Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Czy każde auto nadaje się do zglebowania?
Otóż kupiłem VW Golf Mk3 AAZ którego oddałem blacharzowi do usunięcia rdzy i wyklepaniu nadkoli, w międzyczasie kupiłem felgi (9J ) i gwint. Dzisiaj dostałem sms że auto do odebrania w przyszłym tygodniu, blacharka zrobiona, ranty wyklepane, ale żebym wybił sobie z głowy obniżenie bo to auto nie nadaje się do tego konstrukcyjnie, obniżanie jest niebezpieczne i przy przejeżdżaniu przez przeszkody może się złamać Możecie mi doradzić czy dalej mogę składać graty do gleby?
-

szkotu - Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 27 sie 2011, o 09:38
- Lokalizacja: Pajęczno
Prima aprilis był 1 kwietnia...
Ale tak na serio, serio.
Może owszem, wszystko może się stać.
Stary golf to nie jest auto sportowe i przystosowane do niskiego zawieszenia i szerokich kół.
To nie są elementy montowane seryjnie, a każde modyfikacje nie zgodne/ nie zalecane przez producenta mogą się źle skończyć...
Ale bez przesady jeszcze nie słyszałem o przypadku złamania auta na pół itp..
Ale ja się nie znam więc to tylko moje zdanie, zresztą pooglądaj sobie tematy tu na forum, co drugi no może trzeci golf na gwincie i dobrze skręcony i jakoś nic się nikomu nie złamało jeszcze
Hm moja rada?
Zmień blacharza haha

- Lobus
- Ekspert
- Posty: 1277
- Dołączył(a): 7 paź 2010, o 10:55
- Lokalizacja: Wrocław/Bogatynia
Jak bedziesz jezdzil z glowa i nie po kraweznikach to bedzie git
Mozesz zapytac czy jak przez wieksze przeszkody bedziesz przenosił Golfa czy bedzie dobrze

szkotu napisał(a):i przy przejeżdżaniu przez przeszkody
Mozesz zapytac czy jak przez wieksze przeszkody bedziesz przenosił Golfa czy bedzie dobrze

Ostatnio edytowano 9 maja 2012, o 21:40 przez K@mil, łącznie edytowano 1 raz
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
Świetny jest ten blacharz, rozumiem ma okazję robić takie magiczne wehikuły które się łamią po najechaniu na przeszkodę. Aż ocieka magią
W Golfie to Ci prędzej wjadą kielichy z tyłu do bagażnika a przód wyjdzie przez maskę nim się autko złamie.
W Golfie to Ci prędzej wjadą kielichy z tyłu do bagażnika a przód wyjdzie przez maskę nim się autko złamie.
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Może miał na myśli fakt iż masz tak skorodowane kielichy progi i podłogę że jak położysz go na ziemi i zawieszenie się utwardzi to po prostu coś nie wytrzyma. Nasze golfy nie są pierwszej młodości i jak wiadomo blachy zwłaszcza te od spodu nie są już najlepsze 

-

AdiK__ - Members
- Posty: 1637
- Dołączył(a): 19 sty 2011, o 15:49
- Lokalizacja: Sokółka
- Rocznik: 2003
- Silnik: AVF+
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
szkotu napisał(a):oddałem blacharzowi
szkotu napisał(a):blacharka zrobiona
szkotu napisał(a):może się złamać
a on wogóle wchodził pod auto w celu zrobienia czegokolwiek ?
był MÓJ DRAGOONGREEN jest Borówka VARIANT
-

thomasg - Gaduła
- Posty: 508
- Dołączył(a): 26 mar 2011, o 16:17
- Lokalizacja: 44-335
Trzeba było odpisać esa,że jest debilem 

Mój Panzerwagon moj-golf/butelkowy-mkiii-zybiego-t40942.html
-

zybi - Badacz tematu
- Posty: 285
- Dołączył(a): 8 lut 2012, o 09:35
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
thomasg napisał(a):szkotu napisał(a):oddałem blacharzowiszkotu napisał(a):blacharka zrobionaszkotu napisał(a):może się złamać
a on wogóle wchodził pod auto w celu zrobienia czegokolwiek ?
no wlasnie, skoro blacha zrobiona to gdzie on sie zlamie

R.I.P Mystic B. [*]
-

BartheZz_3 - Members
- Posty: 4317
- Dołączył(a): 16 cze 2011, o 10:24
- Lokalizacja: PMI
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
a może chciał delikatnie dać do zrozumienia że autko z dwóch było spawane...
Jeśli buda zdrowa.. to nic się dziać nie powinno.. ale jeśli auto było walone to na gwincie szybko to wyjdzie..
Jeśli buda zdrowa.. to nic się dziać nie powinno.. ale jeśli auto było walone to na gwincie szybko to wyjdzie..

-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
A więc tak mój golfer jest po dachowaniu(było to kilkanaście lat temu)autko ma 16lat latam na glebie(gwint)i nic sie nie dzieje a tym bardziej nie łamie sie na pół
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.
-

CHLASTA92 - Badacz tematu
- Posty: 161
- Dołączył(a): 26 paź 2011, o 20:33
- Lokalizacja: Żywocice
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

czego nie widac tego nie ma w koncu