witam fachury
jak moge stuningowac swojego golfika w granicach rozsadku...(cenowego)
i le by mniej wiecej to kosztowalo??
Moderator: Moderator
Posty: 22
• Strona 1 z 2 • 1, 2
podobne tematy były już nie raz poruszane,z tego silnika wiele nie da sie wycisnąć a koszty ewentualnych "fachowych" zmian nijak by sie miały do osiągnietej mocy tzn.dużo pieniędzy=niewiele mocy,
polecam zmiane na 2e lub abf.Wzrost mocy bedzie znaczący,koszta w sumie też nie będą za niskie szczególnie jak sie samemu nie robi tylko auto odda sie w ręce fachowca.
p.s. też mam abs-a
polecam zmiane na 2e lub abf.Wzrost mocy bedzie znaczący,koszta w sumie też nie będą za niskie szczególnie jak sie samemu nie robi tylko auto odda sie w ręce fachowca.
p.s. też mam abs-a

-

piotr86 - Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 11:19
- Lokalizacja: warszawa
ABS to wcale nie jest taki słaby silnik.... poprzednio miałem właśnie mk3 z silnikiem ABS i szczerze wam powiem że jak się go wkręci na 4000 obrotów to całkiem sporo z niego można wyciągnąć
Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
może i nie jest słaby,ale dynamika pozostawia nieco do życzenie,szczególnie przy pełnym załadunku na trasie.Miałem okazje jeździć golfem 60,90 i 150 konnymi i tylko abf sprawił że wyszedłem z niego na "miękich"nogach 

-

piotr86 - Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 11:19
- Lokalizacja: warszawa
ja tazke stwierdzam ze ABS szalu nie robi w ogole... scigalem sie wielkrotnie z 1.8 90 km i albo roznicy nie bylo wcale wrecz przeciwnie dostawal lanie albo lykal mnie o 1 gora 2 m... niby 15km wiecej i 10Nm ale slabiutko sie zbiera no i dla mnie to troche zenada ze ma zaledwie 90 koni gdzie w mk2 byly wersje znacznie mocniejsze... no tak ale VW to asmoch dla ludu hehe wiec trzeba wybaczyc producentom 

-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
to albo masz takie "mocne 1.6 albo te 1.8 jakieś słabe było",różnica w cyfrach nie jest duża ale to dalej różnica...dużo też zależy od umiejętności i tu zacytuje
nie moc a umiejętności czynią z Ciebie demona prędkości
-

piotr86 - Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 11:19
- Lokalizacja: warszawa
no niby tak jednak umiejtenosci mzona pokazac naprawde w miescie... tam sie liczy spryt i cwaniactwo no i opanowanie samochodu odpowiednie (redukcja biegow, dobre szacowanie odleglosci itp.) jednakze na trasie juz umijetnosci ograniczaja sie raczej to zmiany biegow wiec kluczowa role odgrywa moc i nie podlega to dyskusji... scigalem sie z wieloma kierowcami i przyznam ze w mniescie to nawet wygrywalo sie z omegami po 2,5 l ale na trasie to niestety (niecale 190 moj maks) nie wystarczylo zeby wyleczyc np takie audi a3 czy tez forda mondeo z kolei z golfem 1.8 90 przegrywalem dopiero przy 180 bo on dalej jeszcze szedl a ja juz sie kulalem ledwo ledwo... takze reasumujac sa to dosc male roznice moim zdaniem
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Na długich prostych,dużych prędkościach zgodze sie że moc ma kluczowe znaczenie.Moim poprzednim autem był opel corsa 1.2 16v i mimo niewielkiej mocy z czystym sumieniem moge powiedzieć że do 70km\h szedł ja burza
tzn sporo lepsze miał przyspieszenie niż golf ale za to powyżej 100 już tylko sie rozpędzał a nie przyspieszał...
zboczyliśmy nieco z tematu i jak sie domyślam to nie rozwiązaliśmy problemu koledze nielegalny23
tzn sporo lepsze miał przyspieszenie niż golf ale za to powyżej 100 już tylko sie rozpędzał a nie przyspieszał...
zboczyliśmy nieco z tematu i jak sie domyślam to nie rozwiązaliśmy problemu koledze nielegalny23
-

piotr86 - Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 11:19
- Lokalizacja: warszawa
ja mam 1.6 abu 75km i po jakims czasie stwierdzilem ze przydaloby sie wiecej mocy,kupilem filtr stozkowy i przyspieszylem zaplon
fura miala takiego kopa, na kazdym biegu czuc bylo ze maszyna rwie do przodu
fura miala takiego kopa, na kazdym biegu czuc bylo ze maszyna rwie do przodu-

tsubasa1982 - Badacz tematu
- Posty: 162
- Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 15:08
- Lokalizacja: Gołańcz
zaplon ustawialem na sluch, dla tych co nie wiedza jak to sie robi to tlumacze odpalasz silnik popuszczas sruby na zaplonie i przekrecasz i slyszysz jak wzrastaja obroty jak za mocno sie przekreci to slychac jak zawory zaczna stukac, robisz prubna jazde jak przy dodawaniu gazu zawory znacznie nie stukaja to jest dobrze,w spalaniu nie odczulem roznicy,nie ktorzy twierdza ze zacznie zlopac, kumpel tez tak zrobil i palil mu nawet mniej.dziwne?
-

tsubasa1982 - Badacz tematu
- Posty: 162
- Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 15:08
- Lokalizacja: Gołańcz
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
