
Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 2 z 2 • 1, 2
no mój grzeje się bardzo szybko co prawda do 70°C w te mrozy ale dobra może sie nie znam... Ja mówie co obserwuje po swoim maleństwie 

Wspomnienia to najważniejsze co nam pozostaje...Zapamiętujemy te najbardziej wzruszające, płynące z głębi serca, zapisane do końca życia! - SUNRISE-KOŁOBRZEG 

- ayrt0n
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 6 paź 2008, o 10:25
- Lokalizacja: Pomiechówek
seb,
teraz gdy jest okolo 2-3 stopni grzeje sie szybko (90 stopni po przejechaniu 15km) ale kiedy byly te wysokie mrozy to baaaaarrrrdzo długoooo sie nagrzewal.
teraz gdy jest okolo 2-3 stopni grzeje sie szybko (90 stopni po przejechaniu 15km) ale kiedy byly te wysokie mrozy to baaaaarrrrdzo długoooo sie nagrzewal.
diesel kopci, diesel czadzi, diesel nigdy cie nie zdradzi
mój gofer http://www.golf3.pl/topics2/golf-iii-td ... vt9120.htm
mój gofer http://www.golf3.pl/topics2/golf-iii-td ... vt9120.htm
-

przemek-bojar - Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 6 sie 2008, o 20:49
- Lokalizacja: Okolice Grudziądza
morsdicti napisał(a):ja nie pamieam kiedy ostatni raz w tym miesiacu miałem 90 stopni
bez obrazy - ale chyba stosujesz PSJ - depnij na gaz zagrzeje się w 7/8 km - jeśli nie - wymień termostat ... dizel pod obciążeniem grzeje się conajmniej tak szybko jak benzyna - na jałowym wychładza się natomiast dużo szybciej od benzyny - wystarczy porównac układy chłodzenia - i stanie się jasność
reasumując - pod obciązeniem - tak samo lub szybciej
na jałowym o wiele wolniej
BTW - SDI nagrzewa się o wiele wolniej od TD/TDI ... chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego

-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
leopard napisał(a):
BTW - SDI nagrzewa się o wiele wolniej od TD/TDI ... chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego
No to chyba też nie trzeba tłumaczyć dlaczego zwykły Diesel tak wolno się grzeje
.... jeździłeś kedyś 1.9D ? wiesz co to znaczy depnać mu jak jest zimny ? .... to znaczy stać w miejscu he to po co deptać skoro efekt ten sam jak PSJ
zagrzeje się do 70 wstedy mozna coś depnąć żeby poczuć różnicę. Ja powoli zajeżdżam ten silnik leopard w sumie bo od paru miesiecy auto jeździ tylko 8 km rano w jedną strone i za 6-7 godzin tyle samo w druga (dystans praca uczelnia dom) i dlatego mówie, że nie widziałem jeszcze 90* na wskazaniu 
- morsdicti
- Members
- Posty: 625
- Dołączył(a): 1 lis 2008, o 23:55
- Lokalizacja: Pomorskie
morsdicti po cholere Ci diesel??
wiecej zachodu niz to warte jak 8 km na raz jezdzisz
tam do wczesneijszego: oprocz wiekszej sprawnosci diesel (przynajmniej w tym aucie) pali 6-7 litrow a beznzyniaki ile? na zimno na ssaniu to mniej jak 10-12l na pewno nie pala... polaczymy to z wiekszym silnikiem (wiecej materiału bo wieksze przeciazenia - beznzyna wolnossaca to spręż 10:1 a diesel np. turbo i do tego 20:1) no to musi sie wolniej grzac!!
ja mam 90 stopni przy delikatnej jezdzie po 9-10 km ale nie w korkach (mieszkam za miastem) w korkach to po 10 ledwie wskazowa sie rusza...
ale co dobre, cieple powietrze z nadmuchu leci juz po 2-3 minutach.
Ojcu w stilo 4-letnim tak samo dlugo sie nagrzewa, wiec wszystko gra!!
wiecej zachodu niz to warte jak 8 km na raz jezdzisz
tam do wczesneijszego: oprocz wiekszej sprawnosci diesel (przynajmniej w tym aucie) pali 6-7 litrow a beznzyniaki ile? na zimno na ssaniu to mniej jak 10-12l na pewno nie pala... polaczymy to z wiekszym silnikiem (wiecej materiału bo wieksze przeciazenia - beznzyna wolnossaca to spręż 10:1 a diesel np. turbo i do tego 20:1) no to musi sie wolniej grzac!!
ja mam 90 stopni przy delikatnej jezdzie po 9-10 km ale nie w korkach (mieszkam za miastem) w korkach to po 10 ledwie wskazowa sie rusza...
ale co dobre, cieple powietrze z nadmuchu leci juz po 2-3 minutach.
Ojcu w stilo 4-letnim tak samo dlugo sie nagrzewa, wiec wszystko gra!!
-

lysutki - Badacz tematu
- Posty: 294
- Dołączył(a): 8 mar 2008, o 23:58
- Lokalizacja: Łódź
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości
