a jak o to chodzi to ok
napisałeś że to się zużywa gdy niedokręcony przegub i pierwsze co mi przyszło do głowy to właśnie pierścień łożyska, on też ucierpi jak nie dokręcisz tej nakrętki bo łożysko będzie miał luz
czasem już tak mam że załącza mi sie komplikator
faktycznie mogła ta piasta się wyrobić tzn te wewnętrzne frezy ale jeśli przegub nie będzie miał w niej luzu to ja bym nie zmieniał
Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Panowie wygląda na to ze to jednak coś z amortyzatorem mimo ze na testach w stacji wykazał 94% sprawności Jak auto stoi i podniosę go trochę za błotnik to coś mocno strzela w nim i taki dziwny dźwięk wydaje. cóż by to mogło być?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- cybertom
- Czytacz
- Posty: 76
- Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 13:46
- Lokalizacja: Mochy
Najmocniej przepraszam za odświeżanie tematu, ale mam identyczny problem. Łożyska robiłem ok. 3 tys km temu, czyli z 2 miesiące. Wczoraj wróciłem z trasy 1200 km i cała podróż bez niespodzianek - zaczęło się dziś, w mieście. Problem bo za ok tydzień jadę w trasę blisko 3 tys km.
Stuka, puka - bardziej sprawia to wrażenie np. jakiegoś kamienia czy bąbla na kole. Hałas jest nieduży, ale czuć na nogach ten moment kiedy "stuka" i lekko na kierownicy. Najmocniej właśnie okolicach 40 - 60 km/h.
Nie sądzę by były to łożyska, a więc co może to być ?[/code]
Stuka, puka - bardziej sprawia to wrażenie np. jakiegoś kamienia czy bąbla na kole. Hałas jest nieduży, ale czuć na nogach ten moment kiedy "stuka" i lekko na kierownicy. Najmocniej właśnie okolicach 40 - 60 km/h.
Nie sądzę by były to łożyska, a więc co może to być ?[/code]
- worldwar
- Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 1 lis 2012, o 16:02
- Lokalizacja: Wrocław
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości