Moderator: Moderator
Posty: 23
• Strona 2 z 2 • 1, 2
cineek25 napisał(a):to po kiego wała ten dwumas?
Do poprawy komfortu jazdy poprzez skuteczniejszą filtrację drgań w układzie przeniesienia napędu.
Dwumasowe koła zamachowe pozwalają na wykorzystanie o wiele mniejszych prędkości obrotowych, szczególnie na wysokich biegach. Cieszy to zwłaszcza kierowców hołdujących idei EcoDriving’u, ale trzeba pamiętać, że dążenie do jak największej oszczędności paliwa ma również drugą, mniej pozytywną stronę - nadmiernie obciąża elementy silnika, a także układ przeniesienia napędu.
Polecam lekturę
http://www.sprzeglo.com.pl/artykuly-por ... umasowego/
Miłego czytania
.-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Wiesz co są mechanicy, ale oni by najlepiej wymieniali ta przednia.. Jak im mówię o tej tylnej poduszce do wymiany to tak nie chętnie chcą brać się za nią.. Więc nie wiem czy ona jest po prostu kłopotliwa wymianie czy po prostu za małe pieniądze żeby "ręce brudzić".. 

-

k4sz40ne - Czytacz
- Posty: 34
- Dołączył(a): 1 lip 2012, o 11:32
- Lokalizacja: Śląsk
palio45 napisał(a):Nie wiem co poszło do mechanika niech sprawdzi. Z tego co wiem to jak na wolnych telepie budą w tych autach to dwumas się odzywa. Zapewne od nowości nie wymieniany i przyszedł na niego czas. Miejmy nadzieję, że to nie jego wina tylko poduszek.
Jak nie chcesz pchać się w koszty to dwumas wymienia się na jednomasowe koło zamachowe i po sprawie. Wtedy jest dożywocie i koszty mniejsze.
Rezygnację z zastosowania sztywnych kół zamachowych można przedstawić po krótce faktem, iż na przestrzeni kilkunastu lat, moment obrotowy generowany przez współczesne silniki wzrósł około dziesięć razy, a zwykłe koło zamachowe po prostu nie wytrzyma takiego momentu.
Czyli z jakiegos powodu siedzi takie a nie inne koło zamachowe, to czy to dobra rada zeby wstawiac jednomasowe?[/quote]
- cineek25
- Czytacz
- Posty: 55
- Dołączył(a): 15 wrz 2013, o 08:16
- Lokalizacja: Siedlce
że jednomas nie wytrzymuje momentu? bzdet
dwómas to wygoda, kultura pracy i mniejsze naprężenia w napędzie jeżeli jest sprawny. to że jest skomplikowany w porównaniu do jednomasu kończy się tym że się psuje i tyle. jednomas się nie psuje ale po zmianie z 2 na 1 mas silnik będzie bardziej wibrował. na 1 masy zmieniają głównie w zaturbainych silnikach bo 2mas po prostu będzie stękał i szybko padnie. poza tym każdy klekot na 4 garach telepie budą
jak auto na codzień to wrzuciłbym nowy dwómas i tyle, drogi ale będzie spokój
dwómas to wygoda, kultura pracy i mniejsze naprężenia w napędzie jeżeli jest sprawny. to że jest skomplikowany w porównaniu do jednomasu kończy się tym że się psuje i tyle. jednomas się nie psuje ale po zmianie z 2 na 1 mas silnik będzie bardziej wibrował. na 1 masy zmieniają głównie w zaturbainych silnikach bo 2mas po prostu będzie stękał i szybko padnie. poza tym każdy klekot na 4 garach telepie budą
jak auto na codzień to wrzuciłbym nowy dwómas i tyle, drogi ale będzie spokój
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
witam, dorzuce sie do tematu.
Czy znacie jakies pewniki poduszek do gofra ale miekkie? wiem ze nie uzyskam takiego efektu jak w MB201/124 ze wzgledu na zblokowany i poprzeczny uklad napedowy (ale czy napewno?) chodz u mnie w miescie jest magik od MB ktory adaptuje do audikow i passatow b5 poduszki z merca (jezdzilem takim przerobionym) matko, jaka roznica, jaki komfort.
a czy do goferka? wymienialem od skrzyni, febi, twarda jak cholender i jeszcze zabek blokujacy lape byl zbyt niski. (nie mieli innych na stanie a potrzebowalem na juz)
Czy znacie jakies pewniki poduszek do gofra ale miekkie? wiem ze nie uzyskam takiego efektu jak w MB201/124 ze wzgledu na zblokowany i poprzeczny uklad napedowy (ale czy napewno?) chodz u mnie w miescie jest magik od MB ktory adaptuje do audikow i passatow b5 poduszki z merca (jezdzilem takim przerobionym) matko, jaka roznica, jaki komfort.
a czy do goferka? wymienialem od skrzyni, febi, twarda jak cholender i jeszcze zabek blokujacy lape byl zbyt niski. (nie mieli innych na stanie a potrzebowalem na juz)
- GrzesTM
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 12 paź 2012, o 11:01
- Lokalizacja: Tczew
GrzesTM napisał(a):Czy znacie jakies pewniki poduszek do gofra ale miekkie?
Lemforder , Swag. Inne to niestety nic nie wart szit.
GrzesTM napisał(a):chodz u mnie w miescie jest magik od MB ktory adaptuje do audikow i passatow b5 poduszki z merca (jezdzilem takim przerobionym) matko, jaka roznica, jaki komfort.
a czy do goferka?
Najprostszym będzie udanie się do tegoż 'magika' i zapytanie go czy dało by się tak w golfie.
GrzesTM napisał(a):wymienialem od skrzyni, febi, twarda jak cholender i jeszcze zabek blokujacy lape byl zbyt niski. (nie mieli innych na stanie a potrzebowalem na juz)
pozostaje nadzieja że nowa poduszka się ułoży i będzie lepiej. Ew. używki ze szrotów. Innych opcji nie widzę.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Ulozyc juz dawno sie powinna, od 4 miesiecy juz jest,
A odmosnie przerobki, poduszki w pasku sa.zupelnie inne, podobne do merca, nie jest tak trudno to zrobic, w sumie zadna filozofia, w golfie one wchodza w kubeczek i skrecane po bokach, bym musiam kubeczek wyciac, do tego wiercic w sankach na wylot, zeby od dolu zalapac poduszke.
Btw czy jak poszarpiecie reka.silnik to rusza sie lekko? Buja jak w mercu? Szwagier zawsze sie smieje ze mam na sztywno do budy skrecone
(ale przynajmniej moj kletot objezdza jego 95km na lukasie)
A odmosnie przerobki, poduszki w pasku sa.zupelnie inne, podobne do merca, nie jest tak trudno to zrobic, w sumie zadna filozofia, w golfie one wchodza w kubeczek i skrecane po bokach, bym musiam kubeczek wyciac, do tego wiercic w sankach na wylot, zeby od dolu zalapac poduszke.
Btw czy jak poszarpiecie reka.silnik to rusza sie lekko? Buja jak w mercu? Szwagier zawsze sie smieje ze mam na sztywno do budy skrecone
(ale przynajmniej moj kletot objezdza jego 95km na lukasie)- GrzesTM
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 12 paź 2012, o 11:01
- Lokalizacja: Tczew
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
