Moderator: Moderator
Posty: 39
• Strona 2 z 4 • 1, 2, 3, 4
Ok, to bede musial sie troche pogimnastykowac, bo znalaclem jak to wyglada w golfie IV, jabys mial czas i znalazl jeszcze link do tych lamp tylnych z ta masa to bede wdzieczny.
Czyli z tego wnioskuje ze kontrolka od swiec pulsuje jezeli przepala sie zarowki od hamulca, bo po wymianie przestala migac mimo ze nadal stop sie nie pali...
Czlowiek uczy sie cale zycie
Czyli z tego wnioskuje ze kontrolka od swiec pulsuje jezeli przepala sie zarowki od hamulca, bo po wymianie przestala migac mimo ze nadal stop sie nie pali...
Czlowiek uczy sie cale zycie

-

mike102 - Badacz tematu
- Posty: 284
- Dołączył(a): 17 gru 2007, o 16:40
- Lokalizacja: WR
Oto link o masie lamp:
http://www.golf3.pl/topics4/tylne-lampy-vt32501.htm
szukałem dwa i trzy lata do tyłu, było na wiosnę
Na przewód robimy w płytce lamp mały otwór, dokładnie w miejscu z foto, przekładamy przewód na zewnątrz i dajemy pod nakrętkę.
Tak dobrze jeszcze nie jest; Golf 3, nawet TDI, nie "pilnuje" działania żarówek.
Po prostu, jeśli włącznik STOP-u szaleje, miga też kontrolka świec żarowych.
Ponieważ europejskie Golfy nie miały kontrolki "Check engine" a komputer TDI potrzebuje sprawnego tego włącznika - to właśnie tą kontrolką sygnalizuje, że "coś jest nie tak".
http://www.golf3.pl/topics4/tylne-lampy-vt32501.htm
szukałem dwa i trzy lata do tyłu, było na wiosnę
Na przewód robimy w płytce lamp mały otwór, dokładnie w miejscu z foto, przekładamy przewód na zewnątrz i dajemy pod nakrętkę.
mike102 napisał(a):Czyli z tego wnioskuje ze kontrolka od swiec pulsuje jezeli przepala sie zarowki od hamulca
Tak dobrze jeszcze nie jest; Golf 3, nawet TDI, nie "pilnuje" działania żarówek.
Po prostu, jeśli włącznik STOP-u szaleje, miga też kontrolka świec żarowych.
Ponieważ europejskie Golfy nie miały kontrolki "Check engine" a komputer TDI potrzebuje sprawnego tego włącznika - to właśnie tą kontrolką sygnalizuje, że "coś jest nie tak".
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy ta ruchoma czesc od tego czujnika ma duzy, ze tak powiem odskok? Czy pedal hamulca delikatnie tylko to dociska?
Bo probowalem go wyjac wedlug twojej instrukcji, ale po przekreceniu w prawo nie moglem go wyjac, a nie chcialem nic na sile zeby czegos nie uszkodzic.
Bo probowalem go wyjac wedlug twojej instrukcji, ale po przekreceniu w prawo nie moglem go wyjac, a nie chcialem nic na sile zeby czegos nie uszkodzic.
-

mike102 - Badacz tematu
- Posty: 284
- Dołączył(a): 17 gru 2007, o 16:40
- Lokalizacja: WR
Tam jest delikatny "próg". Jednak powinno dać się wyjąć. W/g tejże instrukcji, lata temu, wykonałem to po raz pierwszy gdy Golfy 3 trafiły "pod strzechy". Według tejże instrukcji forumowicze wyjmowali i regulowali te włączniki.
Czy "dużo" - zależy od egzemplarza, milimetrowych różnic montażowych na taśmie. Nie jestem w stanie teraz podać Koledze ilości milimetrów - Golfa wzięła siostra na wyprawę.
Czy "dużo" - zależy od egzemplarza, milimetrowych różnic montażowych na taśmie. Nie jestem w stanie teraz podać Koledze ilości milimetrów - Golfa wzięła siostra na wyprawę.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Ten trzpień wysuwa sie i reguluje ja gdy wstawialem ten czujnik wysunełem go na maksa a jak włożyłem to wsunoł sie na odpowiednią długość, nastepnie przekreciłęm aby zablokować i wszystko było ok, ale na jaką długość jest wysuniety to nie wiem moze to poprostu indywidualna sprawa?
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Czujnik wymienilem, ale jak nie urok to sraczka....
Teraz nie wiem co sie stalo, nie mam elektryki, zegara nie ma, licznika nie ma, radio nie dziala, jeszcze przed wymiana palila sie lampka w bagazniku, po wymianie juz nie, akumulator jest ok, raczej watpie zeby to byla wina czujnika, bo podlaczalem ten poprzedni i to samo.... sam nie wiem czy jakis bezpiecznik sie nie przepalil.... w tej skrzynce sa jeszcze jakies kostki ale nie wiem za co one odpowiadaja...
Juz sam nie wiem co robic....
Teraz nie wiem co sie stalo, nie mam elektryki, zegara nie ma, licznika nie ma, radio nie dziala, jeszcze przed wymiana palila sie lampka w bagazniku, po wymianie juz nie, akumulator jest ok, raczej watpie zeby to byla wina czujnika, bo podlaczalem ten poprzedni i to samo.... sam nie wiem czy jakis bezpiecznik sie nie przepalil.... w tej skrzynce sa jeszcze jakies kostki ale nie wiem za co one odpowiadaja...
Juz sam nie wiem co robic....
-

mike102 - Badacz tematu
- Posty: 284
- Dołączył(a): 17 gru 2007, o 16:40
- Lokalizacja: WR
Hymmm powyjmuj wszystkie bezpieczniki i dokaldnei posprawdzaj czy nie są poprzepalane, zerknij czy ten duzy bezpiecznik pod maska sie nie przepalił, może w skrzynce bezpieczników jakaś kostka sie odlączyła, spróbuj podociskać każdą, kurde z tym ja raczej nei pomoge, ale od czujnika to raczej napewno sie nie zrobiło.
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Pod maska jest taki duzy w okolicach zbiorniczka wyrównawczego, poprostu zobacz czy blaszka sie nei przepaliła, - profilaktycznie można go sprawdzić, a auto Ci odpala? nawiew działa? czy wszystkie prądy uciekły?
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


