
Moderator: Moderator
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Wczoraj jechalem 55km z brudna szyba pod slonce bo plyn sie skonczyl. Dopiero dzis rano zobaczylem w zbiorniczku galarete. Mialem polowe zbiorniczka pelna, druga polowe zalalem plynem zimowym -20. I po 25min jazdy po miescie odmarzlo i zaczelo psikac. Ale teraz dziwnie jezdzi sie z czysta szyba, wszystko widac 

VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
cześć, to ja podepne się pod temat, otóz mam podgrzewane dysze które nie działają, tak mi się zreszto wydaje, jadąc dziś z rana chciałem sobie spryskać szybe ale z dysz nic nie poleciało a rozmazała się jedynie szyba od wycieraczki co pogorszyło widok, myślałem że zamarzł mi płyn więc podjechałem na stacje patrze a tam płyn nie jest zamarznięty więc próbuje znów spryskać szybe jedynie co to tylko piana z jednej leciała i tyle(więc chyba zamarzły dysze), pojechałem do marketu gdy wyszedłem i wsiadłem do samochodu znów spróbowałem i o dziwo działały bez zarzutu tak jak wcześniej, ale gdy wracałem do domu i tak po 12km chciałem spryskać szybę znów to samo płyn nie poleciał, jak to jest z tymi dyszami one podgrzewają się gdu uruchomie silnik czy musze włączyć ogrzewanie tylnej szyby??
-

chudy88 - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 16:37
- Lokalizacja: z polski
za zapłonem działaja kumpel mial identycznie jak dlugo jezdzil na wodzie zrobil sie kamien w dyszy i raz pryskalo a raz nie trzeba bylo przetkac
Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne
-

Cysiu_NS - Gaduła
- Posty: 480
- Dołączył(a): 26 maja 2008, o 14:04
- Lokalizacja: Nowy Sącz
działają o ile są sprawnę ale super efektów nie oczekuj, napewno nie pomogą jeśli jeśli płyn nie jest taki jak trzeba.chudy88 napisał(a):jak to jest z tymi dyszami
Poza tym wykonanie grzanych spryskiwaczy jest niestety tandetne. Sa nieszczelne, dostaje się doi nich płyn wszystko śniedziej, kabelki się odłamują. Ja swoje ponaprawiałem ale rozebrać to jest cieżko i wszystko jest takie mikroskopijne i nietrwałe - blaszki - pastylka grzejna że aż wstyd jak na jakość vw.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Dzis obudzilem sie i tak pomyslalem ze chyba ja tez mam letni plyn w zbiorniczku haha pobieglem i byl troszke zamarzniety P nie mocno bo moglem krecic kijem ale czuc bylo kawałki lodu
...
Najpierw chcialem rozkrecic zbiorniczek
ale powiem wam ze trzyma sie na 2 srubkach od gory i chyba jeden od dolu bo nie chcial wyjsc
wiec dolalem troszke zimowego i pojezdzilem no i efekt gotowy
wszystko ladnie dziala
Byl moment ze chcialem wlac troszke niebieskiego (denaturat) ale pomyslalem ze przeciez on wyleci mi przez spryskiwacze i nie wiadomo co stanie sie z maska bo zawsze cos poleci na maske
(bylby niby rozcieńczony ale wolalem nie ryzykowac)
...
Najpierw chcialem rozkrecic zbiorniczek
ale powiem wam ze trzyma sie na 2 srubkach od gory i chyba jeden od dolu bo nie chcial wyjsc
wiec dolalem troszke zimowego i pojezdzilem no i efekt gotowy
wszystko ladnie dziala
Byl moment ze chcialem wlac troszke niebieskiego (denaturat) ale pomyslalem ze przeciez on wyleci mi przez spryskiwacze i nie wiadomo co stanie sie z maska bo zawsze cos poleci na maske
(bylby niby rozcieńczony ale wolalem nie ryzykowac)-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
pablomed napisał(a):działają o ile są sprawnę ale super efektów nie oczekuj, napewno nie pomogą jeśli jeśli płyn nie jest taki jak trzeba.chudy88 napisał(a):jak to jest z tymi dyszami
Poza tym wykonanie grzanych spryskiwaczy jest niestety tandetne. Sa nieszczelne, dostaje się doi nich płyn wszystko śniedziej, kabelki się odłamują. Ja swoje ponaprawiałem ale rozebrać to jest cieżko i wszystko jest takie mikroskopijne i nietrwałe - blaszki - pastylka grzejna że aż wstyd jak na jakość vw.
Płyn mam akurat wlany zimowy do minus jak się nie myle -22C, a co do tych podgrzewanych dysz to masz napewno racje że są nie sprawne u mnie, ja nie będę ich naprawiał bo jeszcze bym pogorszył sprawe i wtedy chyba bym musiał wychodzić z wiaderkiem i lać po szybie

-

chudy88 - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 16:37
- Lokalizacja: z polski
oj Panowie tak to jest z tą zimą , nigdy nie wiadomo kiedy zaatakuje , teraz to dała nam popalić z całej pety i z zaskoczenia
widze że za oknem słońce także poczekam do godz 15 i biore sie za robote
jako pierwszy wybiore wariant ze spirytusem (chociaż szkoda wylewać bo serce sie kraja) no i ciepłej wody do tego dołoże (czyli w sumie to tak jakbym rozrabiał flaszke
)
[ Dodano: 2009-12-28, 13:22 ]
metoda K@mila okazala sie skuteczna odkręciłem zbiorniczek i polewałem go ciepłą wodą z prysznica , pompkę położyłem w ciepłym miejscu na godzine i potem też ciepłą wodą polewałem , układ działa , przyznaje punkt
i mam nauczke i przestroge dla wszystkich zeby wody nie lać do zbiorniczka spryskiwaczy
widze że za oknem słońce także poczekam do godz 15 i biore sie za robote
jako pierwszy wybiore wariant ze spirytusem (chociaż szkoda wylewać bo serce sie kraja) no i ciepłej wody do tego dołoże (czyli w sumie to tak jakbym rozrabiał flaszke
) [ Dodano: 2009-12-28, 13:22 ]
metoda K@mila okazala sie skuteczna odkręciłem zbiorniczek i polewałem go ciepłą wodą z prysznica , pompkę położyłem w ciepłym miejscu na godzine i potem też ciepłą wodą polewałem , układ działa , przyznaje punkt
i mam nauczke i przestroge dla wszystkich zeby wody nie lać do zbiorniczka spryskiwaczy
-

GITgostek - Badacz tematu
- Posty: 270
- Dołączył(a): 28 lip 2008, o 17:29
- Lokalizacja: dolnośląskie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości