
Moderator: Moderator
Posty: 31
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Jarosław Iwuć
przekazik
Silnik: 1.9tdi
Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: GDAŃSK
Wysłany: 2008-04-09, 22:12
kaczorek napisał/a:
miałem podobny przypadek tez mi gasł podczas jazdy podłączyłem go pod kompa i wyszło że czujnik temperatury jest walnięty
.siemasz kaczorek,czy moglbys okreslic precyzyjniej,tempkierature czego w twoim aucie badal ten walniety czujnik,please. moje auto gasnie juz pół roku i nie moge dociec co jest powodem.objawy sa nastepujace:jade,silnik sie zatrzymuje, ale nie zapalają sie konrolki cisn.oleju,ładowania.czasem po odkreceniu klucza i ponownym przekreceniu kontrolki wskakuja i dalej norma/na tzw zapych lub rozrusznik/i jade dalej.ale bywa ze nie reaguje na klucz i trabią na mnie bo stoje kilka zmian swiateł na krzyżówce.zauważyłem tez ze dotkniecie kierunku "w lewo" unieruchamia motor,czasami włączanie wstecznego-kompletny zonk
A czy kostke w stacyjce sprawdzales????
przekazik
Silnik: 1.9tdi
Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: GDAŃSK
Wysłany: 2008-04-09, 22:12
kaczorek napisał/a:
miałem podobny przypadek tez mi gasł podczas jazdy podłączyłem go pod kompa i wyszło że czujnik temperatury jest walnięty
.siemasz kaczorek,czy moglbys okreslic precyzyjniej,tempkierature czego w twoim aucie badal ten walniety czujnik,please. moje auto gasnie juz pół roku i nie moge dociec co jest powodem.objawy sa nastepujace:jade,silnik sie zatrzymuje, ale nie zapalają sie konrolki cisn.oleju,ładowania.czasem po odkreceniu klucza i ponownym przekreceniu kontrolki wskakuja i dalej norma/na tzw zapych lub rozrusznik/i jade dalej.ale bywa ze nie reaguje na klucz i trabią na mnie bo stoje kilka zmian swiateł na krzyżówce.zauważyłem tez ze dotkniecie kierunku "w lewo" unieruchamia motor,czasami włączanie wstecznego-kompletny zonk
A czy kostke w stacyjce sprawdzales????
- scols11
- Badacz tematu
- Posty: 161
- Dołączył(a): 24 gru 2007, o 15:11
- Lokalizacja: Jasło
siemacie golfiarze!mój już chodzi jak trzeba.to byla wina pozostałości po alarmie fabrycznym.przekażniki były ok,kostka stacyjki ok,pompa ok,test komputerem nie wykazał zadnych błędów.miałem szczęście i znalazłem dobrego speca od alarmów.jesli potrzaba wam kogos takiego w gdańsku to na ul.Hynka 8 na Zaspie,tel605927736,teraz ide pojezdzić! 

- Jarosław Iwuć
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 6 kwi 2008, o 20:19
- Lokalizacja: GDAŃSK
Witam.
Widzę że problem jest dość popularny. W moim Variancie występuje coś podobnego:
1. Problem z odpalaniem - autko odpala średnio po 4, 5 razie (doszedłem do wniosku że nie ma sensu kręcić rozrusznikiem w nieskończoność - pomaga kilkukrotne przekręcenie kluczyka w pozycję zapłonu bez poruszania rozrusznikiem i za 5 razem odpala),
2. Gaśnie podczas jazdy po wysprzęgleniu - gdy obroty spadną do około 850 obr/min zaczyna się sieczka w stylu gwałtownego spadku obrotów do 100 obr/min (wrażenie że silnik już nie pracuje), wzrostu i w końcu zgaśnięcia silnika. Nie ukrywam, że to niebezpieczna, wręcz hardkorowa jazda
.
3. Poza tym silnik ładnie przyśpiesza, wkręca się bez problemu na obroty, nie przerywa ani nie szarpie.
Analizując forum sporządziłem listę kilku prawdopodobnych przyczyn tego stanu. Na pierwszym miejscu umieściłem wymianę przekaźnika nr 109. I w związku z tym kilka pytań od laika
:
1. Czy będę w stanie samodzielnie wymienić przekaźnik (jak bardzo skomplikowana jest ta operacja)?
2. Ile kosztuje taki przekaźnik?
Inną sprawą jest fakt że od zakupu pojazdu nie działają świece żarowe. Po pierwszym przeglądzie (kompletna wymiana płynów i filtrów) wyszło na jaw że świece są spalone! (od początku podejrzewałem, że coś jest nie tak bo nie paliła się kontrolka świec - jednakże odpalał świetnie). Po instalacji nowych świec, kontrolka dalej nie pali się. Tak więc podejrzewam przekaźnik. Stąd kolejne pytanie:
1. Ile kosztuje taki przekaźnik?
2. Jest jakaś przyczyna która spowodowała spalenie świec. Czy po montażu nowego przekaźnika sytuacja nie powtórzy się?
Za wszelkie sugestie i odpowiedzi będę baaardzo wdzięczny
Mateusz
Widzę że problem jest dość popularny. W moim Variancie występuje coś podobnego:
1. Problem z odpalaniem - autko odpala średnio po 4, 5 razie (doszedłem do wniosku że nie ma sensu kręcić rozrusznikiem w nieskończoność - pomaga kilkukrotne przekręcenie kluczyka w pozycję zapłonu bez poruszania rozrusznikiem i za 5 razem odpala),
2. Gaśnie podczas jazdy po wysprzęgleniu - gdy obroty spadną do około 850 obr/min zaczyna się sieczka w stylu gwałtownego spadku obrotów do 100 obr/min (wrażenie że silnik już nie pracuje), wzrostu i w końcu zgaśnięcia silnika. Nie ukrywam, że to niebezpieczna, wręcz hardkorowa jazda
.
3. Poza tym silnik ładnie przyśpiesza, wkręca się bez problemu na obroty, nie przerywa ani nie szarpie.
Analizując forum sporządziłem listę kilku prawdopodobnych przyczyn tego stanu. Na pierwszym miejscu umieściłem wymianę przekaźnika nr 109. I w związku z tym kilka pytań od laika
:
1. Czy będę w stanie samodzielnie wymienić przekaźnik (jak bardzo skomplikowana jest ta operacja)?
2. Ile kosztuje taki przekaźnik?
Inną sprawą jest fakt że od zakupu pojazdu nie działają świece żarowe. Po pierwszym przeglądzie (kompletna wymiana płynów i filtrów) wyszło na jaw że świece są spalone! (od początku podejrzewałem, że coś jest nie tak bo nie paliła się kontrolka świec - jednakże odpalał świetnie). Po instalacji nowych świec, kontrolka dalej nie pali się. Tak więc podejrzewam przekaźnik. Stąd kolejne pytanie:
1. Ile kosztuje taki przekaźnik?
2. Jest jakaś przyczyna która spowodowała spalenie świec. Czy po montażu nowego przekaźnika sytuacja nie powtórzy się?
Za wszelkie sugestie i odpowiedzi będę baaardzo wdzięczny
Mateusz
- mattju
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 maja 2008, o 17:38
- Lokalizacja: Gdańsk
nie koniecznie musi to być przekażnik może to też być czujnik temperatury wody, z niego odbiera informacje przekażnik od świec żarowych i zalącza je lub nie, ja tak miałem i dopiero elektryk doszedł co się dzieje, mało tego w ciagu zaszłego roku dwa razy poszedł mi czujnik temperatury.........
a przekaźnik sam zmienisz poprostu go wypinasz z kostek przy bezpiecznikasz i wpinasz nowy
a przekaźnik sam zmienisz poprostu go wypinasz z kostek przy bezpiecznikasz i wpinasz nowy

pozdraVWiam Hansss ( ŻAQ )
Firma AUTO-ŻAKERO
oferuje praktycznie wszystkie części do MK3 głównie GTI, ale i zwykłe Golfiki też, używane i nowe
Mój kom: 502-312-363 dzwonić w sprawie części
Moja maszyna:
P.S. Nowy Project zaczęty 2012
http://www.golf3.pl/topics2/golf-mk3-gt ... .htm#27676
Firma AUTO-ŻAKERO
oferuje praktycznie wszystkie części do MK3 głównie GTI, ale i zwykłe Golfiki też, używane i nowe
Mój kom: 502-312-363 dzwonić w sprawie części
Moja maszyna:
P.S. Nowy Project zaczęty 2012
http://www.golf3.pl/topics2/golf-mk3-gt ... .htm#27676
-

Hansss - Badacz tematu
- Posty: 174
- Dołączył(a): 26 lut 2008, o 19:00
- Lokalizacja: on tu ??
Problem rozwiązany. VAG pokazał błąd czujnika obrotów wału korbowego, ale po dodatkowych oględzinach okazało się, że winną zamieszania jest instalacja elektryczna, a dokładniej kabel trójżyłowy łączący czujnik z komputerem. Dwie żyły były praktycznie przerwane (wisiały na ostatkach drutu). Solidne połączenie kabli rozwiązało problem. Autko śmiga aż miło
Mateusz
Mateusz
- mattju
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 maja 2008, o 17:38
- Lokalizacja: Gdańsk
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości
