Uszkodzenie drzwi bocznych, wezwanie policji i co dalej...

W tym dziale piszemy tematy zwiazane z wypadkami.

Moderator: Moderator

Uszkodzenie drzwi bocznych, wezwanie policji i co dalej...

Postprzez Adrian1607 » 24 lip 2012, o 11:47

Witam
Sprawa wygląda następująco, w miniony poniedziałek tj. 16 lipca wraz ze znajomymi świętowaliśmy moje urodziny robiliśmy to na parkingu pod jednym z supermarketów w moim mieście, oczywiście kulturka wszystko w aucie itd... wyszliśmy na papierosa bo w aucie palić to nie pozwalam.. przyczepił się do nas tamtejszy gość rzucił pierw w naszą strone butelką , potem udawał że to nie on my pijani jakoś tam z nim gadaliśmy potem chciał fajkę dostał potem alkohol też dostał ale gdy odjeżdżaliśmy dymił do nas uderzył mnie w twarz, po czym kopnął w boczne drzwi samochodu ( od kierwocy) pozostało wgniecenie i pękł delikatnie lakier.Złapaliśmy go, telefon na komende przyjechał patrol spisali nas i jego zabrali na komende przesluchali go nas nie bo byliśmy nie w stanie :) .
Na drugi dzień pojechałem do niego na chatę bo dowiedziałem się gdzie mieszka, gość był nerwowy nie chciał sie dogadać . Pojechałem na policję zglosiłem sprawę że chcę odzyskać kasę za uderzenie i zniszczenie mienia. Powiedziałem że chce 700 zł , może troche mnie poniosła fantazja ale malowanie kosztuje 350 zł blacharz ze 100 a gdzie koszty dojazdu gdzie straty moralne?

I teraz pytanie czy ciężko będzie mi odzyskać tą kasę czy nię będzie dużo chodzenia po sądach itd? Może ktoś miał podobną sytuacje i mi powie jak to wyglądało.
Policjant powiedział że może być tak że uznają mi : "że trzeba zrobić malowanie punktowe" czyli miejsce wgniecenia tylko i koszt takiego niby to 150zł. Tylko ja się pytam kto mi ładnie pomaluje żeby nie było widać przejścia...
Avatar użytkownika
Adrian1607
Badacz tematu
 
Posty: 156
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 17:22
Lokalizacja: Radomsko

Uszkodzenie drzwi bocznych, wezwanie policji i co dalej...

 

Postprzez pietrasiak2 » 24 lip 2012, o 13:59

Albo wypłaci Tobie gotówkę dobrowolnie lub z OC budynków , albo policja lub Ty musicie oddać sprawę do sądu wtedy idzie z oc gościa niezależnie czy ma auto ,dom , mieszkanie lub z funduszu gwarancyjnego
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez PiJey88 » 24 lip 2012, o 14:48

Adrian1607 napisał(a):świętowaliśmy moje urodziny robiliśmy to na parkingu pod jednym z supermarketów

Adrian1607 napisał(a):oczywiście kulturka

:lol:

wracając do sprawy, to pokaż jak wygląda wgniotka bo może obejdzie się bez blacharza, nie sądzę by było to coś dużego, może wystarczy wypchnąć, jak by tak było to olał bym gościa, bo jeśli nie chce się dogadać to latanie po sądach będzie gorsze od zapłacenia lakiernikowi.
Avatar użytkownika
PiJey88
Administrator
 
Posty: 5010
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik: 1996
Silnik: 2.8 VR6 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Adrian1607 » 24 lip 2012, o 14:59

zrobie zdjęcie to pokaże. Nie jest to straszne ale pęknięcie lakieru jest , po wypchnięciu może odstrzelić lakier...



Ale kulturka była :D
Avatar użytkownika
Adrian1607
Badacz tematu
 
Posty: 156
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 17:22
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez k-m-r1 » 24 lip 2012, o 15:31

skoro była policja wszyscy są spisani to nie masz sie o co martwic
bedzie płącił lub bedzie pociagniety do odpowiedzialnosci za szkody w mieniu
albo poczuwa sie do winy i wypłąci albo nie i do sądu niestety
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
Avatar użytkownika
k-m-r1
Weteran
 
Posty: 2080
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław

Postprzez Adrian1607 » 24 lip 2012, o 15:42

No tak. ale poszedłem na drugi dzień na policje a policjant się mnie pyta gdzie on mieszka :szok: :kwasny: , przecież spisali gościa dzień wcześniej mieli go jak na talerzu a oni takie rzeczy... a ja gościa nie znam ani nic..
Avatar użytkownika
Adrian1607
Badacz tematu
 
Posty: 156
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 17:22
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez vanitum » 25 lip 2012, o 08:53

pietrasiak2 napisał(a):Albo wypłaci Tobie gotówkę dobrowolnie lub z OC budynków , albo policja lub Ty musicie oddać sprawę do sądu wtedy idzie z oc gościa niezależnie czy ma auto ,dom , mieszkanie lub z funduszu gwarancyjnego


Bzdury kolego opowiadasz. OC to jest ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej związanej ze szkoda powstałą w związku z przedmiotem ubezpieczenia. To oznacza, że jeżeli masz OC wykupione na samochód to ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu pieniądze tylko i wyłącznie w przypadku gdy do szkody doszło w wypadku czy kolizji z udziałem samochodu. Fundusz gwarancyjny natomiast wypłaca odszkodowanie tylko i wyłącznie w sytuacji gdy sprawca wypadku nie miał wykupionego obowiązkowego ubezpieczenia OC (obowiązek musi być nałożony ustawą - tak jak przy pojazdach).

W opisanej sytuacji raczej nie liczyłbym na pomoc Policji. Wygląda na to że będą próbowali z tego zrobić zwykłe wykroczenie (sugestia że naprawa będzie wynosić 150,00zł), facet może dostanie mandat i tyle z tego będzie. Na twoim miejscu nie czekałbym na nich. Jedź do jakiegoś zakładu blacharsko-lakierniczego niech zrobią ci kosztorys naprawy (taki solidny, na papierze z podpisami i pieczątkami). Będziesz miał dokument z którego wynika wysokość szkody. Następnie wystosuj do gościa wezwanie do zapłaty odszkodowania (na kwotę z kosztorysu) i ewentualnie zadośćuczynienia za krzywdy (tutaj nie przesadzaj z wysokością myślę że 200 zł to maks, no może 300). Pismo wyślij listem poleconym (koniecznie, żebyś miał dowód jego wysłania). Jeśli facet nie zareaguje to zostanie ci albo udanie się do jakiegoś adwokata czy radcy prawnego, żeby powtórzył wezwanie (czasem pieczątka prawnika robi wrażenie), albo od razu wystąpienie z pozwem do sądu. Koszt pozwu to 30 zł - zostaje zwrócony przez gościa jak wygrasz sprawę.

Jeśli coś jest niejasne to pytaj.
vanitum
Czytacz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 18:31
Lokalizacja: Rawicz

Postprzez pietrasiak2 » 25 lip 2012, o 09:39

vanitum napisał(a):
pietrasiak2 napisał(a):Albo wypłaci Tobie gotówkę dobrowolnie lub z OC budynków , albo policja lub Ty musicie oddać sprawę do sądu wtedy idzie z oc gościa niezależnie czy ma auto ,dom , mieszkanie lub z funduszu gwarancyjnego


Bzdury kolego opowiadasz. OC to jest ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej związanej ze szkoda powstałą w związku z przedmiotem ubezpieczenia. To oznacza, że jeżeli masz OC wykupione na samochód to ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu pieniądze tylko i wyłącznie w przypadku gdy do szkody doszło w wypadku czy kolizji z udziałem samochodu. Fundusz gwarancyjny natomiast wypłaca odszkodowanie tylko i wyłącznie w sytuacji gdy sprawca wypadku nie miał wykupionego obowiązkowego ubezpieczenia OC (obowiązek musi być nałożony ustawą - tak jak przy pojazdach).
Kolego działa to tak samo jak by "pieszy był sprawcą kolizji" (na buty to masz wykupione OC?)poczytaj ,lub zwierze domowe np pies ..też poczytaj ... :-) :-) :-) Nawet jak gałąź spadnie na posesji to odszkodowanie idzie z OC budynków.
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez vanitum » 31 lip 2012, o 09:33

pietrasiak2 napisał(a):Kolego działa to tak samo jak by "pieszy był sprawcą kolizji" (na buty to masz wykupione OC?)poczytaj ,lub zwierze domowe np pies ..też poczytaj ...

Chcesz mi powiedzieć że jak wejdziesz komuś pod koła w mieście to ubezpieczyciel wypłaci mu ubezpieczenie z twojego OC budynków? W żadnym wypadku. Przeczytaj OWU ubezpieczenia. Jeżeli pies wejdzie pod koła, albo ty sam wejdziesz, to nawet jak będziesz miał oc budynków, będziesz płacił z własnej kieszeni. Chyba że masz inny zapis w OWU, w co raczej nie wierzę, bo oznaczałoby to nieograniczoną odpowiedzialność zakładu ubezpieczeniowego.

Ubezpieczyciel z OC odpowiada tylko i wyłącznie w zakresie jaki jest wskazany w umowie ubezpieczenia bądź w OWU. U niektórych ubezpieczycieli jest nawet problem jak masz ubezpieczoną przyczepę i by ci burta spadła i uderzyła w kogoś lub coś, bo w OWU jest wpisane, że ubezpieczyciel odpowiada za szkody komunikacyjne i ewentualnie inne szkody spowodowane korzystaniem z ubezpieczonej rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem (zgodnie z instrukcja przyczepy burta powinna być zabezpieczona - skoro ci spadła tonie była należycie zabezpieczona).

pietrasiak2 napisał(a):Nawet jak gałąź spadnie na posesji to odszkodowanie idzie z OC budynków.

To zleży czy masz ubezpieczona całą posesję, czy tylko budynek (mieszkanie). Jeżeli masz ubezpieczoną całą posesję, to wtedy za drzewo ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie bo drzewo jest elementem twojej nieruchomości (jest trwale związane z gruntem). Wyjątek będzie tu stanowić przypadek upadku gałęzi spowodowanej przez wichury/huragany, w OWU na pewno jest wyłączona odpowiedzialność ubezpieczyciela w tym zakresie.

Zgodnie z tym co twierdzisz, trzeba by przyjąć, że jak będziesz mieć wykupione OC na mieszkanie (np. od zalania) to ubezpieczyciel będzie odpowiadał za to że jakaś kobieta przewróci się na chodniku obok bloku. Nie wydaje ci się to absurdalne?
vanitum
Czytacz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 18:31
Lokalizacja: Rawicz

Postprzez pietrasiak2 » 31 lip 2012, o 10:41

vanitum napisał(a):Chcesz mi powiedzieć że jak wejdziesz komuś pod koła w mieście to ubezpieczyciel wypłaci mu ubezpieczenie z twojego OC budynków? W żadnym wypadku. Przeczytaj OWU ubezpieczenia. Jeżeli pies wejdzie pod koła, albo ty sam wejdziesz, to nawet jak będziesz miał oc budynków, będziesz płacił z własnej kieszeni. Chyba że masz inny zapis w OWU, w co raczej nie wierzę, bo oznaczałoby to nieograniczoną odpowiedzialność zakładu ubezpieczeniowego.

Niestety mam może inne OC Od Gospodarstwa i tak jest nawet jak by cię pies ugryzł lecz w mieście jest podobnie bo moi teście też to mają i to w PZU . Ważny jest zakres OC , a to z kolizją z winy pieszego to kolega miał nawet możesz obejrzeć na TV4 na drogówce bo tam byli pozdrawiam :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez vanitum » 31 lip 2012, o 14:37

no i do tego właśnie się sprowadza sprawa.... jaki jest zakres ubezpieczenia. jeżeli masz ubezpieczenie OC obejmujące całe gospodarstwo rolne (tu ubezpieczenie jest obowiązkowe) bądź domowe (tu nie ma obowiązku ubezpieczenia) to jest co innego nic ubezpieczenie budynku, czy samochodu.
Niemniej jednak nie widzę powodu dla którego ubezpieczyciel miałby wypłacić kierowcy ubezpieczenie z OC gospodarstwa domowego czy rolnego za szkodę powstałą nawet z winy ubezpieczonego, która została spowodowana gdzieś w mieście. Oczywiście może być tak, że ktoś ma zawartą tego typu umowę ubezpieczenia, jednakże nie możesz wychodzić z takiego założenia. Tym bardziej, że takie ubezpieczenie nie jest obowiązkowe.

Z tego tez względu, należy wystosować wezwanie do zapłaty odszkodowania do sprawcy szkody i dopiero ten, ci wskazuje, czy posiada ubezpieczenie OC obejmujące swoim zakresem taką szkodę, czy nie. Jeżeli nie posiada (a raczej w tym kierunku należy się skłaniać jeżeli sprawca szkody był pieszy), to wtedy sprawca szkody jest zobowiązany do pokrycia szkód (415 i nast. kc).

Jeszcze raz trzeba tu podkreślić, że fundusz gwarancyjny wypłaca odszkodowania tylko i wyłącznie w sytuacji gdy sprawca szkody był zobowiązany ustawowo do wykupienia ubezpieczenia oc w danym zakresie (obecnie obowiązkowe jest oc kierowców, oc dla gospodarstw rolnych i oc dla przedstawicieli niektórych grup zawodowych jak lekarzy czy radców prawnych) i obowiązku tego nie dopełnił.

Z przedstawionego przez kolegę opisu sytuacji wynika, że do szkody doszło nie tylko z winy sprawcy, ale z winy umyślnej (celowe działanie sprawcy zmierzające do powstania szkody - forma kwalifikowana). W takim przypadku, nawet gdyby sprawca miał ubezpieczenie oc obejmujące takie jego działanie (w co wątpię), odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń byłaby najprawdopodobniej wyłączona na skutek klauzuli umownej (standardowy zapis w oc ubezpieczycieli), bądź na podstawie art. 5 kc.
vanitum
Czytacz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 18:31
Lokalizacja: Rawicz

Postprzez mazzieh84 » 15 sty 2014, o 00:19

Podpinam się, człowiek zniszczył mi silnik i porysował całą karoserie, koszta jak dla mnie są zbyt duże więc jak sciągnąć ze sprawcy? Zakładam że policja go namierzy, zostawił kartkę z autografem, w tej okolicy łatwo będzie gościa namierzyć. Mam zamiar załatwić kosztorys z warsztatu i złożyć zawiadomienie o zniszczeniu mienia na policji. Proszę kumatych o pomoc.
Avatar użytkownika
mazzieh84
Badacz tematu
 
Posty: 326
Dołączył(a): 19 paź 2008, o 22:38
Lokalizacja: Dobre Miasto

Następna strona

- - -



Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość