Moderator: Moderator
Posty: 24
• Strona 2 z 2 • 1, 2
tzn panowie staram sie na chwile obecną 2 razy podgrzac swiece wiecie o co mi chodzi i go pale wszystko ładnie tylko ze potrzęsie nim z 2 3 razy obrotami i wywala kłebe potęrznego jasno niebieskiego dymu jak go zgasiłem i znów odpaliłem sytuacja ta sama pozniej przechodzi i caly dzien bez problemu póki nie postoi z 8 godz kiedys doczytałem sie zarówno mój brat powiedzial ze na krótko jak swiece podłasczał to listwa ich nie nagrzewała wiec może to wina przekaznika 103 który odpowiada za swiece żarowe i pompe ewentualnie doczytałem sie z forum bym sobie odme przeczyscił ale czy to cos ma do siebie to niewiem nie znam sie tak dobrze
- mike30
- Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 16 sie 2011, o 11:01
- Lokalizacja: Piaseczno
witka panowie ... Dzis zakupiłem sobie przekaznik 103 który odpowiada za swiece oraz pompe i nie chce zachwalac ale rezultat rewelka zero dymu przy odpalaniu ale poczekam jak sie ochłodzi bo słoneczko grzeje ładnie ale przy wymiance przekaznika z pierwszego cyku zapalił zero szarpania i zero dymu
cena przekaznika 15 zł
[ Dodano: 2012-03-08, 13:44 ]
do kolegi Siara rób to samo co ja wymien przekaznik mały koszt a moze byc efekt ...pozdrawiam wrazie czego pisz jak efekt przekaznik 103 masz tam gdzie bezpieczniki prawa strona na górze widac go bo spory jest
cena przekaznika 15 zł [ Dodano: 2012-03-08, 13:44 ]
do kolegi Siara rób to samo co ja wymien przekaznik mały koszt a moze byc efekt ...pozdrawiam wrazie czego pisz jak efekt przekaznik 103 masz tam gdzie bezpieczniki prawa strona na górze widac go bo spory jest

- mike30
- Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 16 sie 2011, o 11:01
- Lokalizacja: Piaseczno
mike30, to fajnie że naprawione
Czyli pierwszy punkt z mojego ostatniego posta.
Stary przekaźnik nie dawał napiecia na listwe...
U kolegi niekoniecznie musi byc to samo. Wątpie żeby były 2 takie same usterki w jednym temacie
No ale cuda sie zdarzają
Kopcenie nie jest w 100 % zależne od tempertury zewnetrznej
Wilgotnosc powietrza itd tez ważna.
Ciesze sie że golfik dobrze pali
Teraz czekam na drugiego kolege
Czyli pierwszy punkt z mojego ostatniego posta.
Stary przekaźnik nie dawał napiecia na listwe...
U kolegi niekoniecznie musi byc to samo. Wątpie żeby były 2 takie same usterki w jednym temacie
No ale cuda sie zdarzają
mike30 napisał(a):poczekam jak sie ochłodzi
Kopcenie nie jest w 100 % zależne od tempertury zewnetrznej
Wilgotnosc powietrza itd tez ważna.
Ciesze sie że golfik dobrze pali
Teraz czekam na drugiego kolege

Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
u mnie jak narazie malina stał 6 godz odp z pierwszego razu i zero dymku lukne jeszcze jutro jak to wygląda
i dam znać
[ Dodano: 2012-03-09, 08:20 ]
witam dzis z samego ranka wyskoczyłem by odpalic swego goferka i zobaczyc efekt nie wiem ile wnocy było stopni wiec 2 razy podgrzałem swiece i stwierdzam ze wporównaniu do wczorajszego kopcenia zaczym zakupiłem przekaznik 103 dzis jest pięknie delikatne zakopcenie zero parowozu wiadomo musi se dyma póscic
.... ale to już inaczej wygląda a chciałem sie zapytac czy wy też macie tak ze po uruchomieniu czujecie przepalony jakby olej czy to standart
? gofer mój 1z 1996r przeb 240tys można cos z tym zrobic .....
i dam znać [ Dodano: 2012-03-09, 08:20 ]
witam dzis z samego ranka wyskoczyłem by odpalic swego goferka i zobaczyc efekt nie wiem ile wnocy było stopni wiec 2 razy podgrzałem swiece i stwierdzam ze wporównaniu do wczorajszego kopcenia zaczym zakupiłem przekaznik 103 dzis jest pięknie delikatne zakopcenie zero parowozu wiadomo musi se dyma póscic
.... ale to już inaczej wygląda a chciałem sie zapytac czy wy też macie tak ze po uruchomieniu czujecie przepalony jakby olej czy to standart
? gofer mój 1z 1996r przeb 240tys można cos z tym zrobic .....- mike30
- Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 16 sie 2011, o 11:01
- Lokalizacja: Piaseczno
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

! Pomozcie . a mam identyczna sytuacje jak Mike