Witam wszystkich.
Od razu może przejdę do mojego pytania. A mianowicie, planuję lekko obniżyć golfa i tutaj pytanie kieruje to osób obeznanych w temacie. Która konfiguracja lepsza -60, -40 czy -40 -20 (przód, tył). Miałem w zamiarze wymienić tylko sprężyny, cała reszta planowo ma zostać na oryginalnych amortyzatorach. Zależy mi, na jak największym zachowaniu żywotności amorków.
Proszę o opinie, pozdrawiam.
Moderator: Moderator
Posty: 32
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
bryan92 napisał(a):Witam wszystkich.
Od razu może przejdę do mojego pytania. A mianowicie, planuję lekko obniżyć golfa i tutaj pytanie kieruje to osób obeznanych w temacie. Która konfiguracja lepsza -60, -40 czy -40 -20 (przód, tył). Miałem w zamiarze wymienić tylko sprężyny, cała reszta planowo ma zostać na oryginalnych amortyzatorach. Zależy mi, na jak największym zachowaniu żywotności amorków.
Proszę o opinie, pozdrawiam.
Jeżeli chcesz zastosować same sprężyny a amortyzatory zostawić to możesz dać tylko i wyłącznie -40 (przód/tył), ale i tak żywotność amora będzie krótsza, gdyż zmieniasz charakterystykę amora.
Jeżeli ma być -60 to sprężyna musi już być w kpl. z amorem.
Moje zdanie jest takie: jeżeli nie chcesz gwinta to tylko kit (sprężyna + amortyzator) -60/-40 (przód/tył).
-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Opik, Hmm, jak jeżdżę... Raczej dynamicznie ale bez przesady
Padło pytanie gdzie, większość dróg to drogi równe i proste, podkreślam większość, więc zdarza się i omijać dziury. Koła 195/60/15, profil za duży, ale w najbliższym czasie będzie 50. Znalazłem na allegro w miarę tanie kity z MTS, chyba się skuszę gdyż za same sprężynki musiałbym dać 300zł. Warto dołożyć te 150zł i mieć spokój na chwile. Tył będzie na -40 i oryginalnych amorkach (w tamtym miesiącu wymienionych) a przód -60 na sportowych o krótszym skoku.
Padło pytanie gdzie, większość dróg to drogi równe i proste, podkreślam większość, więc zdarza się i omijać dziury. Koła 195/60/15, profil za duży, ale w najbliższym czasie będzie 50. Znalazłem na allegro w miarę tanie kity z MTS, chyba się skuszę gdyż za same sprężynki musiałbym dać 300zł. Warto dołożyć te 150zł i mieć spokój na chwile. Tył będzie na -40 i oryginalnych amorkach (w tamtym miesiącu wymienionych) a przód -60 na sportowych o krótszym skoku.-

bryan92 - Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 6 lip 2011, o 20:22
- Lokalizacja: KGR
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


