Witam posiadam golfa 3 zmienilem nagrzewnice po zaklejalem klapki zimno cieplo i regulacje szyba nogi bo gąbki byly juz po wyrywane.
Ale auto dalej slabo grzeje silnik nagrzewa sie do normalnej temperatury weze od nagrzewnicy cieple czy ktos zna powod moze ?
Moderator: Moderator
Posty: 46
• Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
a nagrzewnica jakiej firmy? Te tanie mają to do siebie że nie za specjalnie oddają ciepło. Ale skoro oba węże gorące to nie powinno się nic dziać. A wentylator normalnie chodzi?
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
ja mam febi świeżo po wymianie i u mnie po paru kilometrach to jest ogień piekielny że rękę ciężko utrzymać, wiec to nie w niej bym się doszukiwał problemu. Może źle odpowietrzona? Ale to też raczej nie wchodzi w grę jeżeli oba węże ciepłe. Węże na pewno są gorące, czy tylko ciepłe? Powinny parzyć po dotknięciu
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ciężko jest mi pomóc
Nagrzewnica raczej odpada, więc problemu trzeba szukać w układzie chłodzenia. Spróbuj może trochę płynu zlać i od nowa odpowietrzyć silnik, przynajmniej ja bym spróbował tak zrobić. Sprawdź jeszcze węże od chłodnicy czy oba się nagrzewają równocześnie, co oznacza padnięty termostat, czy najpierw górny robi się gorący a dopiero później płyn idzie na duży obieg przez chłodnicę
Nagrzewnica raczej odpada, więc problemu trzeba szukać w układzie chłodzenia. Spróbuj może trochę płynu zlać i od nowa odpowietrzyć silnik, przynajmniej ja bym spróbował tak zrobić. Sprawdź jeszcze węże od chłodnicy czy oba się nagrzewają równocześnie, co oznacza padnięty termostat, czy najpierw górny robi się gorący a dopiero później płyn idzie na duży obieg przez chłodnicę-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Wyciągasz z krućca czujnik temperatury, wlewasz powoli płyn do zbiorniczka, jak poziom płynu dojdzie do samej krawędzi krućca to szybko go wciskam, dolewam płyn mniej więcej na środkowy poziom i póki co tyle. Przejadę normalnie kilkanaście km tak żeby zalało nagrzewnicę i następnego dnia dolewam płynu pod max i tyle
Nic więcej nie trzeb robić
Nic więcej nie trzeb robić-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Masiula, ja bym jeszcze wrócił do tematu klapek, może coś nie wyszło, słabego kleju użyłeś czy coś w tym stylu.
Co do odpowietrzania wszystkie zabiegi opisywane są zbędne pod warunkiem że drożny jest wężyk odpowietrzający razem z króćcami. Natomiast żeby przyśpieszyć to ja przy zalewaniu płynu odczepiam górny wąż chłodnicy przy króćću głowicy wyginam go do góry i wypełniam przez niego chłodnicę, przy takim postępowaniu mogę już jechać w trasę od razu i po powrocie dolewam tylko raz do kreski, jakieś 0.5 do 1 litra.
Co do odpowietrzania wszystkie zabiegi opisywane są zbędne pod warunkiem że drożny jest wężyk odpowietrzający razem z króćcami. Natomiast żeby przyśpieszyć to ja przy zalewaniu płynu odczepiam górny wąż chłodnicy przy króćću głowicy wyginam go do góry i wypełniam przez niego chłodnicę, przy takim postępowaniu mogę już jechać w trasę od razu i po powrocie dolewam tylko raz do kreski, jakieś 0.5 do 1 litra.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Powrót do Klimatyzacja i Nawiewy
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości