Moderator: Moderator
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Więc nie wprowadziłem kolegi w błąd.A Roni1985 pisał że wymieniał walnięta uszczelkę pod głowicą. Popatrz jeszcze tam. A te 4 litry oleju to już masakra
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Roni1985, masz coś walniętego w silniku. Przez uszczelkę raczej nie wziął by Ci tyle oleju. Możesz juz powoli zaczynać się rozglądać za nową głowicą-to w najlepszym przypadku. A w najgorszym masz pęknięty blok silnika.
Przygotowałeś go w ostatnim czasie
Przygotowałeś go w ostatnim czasie

[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
Zależy jak ta uszczelka tam wygląda. Bo może dosłownie tryskać olekjem. Mi poszła rura odprowadzająca olej z turbo i na 100 km wzięło mi 2 litry oleju. Możesz też tam szukać przyczyny. Taka rurka w serwisie kosztuje aż 150 zł, ale bynajmniej ori i pewna.
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Jedno jest pewne. Auto do dobrego warsztatu i niech łupią silnik...
Nie ma co gdybać i doszukiwać się gruszek na wierzbie.
Usterka napewno jest i to dosyć poważna, więc autor tematu napewno nadaremno go tam nie zaprowadzi

Nie ma co gdybać i doszukiwać się gruszek na wierzbie.
Usterka napewno jest i to dosyć poważna, więc autor tematu napewno nadaremno go tam nie zaprowadzi

[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
skoro nie ma zadnych mocnych wycieków....-a sprawdzana była turbina....
założe sie ze nie jest w jakości 1wszej klasy. moze turbo żuca olej do spalenia...
a moze nie zrobili ci tej uszczelki...
no bo olej sam nie wyparuje. jesli ma być spalony to prowadnice i uszczelniacze zaworowe do smieci , pierścienie...no chyba ze nie pali oleju a wyrzuca go do układu wydechowego...
założe sie ze nie jest w jakości 1wszej klasy. moze turbo żuca olej do spalenia...
a moze nie zrobili ci tej uszczelki...
no bo olej sam nie wyparuje. jesli ma być spalony to prowadnice i uszczelniacze zaworowe do smieci , pierścienie...no chyba ze nie pali oleju a wyrzuca go do układu wydechowego...-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Tak zagotowałem go jakies 7 miechow temu walnał mi czujnik tempertury przy bloku i zagotował sie... Teraz w razie czego dociągne ta uszczelke problem w tym ze takie objawy ma po wymianie z dymieniem... głowica niby ok byla jak mi mowili... a wycieków żadnych nie ma na zewnatrz ani do płynu olej tez sie nie dostaje, ani płynu nie bierze... uszczelke dali nowa , turbo sprawdzał znajomy szpec ktory tym sie bawi zawodowo fakt faktem bierze troszke oleju ale mowił ze po chula jeszcze mi...
Raczej bede musiał zmienic warsztat bo narazie topie kase a efektów brak
Raczej bede musiał zmienic warsztat bo narazie topie kase a efektów brak
-

Roni1985 - Czytacz
- Posty: 46
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 15:46
- Lokalizacja: Jelenia Góra - Wrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości
