najpierw na policje
potem oni pokierują zrobią dokumętacje i dopiero do wyceny
będzie problem jak koleś zobaczy najpierw kosztyrys potem będzie odkrecał że to nie on
na pilicję sprawe
dopwiesz sie gdzie ma OC i tam zgłaszasz szkode
przyjedzie facet zrobi foty i za 30 dni dostaniesz kase w wcześniej wycene
inaczej to chyba lipa bo ubezpieczyciel wycenia wg swojego widizmisie
i jak naprawa warta wiecej jak 70-80% wartosci auta to dostaniesz kase
Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
Mam głębokie rysy na pokrywie silnika na dachy, tylnej klapie, tylnym słupku i tylnym błotniku a na dodatek padł silnik bo gnój wlał mi jakiś płyn do baku, o złamanej antenie dachowej nie wspomnę, lakiernik wycenił naprawy blach na 3500...+ reszta? Byłem z kosztorysem i zdjęciami na policji, sprawa w toku. Żeby tylko czegoś nie przegapić bo nie stać mnie na malowanie całego auta w zasadzie, silnik nie odezwał się po płukaniu denaturatem.k-m-r1 napisał(a):jak naprawa warta wiecej jak 70-80% wartosci auta to dostaniesz kase
-

mazzieh84 - Badacz tematu
- Posty: 326
- Dołączył(a): 19 paź 2008, o 22:38
- Lokalizacja: Dobre Miasto
Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
