Nagrzewanie tarczy

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

Nagrzewanie tarczy

Postprzez dsc1 » 22 lip 2008, o 19:55

Witam wszystkich mam pytanko, w Golfie 3 strasznie nagrzewają mi sie tarcze, pierwsze tarcze miałem jakiejś firmy CAR, ale przy chamowaniu trzepało mi kierownicą, zareklamowałem je i dostałem tarcze Brembo nacinane, i one też strasznie sie nagrzewają tylko nie trzepie mi kierownicą ale jak zdjołem koło to było widać jak zacisk chodzi na boki, czyli znowu krzywa.
Sprawdzałem czy sie tłoczki dociskające klocki nie zapiekły, ale nie nawet mam wymieniony płyn hamulcowy, odpowietrzone hamulce nasmarowane tłoczki i tarcze dalej łapią temperature. Jak sie "plunie" to aż syczy, gotuje sie.
Jaka możebyć przyczyna????
Ostatnio edytowano 23 lip 2008, o 00:26 przez dsc1, łącznie edytowano 1 raz
dsc1
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 23 cze 2008, o 19:09
Lokalizacja: Połaniec

Nagrzewanie tarczy

 

Postprzez SotoM » 23 lip 2008, o 00:06

a przy jakimi prędkościami jeździsz??w ogóle to sprawdź czy pracuje ci korektor siły hamowania. sprawdź w jakim stanie są tylne hamulce cylinderki czy nie sa zapieczone , czy pracuja i czy nie ciekna(odchyl gumkę i zobacz czy jest sucho) moga być okaładziny na szczekach juz podjechane. nawet jak bebny będą po za maxymalna tolerancja zużycia to hamulce tylne nie beda działały jak powinny.
bo wychodzi na to, ze jeśli jest uszkodzona tylna oś to wieksza siła hamowania przechodzi na przód stąd wieksze grzanie sie tarcz. jak hamujesz to czujesz ze cię ciagnie na kierownice ze odrywa cie od oparcia?? jesli tak to cos sie dzieje z tyłem. sprawź dokładnie na spokojnie.
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Tarcze

Postprzez dsc1 » 23 lip 2008, o 11:16

Jeżdże z prędkością od 70 do 120 najczęściej, i jak hamuje to odrywa mnie od siedzenia, hamulce tylne też odpowietrzałem. Rozbiore jeszcze tył zobacze czy jest wszystko ok.
A za tylne hamulce nie odpowiada hamulec ręczny??

[ Dodano: 2008-07-23, 16:15 ]
A jest to możliwe że tarcza jest prosta tylko łożysko walnięte i dla tego chodzi mi zacisk na tarczy??
dsc1
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 23 cze 2008, o 19:09
Lokalizacja: Połaniec

Postprzez paku - paku » 25 lip 2008, o 23:36

A masz przy tarczy z przodu takie plastikowe "wiatrołapy" wygięte w taką łopatkę, to chyba one przynajmniej częściowo odpowiadają za chłodzenie układu... może właśnie w tym tkwi problem grzania sie tarczy... choć mogę sie mylić :kwasny:
Avatar użytkownika
paku - paku
Czytacz
 
Posty: 30
Dołączył(a): 25 lip 2008, o 17:18
Lokalizacja: chełm

Postprzez SotoM » 26 lip 2008, o 00:08

nie szkodzi ze odpowietrzałeś tył. zdejmij bebny i zobacz w jakim stanie są cylinderki hamulcowe. czy nie ciekna pod gumkami i czy tłoczki pracują. jesli tłoczek jeden bedzie stał to cylinderek do śmieci. jesli pod gumką bedzie wilgotno to tez śmietnik. wilgoć to nie woda tylko tu chodzi o płyn hamulcowy tłoczek jest nie szczelny. i za jakiś czas tak ci siknie ze zaleje ci szczeki i pedał bedzie miękki i głęboko wpadał. a po za tym napisałeś - jak hamuje to odrywa mnie od siedzenia. i wszystko na temat słaba siła hamowania jest na tyle. aby byc pewnym to podjedź na Stacje kontr. pojazdów na rolki spr. siły hamowania. bedziesz wiedział na czym stoisz. a hamulec reczny to jest hamulec pomocniczy.on działa na tył. a hamulec zasadnniczy to pedał hamulca i on ma działac na wszystkie koła. jestem pewny ze problem tkwi w tyle. za duza siła hamowania przechodzi na przód i to jest powodem garzania sie tarcz.
paku - paku, to o czym mowisz to sie nazywa kierownica powietrza. służy własnie do skierowania powietrza na zaciski tarcze aby je schładzać.
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

cd

Postprzez rutek182 » 5 sie 2008, o 11:32

wityam
ja od wczoraj zauwazylem ze mi sie grzeją tarcze z przodu i to bardzo nie wiem tez czy nie jest to winą ze jedna felga mi jak by to nazwac zmienia kolor na jakis dziwny w okolicach srub. są strasznie gorące. a bebny z tyłu i tłoczki są dobre .

mam te plastyki na tarcze ...
-=RuTeK=- VW Golf III

WCI & GD


MK3 97` Jokier

==> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-ruto-vt11728.htm <==


===========> http://www.juvepoland.com <=========
Avatar użytkownika
rutek182
Czytacz
 
Posty: 136
Dołączył(a): 3 cze 2007, o 16:51
Lokalizacja: WCI= CiechanóW \ Gdańsk

Tarcze

Postprzez dsc1 » 5 sie 2008, o 11:55

Ja byłem u kilku mechaników i mi też powiedzieli że tył nie ma nic wspulnego z przodem. Także nie wiem. Ja miałem z lewej strony łożysko wyrąbane zmieniłwm ale nie miałem jeszcze czasu aby sprawdzić czy coś pomogło.
dsc1
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 23 cze 2008, o 19:09
Lokalizacja: Połaniec

Postprzez Groch367 » 5 sie 2008, o 21:21

dsc1, kolegaSotoM, ma racje zeby przód dobrze działał musi działać tył ;-)
ja u siebie też podejrzewam tył bo mi w dodatku dochodzi do tego ze ciagnie mnie na kierownice :-| to iż hamulce mi piszczą a dodam ze wymieniłem klocki na nowe i juz troche mineło wiec sie powinny dopasować...

gdzieś wyczytałem ze piszczenie to też powód tego że przód ma za duże obciążenie bo tył nie działa poprawnie :!:
WSZYSCY MAJĄ GOLFA MAM I JA
Avatar użytkownika
Groch367
Badacz tematu
 
Posty: 301
Dołączył(a): 21 wrz 2007, o 21:14
Lokalizacja: Paczków/Wrocław

Re: Tarcze

Postprzez SotoM » 6 sie 2008, o 23:51

dsc1 napisał(a):Ja byłem u kilku mechaników i mi też powiedzieli że tył nie ma nic wspulnego z przodem. Także nie wiem. Ja miałem z lewej strony łożysko wyrąbane zmieniłwm ale nie miałem jeszcze czasu aby sprawdzić czy coś pomogło.
:lol: :lol: :lol: :lol: nie źli mechaniorzy... bez kitu. nie nie ma nic wspólnego...a skąd.... :lol: :lol: :lol: co za głąby zmien mechaników.bzdur bym w koncu nie pisał...i nie radził bym. znam te układy hamulcowe bo zjadłem na nich prawie wargi o gryzienia sie co moze byc. układy hamulcowe w golfach są masakrycznie proste juz dla mnie. ja w swoim heble zrobiłem takie ze jak pojechałem na badanie to diagnosta mi powiedział ze hamulce ma jak by dopiero z fabryki wyjechał.siły hamowania idealne...zapraszam do sz-na zrobie. tylko sie nie pchać....heheh
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Tarcze

Postprzez dsc1 » 7 sie 2008, o 09:07

Dzięki za zaproszenie, może skożystam, bo właśnie jade z 15 na 16 w nocy do Szczecina, dlatego w nocy ponieważ nie mam klimy a mam do przejechania 700 km. A takm wogóle miałeś racje z tymi hamulcami, też nie wiem gdzie oni sie uczyli mechaniki samochodowej.
dsc1
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 23 cze 2008, o 19:09
Lokalizacja: Połaniec

Następna strona




Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości