ;p

mi został do usunięcia bład 670, muszę albo odpiać od krokowca 2gi pin (odłaczyc czujnik g127) albo sprawdzic gdzie jest wiazka uszkodzona.
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

Postprzez Furr » 26 kwi 2013, o 11:30

I jak tam walka Cinku? Ja od wczoraj próbuje VAGa podłączyć, ale autko stawia opór. Znajomy twierdzi że mogę mieć wtyczkę odpiętą, więc będę dziś zdejmował zaślepki i popatrzę czy tam wszystko jest dobrze.

Ty nie miałeś problemów? (VAG na USB mam, ale konfiguracja laptop-kabel jest na pewno dobrze zrobiona).

Wymieniłem jeszcze filtr powietrza. Troche już miał i odzyskałem kilka koników :) natomiast każde kolejne uruchomienie auta w ciągu dnia to mniejsza moc :/
Avatar użytkownika
Furr
Berbeć
 
Posty: 11
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 10:01
Lokalizacja: Rzeszów/Krosno

Postprzez ci-nek » 26 kwi 2013, o 13:55

ja już sam nei wiem. na benzynei niby dobrze, na gazie niby nei do konca. na razie jeżdże. z vagiem problemu nei miałem - na pewno dobrze skonfigurowałeś porty COM?
ci-nek
Gaduła
 
Posty: 738
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 22:05
Lokalizacja: Białystok/Warszawa

Postprzez 1kera » 2 maja 2013, o 15:44

Witam. 2 lata "walki" z autem to dość długo. Sam kiedyś tak miałem z golfem II. Problem rozwiązała dopiero wizyta w stacji BOSCH - drogo jak za samą diagnostykę ale dopiero to rozwiązało problem. Pracownik przeprowadził diagnostykę a prywatnie wymienił co trzeba było ;-)
1kera
Berbeć
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2 maja 2013, o 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

- - -



Powrót do Silniki benzynowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości