Silnik z Golfa IV do Golfa III

Wszystkie informacje o silnikach diesla.

Moderator: Moderator

Postprzez czepi » 8 lut 2013, o 21:57

...po pierwsze to z tym - 50 st. C to przesada... a po drugie to nie dość że diesel klekoce jak traktor to jeszcze jak widzę te 90 % golfów i pasków na naszych drogach w TDIku i jak się biorą za wyprzedzanie to chmura dymu za nimi jakby węglem przykładali do pieca a ja to muszę wdychać... kiedyś miałem diesla i się szybko z niego wyleczyłem.
Avatar użytkownika
czepi
Members
 
Posty: 825
Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
Lokalizacja: Cieszyn/Radlin

 

Postprzez marcinkazimierz » 9 lut 2013, o 00:18

zaden diesel nie odpali przy - 50 chyba ze z grzalka dodatkowa , moj nie dymi nawet na zimno . ale chcesz go pociagnac na obrotach to zaraz trzeba zmieniac bieg

jezdzilem takim 130 golfem IV i jakos mnie nie powalil na kolana niewiem skad w Polsce takie uwielbienie diesli
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Krystian1986x » 9 lut 2013, o 07:23

Ludzie...czepili sie tego - 50 to byl przenośnia, chodzi o dbanie i łatwe odpalanie zimą..
Czepi - haha rozumiem, ze zobaczyles pare diesli ktore dymią na czarno i zniecheciles sie do tego stopnia, ze wolisz jezdzic zamuloną, przepalająca paliwo bez sensu itd benzyną? uwielbienie do diesli wzielo się z tąd, że jakbys nie wiedział silniki tdi są niemal nienizszczalne...trzeba naprawde sie ,,starac'' zeby je uszkodzic...więc nie wiem skad Twoje negatywne nastawienie do diesli..

marcinkazimierz - ,,moj nie dymi nawet na zimno . ale chcesz go pociagnac na obrotach to zaraz trzeba zmieniac bieg ''
pociągnac na obrotach..pytanie po co?
za to w benzynie trzeba ciagnac do samego konca az o malo silnik nie wyleci w powietrze zeby cokolwiek poczuc tego przyspieszenia...jedzilem mocniejszymi beznynami ( w sensie wiecej koni i szybszy rozped od 0-100) benzynami i nie mogly dorownac odczuciem przyspieszenia to co jest w moim tdi 90 km, byla to chyba 170 konna bezyna (8,5 do setki)...a w moim tdi przyspieszenie czuc o wiele mocniej...
Krystian1986x
Czytacz
 
Posty: 75
Dołączył(a): 3 paź 2012, o 22:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez marcinkazimierz » 9 lut 2013, o 09:31

Krystian1986x napisał(a):Ludzie...czepili sie tego - 50 to byl przenośnia, chodzi o dbanie i łatwe odpalanie zimą..
Czepi - haha rozumiem, ze zobaczyles pare diesli ktore dymią na czarno i zniecheciles sie do tego stopnia, ze wolisz jezdzic zamuloną, przepalająca paliwo bez sensu itd benzyną? uwielbienie do diesli wzielo się z tąd, że jakbys nie wiedział silniki tdi są niemal nienizszczalne...trzeba naprawde sie ,,starac'' zeby je uszkodzic...więc nie wiem skad Twoje negatywne nastawienie do diesli..

marcinkazimierz - ,,moj nie dymi nawet na zimno . ale chcesz go pociagnac na obrotach to zaraz trzeba zmieniac bieg ''
pociągnac na obrotach..pytanie po co?
za to w benzynie trzeba ciagnac do samego konca az o malo silnik nie wyleci w powietrze zeby cokolwiek poczuc tego przyspieszenia...jedzilem mocniejszymi beznynami ( w sensie wiecej koni i szybszy rozped od 0-100) benzynami i nie mogly dorownac odczuciem przyspieszenia to co jest w moim tdi 90 km, byla to chyba 170 konna bezyna (8,5 do setki)...a w moim tdi przyspieszenie czuc o wiele mocniej...


kolego trwalosc tdi minela kolega ma w firmowego passata 2.0 tdi z 2011 wiecej samochod stoi w warsztacie niz na drodze. poco krecic ? jezdze duzo wyprzedzalem 2 tiry mocnym dieslem( 200koni)
i co w polowie wyprzedzania odcielo mi obroty.

ogolnie coraz wiecej firm wraca do benzynowych samochodów

oszędnosc w ropie zjada kazda lepsza naprawa diesla
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Grzesiek2507 » 9 lut 2013, o 14:02

Krystian1986x napisał(a):jedzilem mocniejszymi beznynami ( w sensie wiecej koni i szybszy rozped od 0-100) benzynami i nie mogly dorownac odczuciem przyspieszenia to co jest w moim tdi 90 km, byla to chyba 170 konna bezyna (8,5 do setki)...a w moim tdi przyspieszenie czuc o wiele mocniej...


tssssaaaaaaaa :lol: :lol: :lol: :lol: padlem :lol: :lol: 170 konna benzyna ma wiekszego mula od Twojego 90 konnego klekota? :lol: :lol: spoczi :lol:

P.S. A swistak siedzi i zawija w te sreberka...zalamuja mnie czasem posty czytane na tym forum :shock:
Avatar użytkownika
Grzesiek2507
Members
 
Posty: 3684
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
Lokalizacja: Izbica Kujawska

Postprzez marcinkazimierz » 9 lut 2013, o 14:20

Grzesiek2507 napisał(a):
Krystian1986x napisał(a):jedzilem mocniejszymi beznynami ( w sensie wiecej koni i szybszy rozped od 0-100) benzynami i nie mogly dorownac odczuciem przyspieszenia to co jest w moim tdi 90 km, byla to chyba 170 konna bezyna (8,5 do setki)...a w moim tdi przyspieszenie czuc o wiele mocniej...


tssssaaaaaaaa :lol: :lol: :lol: :lol: padlem :lol: :lol: 170 konna benzyna ma wiekszego mula od Twojego 90 konnego klekota? :lol: :lol: spoczi :lol:

P.S. A swistak siedzi i zawija w te sreberka...zalamuja mnie czasem posty czytane na tym forum :shock:

wpis ten bierze ze stad ze dieslu szczyt momentu masz przy 2500 obr . pozniej diesel tylko slabnie. taka 170 konna benzyne trzeba krecic do 5 tys obr i wtedy dopiero ozywa , ale jakk ktos jezdzi w emeryckich obrotach w benzynie

na forum subaru jest taki watek kopanie lezacego czyli o wlascicielach roznych samochod ( kroluja diesle) ktorym sie wydaje ze maja szybkie samochody i ozstali z kilowani przez wlascicieli subaru amen:D
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Grzesiek2507 » 9 lut 2013, o 20:41

tak wiem, ale tamto porownanie bylo zupelnie nietrafione...mozna porownywac bene i ropola o zblizonych parametrach, a nie jak wyzej...90 konny traktor do 170 konnego benzyniaka...jaki sens?
druga sprawa, to faktycznie benzyne trzeba krecic zdecydowanie wyzej z wiadomego wszystkim powodu...nie wspominajac juz o suszarkach hondy, ktore bez obrotow nie pojada wgl.
Co do tematu na forum subaru, to bardzo chetnie tam zajrze. Zaczynam poszukiwania ;-)

chodzi o temat: 'Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego' ? Obszerna lektura xD
Avatar użytkownika
Grzesiek2507
Members
 
Posty: 3684
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
Lokalizacja: Izbica Kujawska

Postprzez marcinkazimierz » 9 lut 2013, o 21:44

Grzesiek2507 napisał(a):
chodzi o temat: 'Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego' ? Obszerna lektura xD

:mrgreen:

[ Dodano: 2013-02-09, 21:10 ]
marcinkazimierz napisał(a):
Grzesiek2507 napisał(a):
chodzi o temat: 'Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego' ? Obszerna lektura xD

:mrgreen:
I moje kopanko, którego świadkiem był Forumowicz: pojechałem sobie legacem na niedzielną przejażdżkę. Żeby się nie zastał. Nastrój miałem radosny. Czyli do kopania. Trafiło się dłubane audi a6 TDI; jakieś grube. Dłubane było na pewno, bo jak przyspieszał, to całą ul. Górczewską (ma po trzy pasy w każdą stronę) zakrywała chmura sadzy . Miał też naklejki "mtm", ale to mógł być sticker tuning.

Wynik - jak Wam się wydaje?

Legac jest do kopania zdecydowanie lepszy, niż STI, bo:
- w takiej specyfikacji, jak moja, może bardzo dużo
- jest niepozorny, bo dla niewprawnego oka to Espero
- mając napis "Kudłaty" na tylnej szybie wygląda jak efekt wieś rejsing-tuningu.

Dlatego zawsze się znajdzie mnóstwo chętnych do próby spod świateł.

I - jak na razie - zawsze legac serwuje kopanko


Wracam z Łomianek i bulgocze sobie powoli prawym pasem, staję na swiatłach. Patrze w lewo nowsze BMW 530D (przedostatni model 200.. ??r - niby 227 KM) kierownik spogląda na mnie z pogardą !!! zielone i ruszamy, jeden jestem dwie długosci auta z przodu, dwa, trzy i coraz dalej mu odchodzę. Po odjechaniu dobry kawałek pusciłem gaz, strzał z tłumika i znów delikatnie na 5-ce do domku
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Grzesiek2507 » 9 lut 2013, o 22:58

takze autorze tematu, jak widac...mocna 'bendzynka' nie jest zla :-P
Avatar użytkownika
Grzesiek2507
Members
 
Posty: 3684
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 15:12
Lokalizacja: Izbica Kujawska

Postprzez czepi » 9 lut 2013, o 23:13

...a poza tym kocham te redukcje o 2 biegi w dół i gaz do dechy.... aż miło.. a na autobanie przy ok 140 mam około 4300 obr./min więc akurat okolice momentu maksymalnego i jak nacisnę na gaz to autko przyspiesza aż miło
Avatar użytkownika
czepi
Members
 
Posty: 825
Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
Lokalizacja: Cieszyn/Radlin

Postprzez Krystian1986x » 11 lut 2013, o 06:06

Grzesiek2507 hehe smiac mi sie chce jak wyzywasz diesle od klekotow..widac taki kompleks...
cos jak np na innych forach sie czyta ze vw to tzw wieswqageny...pisza to bo boli ich i wiedza dobrze, ze ten ,,wieswagen'' bedzie jezdzil jezdzil i tak odo konca swiata i o jeden dzien dluzej a ich xxxxx dawno bedzie na zlomie...
Te ,,klekoty'' to legenda TDI...wymien mi tak samo popularny, niezawodny i oszczedny silnik benzynowy? jest taki?

Tak samo widze ze jest w wlascielami benzyniakow...pisza to bajki jakie to diesle drogie, jakie naprawy drogie..wszystko horror ale ich bezpodstawie w stosunku do mocy przepalajaca beznyna jest zawsze ok...

Jechałem paskiem tdi 130 KM tez i tez o wiele mocniej wgniatalo niz w tej 170 konnej benzynie
wiadomo moment obrotowy robi swoje... albo nigdy nie miales takiego porowniania albo nie wiem o co Ci chodzi...

Jeśli rzekomo podczas wyprzedzania w dieslu wam odcina obroty w polowie (hahaha) to zawsze mozna zmienic bieg..,

Benzyna zawsze kojarzyla mi sie albo pozytywnie to jest odglos np 6 litrowego silnika...albo z...bezsensownym laniem w bak bo spalanie jest zdecydowanie za duze w stosunku do mocy silnika...
Krystian1986x
Czytacz
 
Posty: 75
Dołączył(a): 3 paź 2012, o 22:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez marcinkazimierz » 11 lut 2013, o 07:51

Krystian1986x napisał(a):Grzesiek2507 hehe smiac mi sie chce jak wyzywasz diesle od klekotow..widac taki kompleks...
cos jak np na innych forach sie czyta ze vw to tzw wieswqageny...pisza to bo boli ich i wiedza dobrze, ze ten ,,wieswagen'' bedzie jezdzil jezdzil i tak odo konca swiata i o jeden dzien dluzej a ich xxxxx dawno bedzie na zlomie...
Te ,,klekoty'' to legenda TDI...wymien mi tak samo popularny, niezawodny i oszczedny silnik benzynowy? jest taki?

Tak samo widze ze jest w wlascielami benzyniakow...pisza to bajki jakie to diesle drogie, jakie naprawy drogie..wszystko horror ale ich bezpodstawie w stosunku do mocy przepalajaca beznyna jest zawsze ok...

Jechałem paskiem tdi 130 KM tez i tez o wiele mocniej wgniatalo niz w tej 170 konnej benzynie
wiadomo moment obrotowy robi swoje... albo nigdy nie miales takiego porowniania albo nie wiem o co Ci chodzi...

Jeśli rzekomo podczas wyprzedzania w dieslu wam odcina obroty w polowie (hahaha) to zawsze mozna zmienic bieg..,

Benzyna zawsze kojarzyla mi sie albo pozytywnie to jest odglos np 6 litrowego silnika...albo z...bezsensownym laniem w bak bo spalanie jest zdecydowanie za duze w stosunku do mocy silnika...


nie przesadzaj czas diesli dobiega konca a co do benzyn istnieje taki silnik 2,0 kr ,1.8 t nieszczesnego vieswagena . wgniatalo cie bo moment jest nisko i to odczucia ze mocno przyspiesza nie maja poparcia w czasach do setki.tak bede zmienial bieg w czasie wyprzedzania moze jeszcze zdrowaske odmawiał dieslowi brakuje gory i tyle , poprostu jest nieelastyczny .
ja sam mam 3 diesle ktorymi jezdze w tym duzo lepszy niz 130 konny passat , jedyny warty uwagi to v10 tdi

ty i ja jezdzimy zabytkowym dieslem 1z ale takich konstrukcji juz niema . ja mam go tylko dlatego ze niemoglem znalesc syncro z benzyna za przyzwoita cene

podaj mi choc jedna rzecz tansza w obsludze silnika niz benzyna . co z tego ze malo pali jak czesci zazwyczaj sa 2x benzyna
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Poprzednia stronaNastępna strona

- - -



Powrót do Silniki diesla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości