z tego co sie orietuje to jakby woda szła do cylindrów to by faktycznie był okrutny dym za autem ale to uszczelka by musiała byc tak wywalona ze szok. a jesli nie kopci i przewody sa miekkie to na bank nie idze woda na cylindry jak juz to by szło ciśnienie w układ chłodzenia. jesli by woda szła do oleju to stan w misce by sie podniusł.no a jak olej do ukł.chłodz.to by była mazia w zbiorniczku.
po za tym panowie patrzcie na to ze jest goraco, zalezy jaki jest płyn.jak wiadomo płyn jest mieszany z woda. woda ma prawo odparowywać wieć zmienia sie gestość płyny. woda bedzie odparowywac przez zaworek z korku zbiorniczka wyruwnawczego. jakies miesiąc temu zmieaniłem u siebie płyn chłodzacy.miałem stan troszke ponad max.zrobiło sie goraco i parę dni temu zobaczyłem ze stan płynyu coraz bardziej sie zmniejsza. tak wiec za bardzo tez nie trzeba panikować. obejżyjcie najpierw silnik dookoła jak wygląda czy nie ma osadu z płynu chłodzacego itd. i jeszcze jedno - nie lejcie jamis borygo petrygo do swoich układów bo to własnie jest wina wycieków, płyny te zrzerają gume uszczelnienia. to sie leje do aut PRL alnie do do takich wozów.. serca nie macie dla swoich bzików.pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 44
• Strona 4 z 4 • 1, 2, 3, 4
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
kolego terażniejsze płyny są wszyskie na glikolu czyli można je dowolnie mieszaćpiotr0488 napisał(a):chodzi ci 50/50 czy troche dolac..?? zalezy czy sa na ta sama temp. ale niezaleca sie mieszania 50/50. lecz troche mozna dolac....
Dobry traktor nie jest zły
- robi
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 21:13
- Lokalizacja: prudnik
POMOCY!
Mam własnie dziwna sytuacje gdyz nie sprawdzilem z miesiac plynu chlodzacego a dzis zaczelo mi cos kapac. Zajrzalem pod maske i bylo troche ponizej minimum, dolalem plynu chlodzacego i zrobilem z 1 km po czym po powrocie na parking zaczelo kapac jak z kranu. W garazu zajrzalem pod spod silnika i caly dekiel byl zalany. (z tego co mi wiadomo to jest ta glowica chyba) wiec czy jezeli poszla mi uszczelka pod glowica, to moze sie z niej wydobywać plyn chlodzacy ? pomozcie bo jutro musze jechac w pilnej sprawie a nie wiem czy jest sens zeby nie zniszczyc silnika
Mam własnie dziwna sytuacje gdyz nie sprawdzilem z miesiac plynu chlodzacego a dzis zaczelo mi cos kapac. Zajrzalem pod maske i bylo troche ponizej minimum, dolalem plynu chlodzacego i zrobilem z 1 km po czym po powrocie na parking zaczelo kapac jak z kranu. W garazu zajrzalem pod spod silnika i caly dekiel byl zalany. (z tego co mi wiadomo to jest ta glowica chyba) wiec czy jezeli poszla mi uszczelka pod glowica, to moze sie z niej wydobywać plyn chlodzacy ? pomozcie bo jutro musze jechac w pilnej sprawie a nie wiem czy jest sens zeby nie zniszczyc silnika

-

Luzak54321 - Czytacz
- Posty: 37
- Dołączył(a): 15 cze 2008, o 11:12
- Lokalizacja: PL
Luzak54321 napisał(a):z tego co mi wiadomo to jest ta glowica chyba
głowica i dużo innych dziwnych rzeczy
ja bym obstawiał pęknięty króciec ewentualnie wąż a nie odrazu uszczelkę pod głowicą...macha w górę opdpal silnik i patrz gdzie cieknie...jeśli kapie to nieszczelność jest spora i lepiej nie ryzykować dłuższych tras...jak znajdziesz miejsce gdzie się leje to zrób fotkę i wrzuć tutaj to może ktoś podpowie co jest grane
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
bedąc w kanale wygladalo to jakby z tylu glowicy wlasnie spod uszczelki lecialo. Ale znowu patrzac z gory to jest mokro na dole przy bagnecie do sprawdzania oleju. Konstystencja taka sama jak plynu chlodzacego ale pachnie jak olej
Na odpalonym silniku cieknie i gdzies czytalem juz na forum ze jest dziwny objaw parowania szyb. Owszem taki posiadam.. 25 stopni na dworze, boczne szyby otwarte a przednia zaparowana 
Na odpalonym silniku cieknie i gdzies czytalem juz na forum ze jest dziwny objaw parowania szyb. Owszem taki posiadam.. 25 stopni na dworze, boczne szyby otwarte a przednia zaparowana 
-

Luzak54321 - Czytacz
- Posty: 37
- Dołączył(a): 15 cze 2008, o 11:12
- Lokalizacja: PL
ja na twoim miejscu bym sie udał do mechanika aby ci on sprawdził co skąd cieczy. nie musisz sie zgdzać na naprawe u niego akurat. mozesz przecież zrobic sama diagnoze... bo w tym miejscu co mówisz ze masz wyciek to jest pompa wody. termostat. przewody od ukł.chłodzenia. a jesli blisko bagnetu to moze ci strzeliła tzw chłodnica oleju.taka kwadratowa częśc aluminiowa do której jest przykręcony filtr oleju...na chłopski rozum tłumacząc. jak masz mozliwosść to zrób chociaz jakieś fotki. moze cos poradzimy na to...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
-

Luzak54321 - Czytacz
- Posty: 37
- Dołączył(a): 15 cze 2008, o 11:12
- Lokalizacja: PL
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

?? zalezy czy sa na ta sama temp. ale niezaleca sie mieszania 50/50. lecz troche mozna dolac....
