Witam mam problem ponieważ od jakiegoś czasu jak dłużej przytrzymałem wciśnięte sprzęgło np. na światłach to przy ruszaniu szarpało autem i pedał sprzęgła nie wrócił do normalnego położenia tylko trzeba było go nogą podciągnąć.
Dzisiaj zauważyłem że się pogorszyło bo nawet przy zmianie biegów w czasie jazdy pedał sprzęgła nie wraca na swoje miejsce.
Czy ma ktoś pomysł co to może być? dodam że sprzęgło jest hydrauliczne.
Moderator: Moderator
Posty: 23
• Strona 1 z 2 • 1, 2
No to pewnie ci się po prostu sprzęgło kończy
Powiedz mi tylko po co trzymasz dłużej to sprzęgło na światłach? Sprzęgło powinno być używane tylko do zmiany biegów a nie do stania z wciśniętym na skrzyżowaniu. Na luz dajesz a jak zielone to dopiero sprzęgło, zmiana biegów i jazda 
Powiedz mi tylko po co trzymasz dłużej to sprzęgło na światłach? Sprzęgło powinno być używane tylko do zmiany biegów a nie do stania z wciśniętym na skrzyżowaniu. Na luz dajesz a jak zielone to dopiero sprzęgło, zmiana biegów i jazda 
- pawelek10
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 16:51
- Lokalizacja: Wrocław
pawelek10, bo niestety tak uczą na nauce jazdy;/ ale masz racje..
Jak masz wciśnięte sprzęgło to cały czas się ślizga co prowadzi do jego szybszego zużycia
Jak masz wciśnięte sprzęgło to cały czas się ślizga co prowadzi do jego szybszego zużycia
mój golfik ---> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-gti-tdi-vt11703.htm
-

sebinho - Badacz tematu
- Posty: 177
- Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:26
- Lokalizacja: Kraków
marcin2105 napisał(a):pedał sprzęgła nie wrócił do normalnego położenia tylko trzeba było go nogą podciągnąć.
układ wysprzęglania oparty jest o system hydrauliczny - napędzany płynem hamulcowym - w układzie jest siłownik hydrauliczny (bezpośrednio przy pedale sprzęgła) i wysprzęglik umieszczony bezpośrednio przy skrzyni biegów - w siłowniku i wysprzęgliku są tłoczki z gumowymi uszczelnieniami - któreś z uszczelnień puściło - reperaturka do obu kosztuje około 100,-
zdiagnozuj czy przecieka siłownik czy wysprzęglik (stawiam na wysprzęglik) - wymiana uszczelek i odpowietrzenie układu załatwi sprawe
[ Dodano: 2010-05-25, 01:53 ]
sebinho napisał(a):Jak masz wciśnięte sprzęgło to cały czas się ślizga co prowadzi do jego szybszego zużycia
przemyśl dokładnie to co napisałeś ...
BTW - A6V6TDI 315kkm i nic się nie ślizga (sprzęgło ori) - przypadek??
-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
leopard, ślizga znaczy że pracuje:P
mój golfik ---> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-gti-tdi-vt11703.htm
-

sebinho - Badacz tematu
- Posty: 177
- Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:26
- Lokalizacja: Kraków
sebinho napisał(a):ślizga znaczy że pracuje
w momencie wysprzęglenia - nic się nie ślizga ... docisk odciagniety jest od tarczy i nie ma bezpośredniego kontaktu między kołem zamachowym tarczą a dociskiem - nic się nie ślizga - nie mylić pojęcia z jazdą na półsprzęgle gdzie pod obciązeniem faktycznie występuje tarcie tarczy - co powoduje szybsze zużycie sprzęgła
-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
pawelek10 napisał(a):No to pewnie ci się po prostu sprzęgło kończyPowiedz mi tylko po co trzymasz dłużej to sprzęgło na światłach? Sprzęgło powinno być używane tylko do zmiany biegów a nie do stania z wciśniętym na skrzyżowaniu. Na luz dajesz a jak zielone to dopiero sprzęgło, zmiana biegów i jazda
A nie przyszło Ci do głowy ze im wcześniej ruszysz ze świateł tym wiecej osób przejedzie na zielonym? Ja nie lubie wolnej jazdy i wydaje mi sie ze jak sie zapala zielone to powinno sie juz ruszać a nie naciskać sprzęgło i szukać nerwowo biegu bo jakiś koleś juz ci siedzi na zderzaku
Nie znalazłem żadnych wycieków
Tarcze sprzęgłowe wymieniłem 25 000 km temu więc powinny być dobre
- marcin2105
- Czytacz
- Posty: 135
- Dołączył(a): 9 cze 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Potok
marcin2105, sry ale ja nie trzymam na biegu a i tak pierwszy z świateł ruszam:P
mój golfik ---> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-gti-tdi-vt11703.htm
-

sebinho - Badacz tematu
- Posty: 177
- Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:26
- Lokalizacja: Kraków
Do kolegi Leopard Pisze tu b o coś nie chce wysyłać PW
Tak odpowietrzyłem i niby pedał jest twardy ale jak chwile przytrzymam tak do połowy wciśnięty na zapalonym silniku to po chwili samo mi pociągnie pedał do podłogi.
Czylo w wysprzęgliku ten oring ma być zwrócony tą szerszą stroną w kierunku dochodzącego płynu?? tzn płyn ma go rozpierać? (szersza strona oringu ma być od strony rurki z płynem a nie od tarczy sprzęgłowej??) Pisze tak bo chce dobrze zrozumieć
A przy wyciąganiu siłownika nie tzreba rozkręcać całego mocowania pedałów? Strasznie ciężko dojść to jednej nakrętki. Ja mam siłownik z bocznym dolotem płynu
Tak odpowietrzyłem i niby pedał jest twardy ale jak chwile przytrzymam tak do połowy wciśnięty na zapalonym silniku to po chwili samo mi pociągnie pedał do podłogi.
Czylo w wysprzęgliku ten oring ma być zwrócony tą szerszą stroną w kierunku dochodzącego płynu?? tzn płyn ma go rozpierać? (szersza strona oringu ma być od strony rurki z płynem a nie od tarczy sprzęgłowej??) Pisze tak bo chce dobrze zrozumieć
A przy wyciąganiu siłownika nie tzreba rozkręcać całego mocowania pedałów? Strasznie ciężko dojść to jednej nakrętki. Ja mam siłownik z bocznym dolotem płynu
- marcin2105
- Czytacz
- Posty: 135
- Dołączył(a): 9 cze 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Potok
Nawet było sucho tylko była pęknięta ta karbowana wuma i troche jakiegoś syfy w wysprzęgliku
Z tym co napisałeś ze z siłownikiem nie jest tak łatwo jak z wysprzęglikiem to chodziło Ci o wymontowanie i zamontowanie z auta?
Z tym co napisałeś ze z siłownikiem nie jest tak łatwo jak z wysprzęglikiem to chodziło Ci o wymontowanie i zamontowanie z auta?
- marcin2105
- Czytacz
- Posty: 135
- Dołączył(a): 9 cze 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Potok
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

