Witam, mój problem już opisywałem na forum, jednak nie został rozwiązany.
Mianowicie coś właśnie stuka mi w silniku, wymienione zostały popychacze zaworów i owe stukanie nadal nie ustąpiło. Najbardziej jest słyszalne na niskich obrotach. Cyka sobie proporcjonalnie do obrotów silnika. I jak już dobry tysiąc a może nawet i dwa tysiące kilometrów. Popychacze były wymienione kilka dni temu i to na pewno nie są one, przy okazji wymieniłem uszczelniacze zaworowe jednak to nie ma związku raczej ze sprawą.
Dodam że nie zapala mi się kontrolna oleju, ciśnienie wydaje się być spoko jednak nie było sprawdzane.
Oczywiście w kręgu podejrzeń jest panewka, ale reszta objawów jakoś nie pasuje.
Jak pozbyć się problemu ? Liczę na Waszą pomoc.
Pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 35
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
mechanik twierdził że to panewka i koniec. Ale tylko na słuch, ja sie nie znam ale cykanie jest nie zbyt głośne i przejechałem już na tym na pewno 2 tysiące więc może panewka by już całkowicie padła, tym bardziej że kontrolka oleju żadnych błędów nie pokazywała.
@up Możesz określić jakiego rodzaju to było cykanie i przy jakich obrotach słyszalne ? I czy mogę sam to zrobić ( napiąć łańcuch ) i jak się do tego zabrać ?
@up Możesz określić jakiego rodzaju to było cykanie i przy jakich obrotach słyszalne ? I czy mogę sam to zrobić ( napiąć łańcuch ) i jak się do tego zabrać ?
Ostatnio edytowano 6 lis 2011, o 22:49 przez oldsoul, łącznie edytowano 1 raz
- oldsoul
- Czytacz
- Posty: 129
- Dołączył(a): 23 lut 2011, o 21:31
- Lokalizacja: Tuchola
cały czas było słyszalne cykanie/stukanie. Stukanie zwiększało sie wraz z obrotami i słyszalne było od strony paska rozrządu.oldsoul napisał(a):@up Możesz określić jakiego rodzaju to było cykanie i przy jakich obrotach słyszalne ?
Moja rada: weź kij od szczotki, zdejmij szczotkę, jeden koniec przyłóż do obudowy przy alternatorze ( foto ), drugi koniec do ucha - najlepszy sposób na sprawdzenie w którym miejscu stuka.
Oczywiście też tak jeździłem 2-3 tys.km, nic się nie działo, tylko stukało.
Moja druga rada - jak okaże się, że to luźny łańcuch napędu pompy to czasem nie kupuj nowego, tylko naciągnij stary. Ja założyłem nowy i teraz nie ma stukania tylko jest odgłos "turbiny"
[ Dodano: 2011-11-06, 21:52 ]
zdemontować pasek rozrządu, obudowy paska, zdjąć koło pasowe, odkręcić dolne koło zębate ( będzie ciężko ), odkręcić pokrywę ( widoczną na foto ) i będziesz miał dostęp do łańcucha pompy.oldsoul napisał(a):I czy mogę sam to zrobić ( napiąć łańcuch ) i jak się do tego zabrać ?
Luzujesz dwie śrubki na imbus ( widoczne na foto po bokach łańcucha ), pompa w dół, dokręcasz śrubki i wszystko składasz. Pokrywę radzę złożyć na klej Victor Reinz ( wywalić starą uszczelkę ).
Zapomniałem dodać, ze musisz tez odkręcić cztery dolne śrubki trzymające miskę oleju, są one wkręcone w pokrywę łańcucha.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Noo tu będzie największe wyzwanie z odkręceniem dolnego koła zębatego. Ja musiałem zdjąć miskę olejową, między wał korbowy a blok wcisnąłem kawałek drewna, aby zblokować silnik. Dopiero wtedy porządny klucz i przedłużka 1m i samemu dałem radę odkręcić śrubę.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Pojadę do mechanika żeby przede wszystkim zdjął miskę i sprawdził panewki- mam nadzieje że je wykluczy. Wtedy będzie działać dalej, jutro spróbuje osłuchać silnik ale teraz tak mogę powiedzieć może subiektywnie że to cykanie jest właśnie z lewej strony.
- oldsoul
- Czytacz
- Posty: 129
- Dołączył(a): 23 lut 2011, o 21:31
- Lokalizacja: Tuchola
to będzie na 90% luźny łańcuch napędu pompy. Ile masz przelatane na tym silniku? U mnie zaczął stukać przy chyba 310 tys.km.oldsoul napisał(a):ale teraz tak mogę powiedzieć może subiektywnie że to cykanie jest właśnie z lewej strony.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Kolego na zegarze mam 196 tysięcy
w jego prawdziwy przebieg zna tylko jeden Bóg
Jutro sprawdzę i postaram się dokładnie określić skąd dźwięk dobiega. Myślisz że stetoskop był by tu bardziej pomocny niż miotła ? Mówisz że powinno być to słychać w okolicy alternatora ? Gdzie najlepiej " ucho przystawić " ?
I jeszcze jedna ważna rzecz, zauważyłem że jadąc wolno dwójeczka jak mam gaz wciśnięty choć lekko to normalnie słyszę to cykanie a gdy gaz odpuszczę całkowicie to cykanie cichnie i jest nie słyszalne. Ma to jakieś pomocne znaczenie w diagnozie ?
[ Dodano: 2011-11-07, 17:24 ]
Dzis posłuchałem jeszcze raz samochodu no i sam już nie wiem, cykanie raczej nie wydobywa się z lewej strony. ale na pewno bliżej lewej niż prawej.
[ Dodano: 2011-11-07, 17:29 ]
Można jakoś domowym sposobem wykluczyć awarię panewek ?
w jego prawdziwy przebieg zna tylko jeden Bóg
Jutro sprawdzę i postaram się dokładnie określić skąd dźwięk dobiega. Myślisz że stetoskop był by tu bardziej pomocny niż miotła ? Mówisz że powinno być to słychać w okolicy alternatora ? Gdzie najlepiej " ucho przystawić " ?
I jeszcze jedna ważna rzecz, zauważyłem że jadąc wolno dwójeczka jak mam gaz wciśnięty choć lekko to normalnie słyszę to cykanie a gdy gaz odpuszczę całkowicie to cykanie cichnie i jest nie słyszalne. Ma to jakieś pomocne znaczenie w diagnozie ?
[ Dodano: 2011-11-07, 17:24 ]
Dzis posłuchałem jeszcze raz samochodu no i sam już nie wiem, cykanie raczej nie wydobywa się z lewej strony. ale na pewno bliżej lewej niż prawej.
[ Dodano: 2011-11-07, 17:29 ]
Można jakoś domowym sposobem wykluczyć awarię panewek ?
- oldsoul
- Czytacz
- Posty: 129
- Dołączył(a): 23 lut 2011, o 21:31
- Lokalizacja: Tuchola
oo, tego to jeszcze nie przerabiałem, niech się inni wypowiedząoldsoul napisał(a):Można jakoś domowym sposobem wykluczyć awarię panewek ?
Ja też mam jakieś dziwne cykanie... ale nie mam cykania cały czas tylko jak przeciągne troche Golfera to zaczyna cykać i cyka jakiś czas później przestaje.
Jak myślicie co to może być
tutaj ewidentnie popychacze hydrauliczne cykają
I jeszcze jedna ważna rzecz, zauważyłem że jadąc wolno dwójeczka jak mam gaz wciśnięty choć lekko to normalnie słyszę to cykanie a gdy gaz odpuszczę całkowicie to cykanie cichnie i jest nie słyszalne. Ma to jakieś pomocne znaczenie w diagnozie ?
kurcze, sam nie wiem... tu tez wychodzi na to, że popychacze hydrauliczne...
sprawdź jak Ci wyżej pisałem - przytykając trzonek do pokrywy rozrządu od lewej do prawej, może uda Ci się ustalić większe pukanie w którymś miejscu, wtedy to na bank popychacz hydrauliczny
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
