
Moderator: Moderator
Posty: 29
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Wymiana oleju
Witam, mam pytanko jak w temacie. Będę w najbliższym czasie zmieniał olej i chciałbym wiedzieć czy warto przy tej okazji zmienić olej na inny? Dotychczas jeździł na minerale - czy można zmienić na, przykładowo, półsyntetyka czy nie bardzo? Przebiegu mam niecałe 200tys. Z góry thx 4 help 

Life's simple.
Make your choice - and don't look back.
Make your choice - and don't look back.
-

krootki - Czytacz
- Posty: 36
- Dołączył(a): 24 mar 2008, o 22:26
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Ja bym zmienił na półsyntetyka bez gadania. Sam tak zrobiłem w swoim kilka miesiecy temu i nie żałuje. jak go kupiłem ponad rok temu zalałem go mineralem, przejeżdziłem ponad rok, praktycznie nie dolewałem mu nic od zmiany do zmiany, Od kupna nie miał żadnych wycieków, "nawet" spod pokrywy zaworów, wiec spokojnie zalałem go syntetykiem.
Jeżeli auto nie jezdziło długi czas na jakimś selektolu czy innym wynalazku zalanie pólsyntetyka tylko mu pomoże.
Jeżeli auto nie jezdziło długi czas na jakimś selektolu czy innym wynalazku zalanie pólsyntetyka tylko mu pomoże.
- mmarek
- Czytacz
- Posty: 52
- Dołączył(a): 23 mar 2008, o 21:09
- Lokalizacja: dolny slask
Niezmiennie śmieszą mnie opinie "nie zalewaj syntetykiem po mineralnym bo wypłucze ci brudy i dostanie wycieków". To chyba najgłupszy mit motoryzacyjny o jakim słyszałem. Rozumiem że wszystkie silniki po przebiegu powyżej 150 tys. uszczelniane są szlamem i brudem a nie simmeringami ??? Zalej kolego syntetykiem, jeżeli masz ochotę i gwarantuję ci, że nie zaszkodzi to twojemu silnikowi. Żadne nowe wyciewki się nie pojawią. ps. Już widzę te posty "kumpel szwagra zalał syntetykiem i zatarł mu się silnik" - odpowiadam: "ople i fordy po przebiegu 450 tys czasami się zacierają ale uwierzcie mi że nawet te napełnione olejem mineralnym !!!.
Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
- lizardking
- Czytacz
- Posty: 63
- Dołączył(a): 17 maja 2008, o 15:25
- Lokalizacja: Konin
Zalej go jakimś fullsyntetykiem 5W/40 ewentualnie semisyntetykiem 10W/40. Oleje te mają bardzo zbliżoną do siebie lepkość. Wiadomo w każdym aucie wszyskie elementy z czasem się zużywają pod wpływem ścierania, dlatego nie zalewaj go przypadkiem olejem o lepkości xW/30 bo możesz doprowadzić do tego, że bedzie Ci silniczek łykał trochę oleju....
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
za 1000 km czeka mnie wymiana oleju więc natchnięty poprzednimi postami zaleje swojego ABFa chyba syntetykiem 5W40. Co o tym sądzicie ? Dodam że teraz silnik pracuje na Mobil 10W40 i ma 141 tyś przebiegu
Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
ja po sluchalem rad kolegow i przy okazji zmiany oleju postanowlem przejsc z minerala Elf turbo diesel na Castrol Diesel 10w40 auto juz nakrecilo ok 1000 km i narazie zadnych zmian,a silnik jakby zaczol bardziej miekko pracowac stal sie bardziej dynamiczny auto ma nakrecone 236 tys
- niuteq
- Czytacz
- Posty: 36
- Dołączył(a): 19 maja 2008, o 08:59
- Lokalizacja: Pyrzyce
czepi, jeżeli Twój silniczek nie łyka Ci oleju i wiesz na 100% że nie był cofany to myśle, że spokojnie możesz zalewać go 5W/40. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że do Twojego silniczka zalecany jest 0W/40, więc 5W/40 to będzie chyba najbardziej optymalne rozwiązanie....
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
Czytając te opinie byłbym skłonny zalać go conajmniej półsyntetykiem, powinno to pomóc a na pewno nie zaszkodzi. A z ciekawości podjechałem dziś na jakiś autoryzowany punkt wymiany oleju i tam mi chłopek powiedział że jeżeli teraz jeździł na minerale to nie wolno zmieniać i ma dalej jeździć na minerale. No, ale i tak chyba przejdę na półsyntetyka 

Life's simple.
Make your choice - and don't look back.
Make your choice - and don't look back.
-

krootki - Czytacz
- Posty: 36
- Dołączył(a): 24 mar 2008, o 22:26
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Domyślam się że "chłopek" skończyłstudia z technologii chemicznej obródki ropy naftowej czy jedynie szereg kursów dla doradców technicznych serwisu olejowego ???
Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
- lizardking
- Czytacz
- Posty: 63
- Dołączył(a): 17 maja 2008, o 15:25
- Lokalizacja: Konin
dobre
dobre... jestem już niemal pewien... zalewam syntetyka przy następnej wymianie czyli za ok. 1 tysiąc kilosów
dobre... jestem już niemal pewien... zalewam syntetyka przy następnej wymianie czyli za ok. 1 tysiąc kilosówMój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
W kwestii przebiegu odpowiedniego do syntetyku / do 100 tys. /:
Kumpel. który sprowadza auta sprowadził mondeo 1.8 95 rok z przebiegiem 270 tys. Oczywiście wszyscy kupujący mówili, że fajny, że igiełka tylko napewno zajeżdzony bo przebieg. Kolega wyjął licznik żeby zrobić ukochane przez wszystkich 180 tys a tu licznik już cofany. Cofnął więc mimo wszystko na 160 bo tak przeskoczyło i do komisu. Auto kupił zaraz chętnie mój inny znajomy i z racji tego że taki niewyjeżdzony - w końcu tylko 160 tys. zalał syntetykiem /Shell Helix ultra 5W-40/. Konkluzja ? Jeździ do dziś, zrobił 20 tys., olej już wymienił dwa razy, autko bierze tak w granicach litra od wymiany do wymiany i nie ma żadnych wycieków.
Przywiozłem ojcu zWłoch Audi A4 1.9 TDI po przebiegu 270 tys. Zalane zostało Castrolem Edge 5W-40 - bez wycieków i cudów zrobiło już 40 tys. Oleju ubywa litr na 10 tys. km.
Toyota Carina 1.6 96 rok. 230 tys. Zalana Lotosem Dynamic 0W-40. Miała jedyny wyciek z aparatu zapłonowego ale nie pogłębił się on po zalaniu syntetykiem. Nie zużywa oleju wcale.
Mogę tak dłużej, mogę ksero dowodów rejestracyjnych i faktury za olej.
Kumpel. który sprowadza auta sprowadził mondeo 1.8 95 rok z przebiegiem 270 tys. Oczywiście wszyscy kupujący mówili, że fajny, że igiełka tylko napewno zajeżdzony bo przebieg. Kolega wyjął licznik żeby zrobić ukochane przez wszystkich 180 tys a tu licznik już cofany. Cofnął więc mimo wszystko na 160 bo tak przeskoczyło i do komisu. Auto kupił zaraz chętnie mój inny znajomy i z racji tego że taki niewyjeżdzony - w końcu tylko 160 tys. zalał syntetykiem /Shell Helix ultra 5W-40/. Konkluzja ? Jeździ do dziś, zrobił 20 tys., olej już wymienił dwa razy, autko bierze tak w granicach litra od wymiany do wymiany i nie ma żadnych wycieków.
Przywiozłem ojcu zWłoch Audi A4 1.9 TDI po przebiegu 270 tys. Zalane zostało Castrolem Edge 5W-40 - bez wycieków i cudów zrobiło już 40 tys. Oleju ubywa litr na 10 tys. km.
Toyota Carina 1.6 96 rok. 230 tys. Zalana Lotosem Dynamic 0W-40. Miała jedyny wyciek z aparatu zapłonowego ale nie pogłębił się on po zalaniu syntetykiem. Nie zużywa oleju wcale.
Mogę tak dłużej, mogę ksero dowodów rejestracyjnych i faktury za olej.
Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
- lizardking
- Czytacz
- Posty: 63
- Dołączył(a): 17 maja 2008, o 15:25
- Lokalizacja: Konin
jak wymienię w swoim olej z 10W40 na 5W40 to mam nadzieję że dołączę do grona osób popierających cię... pozdrawiam
Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości
