
Moderator: Moderator
Posty: 37
• Strona 2 z 4 • 1, 2, 3, 4
-

kajtek - Members
- Posty: 1559
- Dołączył(a): 14 lis 2007, o 12:49
- Lokalizacja: ONY Opolskie, NYsa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
nie , na tym ssaniu wszystko jest normalne
powiem więcej
jak stoi na odpalonym silniku pod domem bez ssania
to sam bez niczego reguluje sie al musi minąć jaki czas
dźwięk silnika sie zmienia i maksymalnie reguluje się tak prawie do 10tys
powiem więcej
jak stoi na odpalonym silniku pod domem bez ssania
to sam bez niczego reguluje sie al musi minąć jaki czas
dźwięk silnika sie zmienia i maksymalnie reguluje się tak prawie do 10tys
-

GITgostek - Badacz tematu
- Posty: 270
- Dołączył(a): 28 lip 2008, o 17:29
- Lokalizacja: dolnośląskie
GITgostek napisał(a):nie , na tym ssaniu wszystko jest normalne
przecież to (przyspieszacz czy tam ssanie) jest właśnie po to, że zanim odpalasz zimny silnik to masz tego używać (silnik lepiej odpala i ma normalne obroty) bo to jest TD a nie TDI i tu nic nie steruje Ci elektronicznie obrotów silnika, tylko sam je ustawiasz za pomocą śrubokreta i kluczyka 10 bo to jest pompa mechaniczna!
GITgostek napisał(a):powiem więcej
jak stoi na odpalonym silniku pod domem bez ssania
to sam bez niczego reguluje sie al musi minąć jaki czas
dźwięk silnika sie zmienia i maksymalnie reguluje się tak prawie do 10tys
to normalne, już wcześniej pisałem Ci po co jest przyspieszacz, a jak silnik popracuje kilka min i lekko sie nagrzeje to obroty same mu wzrastają (jak to okresliłeś reguluje sie) wtedy właśnie wyłączasz przyspieszacz i masz obroty w normie i tak sie tego używa, wiec nie mecz wiecej silnika na 500 obrotach bo pompa na tym cierpi (i normalne przy tych obrotach są wszelkiego rodzaju drgania, telepanie i nierówna praca silnika), wiec pamietaj zawsze o przyspieszaczu gdy silnik jest zimny bo po to on jest w tym aucie

SPRZEDAM >Black VW Golf III GTD TD+IC<
-

kajtek - Members
- Posty: 1559
- Dołączył(a): 14 lis 2007, o 12:49
- Lokalizacja: ONY Opolskie, NYsa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
przecież to (przyspieszacz czy tam ssanie) jest właśnie po to, że zanim odpalasz zimny silnik to masz tego używać (silnik lepiej odpala i ma normalne obroty) bo to jest TD a nie TDI i tu nic nie steruje Ci elektronicznie obrotów silnika, tylko sam je ustawiasz za pomocą śrubokreta i kluczyka 10 bo to jest pompa mechaniczna!
Takie auto powinno się palić na przyspieszaczu po to on tam jest ! i to nie ma znaczenia czy zima czy lato ... jak auto długo stoi powinno się go palić na wyciągniętym "ssaniu" jak to mówicie
Ja swojego diesla pale na tym przez cały czas zima lato bez tego mam taki sam objaw jak kolega który założył ten temat ... 700obr/min telepie wszystkim silnik chodzi jakby chciał wypaść z nadwozia. Na przyspieszaczu jest 1100obr/min przejade 200-300 metrów wyłączam go ... spada do 850obr/min po jakimś czasie obroty skoczą na normalną wartość (u mnie akurat 1000 obr.min bo tak sobie ustawiłem bo mniej telepie)
Na przyspieszaczu auto nie pali więcej bo to fizycznie nie możliwe ...
- morsdicti
- Members
- Posty: 625
- Dołączył(a): 1 lis 2008, o 23:55
- Lokalizacja: Pomorskie
morsdicti napisał(a):Takie auto powinno się palić na przyspieszaczu po to on tam jest ! i to nie ma znaczenia czy zima czy lato ... jak auto długo stoi powinno się go palić na wyciągniętym "ssaniu" jak to mówicie
ja się nie zgodzę, pale swojego td bez przyśpieszacza i jest wszystko ok nawet po dłuższym postoju. zaskakuje od razu a obroty są minimalnie niższe od tych po rozgrzaniu silnika. miałem ostatnio problemy bo zmieniałem pompę i też miałem objawy zbyt niskich obrotów i szarpania bez przyśpieszacza ale odpowiednia regulacja pompy i kąta wtrysku wszystko naprawiła. moim zdaniem jak jest wszystko ustawione dobrze to auto powinno palić bez problemu bez przyśpieszacza.
od razu dodaje, że w zimie używam przyśpieszacza

you can't always get what you want
>>mój GTD>>
>>mój GTD>>
-

polliv - Badacz tematu
- Posty: 351
- Dołączył(a): 24 kwi 2008, o 20:07
- Lokalizacja: być, doką zmierzać...
polliv napisał(a):od razu dodaje, że w zimie używam przyśpieszacza
no właśnie
bo chciałem się zapytać po co by wtedy był ten przyspieszacz montowany przez fabrykę
Jeżeli chodzi o 1.9D to niestety u mnie zapalenie go bez przyspieszacza mimo iż wszystko jest ustawione precyzyjnie ... wywołuje wstrząsy itd ... no i niskie obroty
- morsdicti
- Members
- Posty: 625
- Dołączył(a): 1 lis 2008, o 23:55
- Lokalizacja: Pomorskie
polliv napisał(a):moim zdaniem jak jest wszystko ustawione dobrze to auto powinno palić bez problemu bez przyśpieszacza
swięta prawda - przyspieszacz powinien byc przydatny od ~ 3'C na zewnątrz ... problem lezy w kacie wtrysku - w D/TD jest problem z ustawieniem - byle kto tego nie zrobi - potrzebny jest czujnik zegarowy
-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
ponawiam temat bo temperaturka na zewnątrz nam spadła i mam ten sam problem. po zrobieniu rozrządu mam ten sam problem co koledzy, wiec wina leży w kącie wtrysku i nalezy z tym udać sie do pompiarza
-

rogalkutno1 - Czytacz
- Posty: 39
- Dołączył(a): 3 paź 2010, o 10:22
- Lokalizacja: kutno
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

poszukaj na forum 