
Moderator: Moderator
Posty: 32
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
wymiana tulejek tylnej belki
przeraża mnie ten temat... dlatego stad moje pytanie do osob ktore mają to za sobą... i mają jakieś pojecie jak w łatwy sposob to zrobić. Czy trzeba rozlaczać uklad hamulcowy przy tym? i odpowietrzac go pozniej? bo to mnie najbardziej interesuje 

WSZYSCY MAJĄ GOLFA MAM I JA
-

Groch367 - Badacz tematu
- Posty: 301
- Dołączył(a): 21 wrz 2007, o 21:14
- Lokalizacja: Paczków/Wrocław
Tez dzisiaj kupiłem tuleje FEBI i mam zamiar je wymienić. Wymieniałęm juz sam sprzeglo, rozrząd i wiele innych rzeczy wiec nie przeraza mnie ta czynnosc. Chciałem tylko zapytać jak najłatwiej wsadzić ją w wahacz? Wyciągnąć to sie jakosc wyciagnie starą ale słyszalem ze problem moze byc z włozeniem
-

Nowal - Gaduła
- Posty: 437
- Dołączył(a): 12 sie 2008, o 22:41
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
robisz sobie narzędzie, gruba blacha z otworem na śrubę, śruba przez dziurę w belce, z drugiej strony podkładka i nakrętka, kręcisz i włazi. Poosmaruj czymś. Czyli taka mini prasa. Blacha musi być wycięta z jednej strony żeby to pasowało na występ w tulei
Ostatnio edytowano 27 paź 2008, o 22:21 przez pablomed, łącznie edytowano 1 raz
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
pablomed napisał(a):robisz sobie narzędzie, gruba blacha z otworem na śróbę, śróba przez dziurę w belce, z drugiej strony podkładka i nakrętka, kręcisz i włazi. Poosmaruj czymś. Czyli taka mini prasa. Blacha musi być wycięta z jednej strony żeby to pasowało na występ w tulei
Taki sam patent obmyslałem przed rpzeczytaniem twojego postu
tak tez zrobie. Dzięki za pomoc-

Nowal - Gaduła
- Posty: 437
- Dołączył(a): 12 sie 2008, o 22:41
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Re: wymiana tulejek tylnej belki
Groch367 napisał(a): Czy trzeba rozlaczać uklad hamulcowy przy tym? i odpowietrzac go pozniej? bo to mnie najbardziej interesuje
jeśli masz korektor siły hamowania to musisz odkrecic przewody od niego. chyba ze uda ci sie odkręcić śryby imbusowe trzymające ten korektor w co watpie bo aluminium sie utleniło i zapiekły sie jak jasna cholera...
a jesli nie masz korektora to nie trzeba rozłanczać. popatrz dokładnie... sa zabezpoieczenia na przewodach elastycznych i przewody odłanczas od belki. przy tarczach kotwicznych tez nie musisz rozłanczać. wystarczy zdiac beben i odkręcic czop piasty (4 śruby na klucz 15mm) nie musisz szczęk rozpiunać ani ręcznego...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

mnie męczą strasznie czuje się jak w pociągu

co to za warsztat???