Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Wymieniłem wczoraj tylne amortyzatory na KYB(poprzednie BILSTEIN) i... jeden był całkowicie wybity!!! 1/3 jego chodziła z oporem, a reszta
bez użycia siły...
Przy wymianie miałem jeden problem- taki talerz co trzyma z góry amortyzator zgnił, wstawiłem na niego talerz metalowy (diamentowy do gresu) :d
Jazda całkiem inna
! nie buja, nie puka , nie stuka, ..., ale tył
Przód teraz słyszę, nie ma tam wycieków, ale jest miękki.
Czy wymiana amortyzatorów(odb) wystarczy czy jeszcze coś trzeba dokupić ? Planuję kupić BILSTEIN - VTE-4714 (http://allegro.pl/amort-przod-2szt-vw-g ... 17610.html)
bez użycia siły...
Przy wymianie miałem jeden problem- taki talerz co trzyma z góry amortyzator zgnił, wstawiłem na niego talerz metalowy (diamentowy do gresu) :d
Jazda całkiem inna
! nie buja, nie puka , nie stuka, ..., ale tył
Przód teraz słyszę, nie ma tam wycieków, ale jest miękki.
Czy wymiana amortyzatorów(odb) wystarczy czy jeszcze coś trzeba dokupić ? Planuję kupić BILSTEIN - VTE-4714 (http://allegro.pl/amort-przod-2szt-vw-g ... 17610.html)
- seba65310
- Czytacz
- Posty: 76
- Dołączył(a): 20 kwi 2012, o 00:24
- Lokalizacja: Częstochowa
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości