PabloSBT, Tapi, możecie spróbować sobie odpowietrzyć układy ale to raczej nie będzie to. Jakbyście mieli pozapowietrzane układy to bardzo możliwe, że np. hamulce by Wam trzymały (tzn. nie odbijały do końca) Pozatym przy zapowietrzeniu pedałby zesztywniał i potem powolutku by opadał, może nie do samej podłogi ale napewno troszkę tak (przez to, że powietrze w układzie jak wiadomo jest sprężane) Ale oczywiście nie zaszkodzi Wam sprobować odpowietrzyć-wszystko jest mozliwe na tym świecie.
Winy raczej szukajcie w przewodach podciśnieniowych, pompie Vacum i hamulcowej.
Moderator: Moderator
Posty: 15
• Strona 2 z 2 • 1, 2
znam przyczynę słabego hamulca.
1. wymiana tłoczka w pompie hamulcowej który sie zablokował dlatego nie było ciśnienia.
ale wyszły także małe wymiany do tego np. wymiana przewodów hamulcowych gumowych i miedzianych , wymiana cylinderków w bębnach.
wiec wydatek przed przeglądem.
1. wymiana tłoczka w pompie hamulcowej który sie zablokował dlatego nie było ciśnienia.
ale wyszły także małe wymiany do tego np. wymiana przewodów hamulcowych gumowych i miedzianych , wymiana cylinderków w bębnach.
wiec wydatek przed przeglądem.
-

Tapi - Czytacz
- Posty: 81
- Dołączył(a): 11 lut 2008, o 19:11
- Lokalizacja: Sławków
ja miałem podobny problem do ciebie
tylko że mój samochód stał przez kilka tygodni nie ruszany i klocki przyłapały w efekcie czego ciężko się samochód rozpędzał i nie dało rady mocno zachamować i pedał twardniał bo nie miał takiej siły żeby ruszyć te klocki 
tylko że mój samochód stał przez kilka tygodni nie ruszany i klocki przyłapały w efekcie czego ciężko się samochód rozpędzał i nie dało rady mocno zachamować i pedał twardniał bo nie miał takiej siły żeby ruszyć te klocki 
- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

