krotkie pytanko:)
czasami (nie zawsze) z rana gdy odpale to jakby nie było ładowania. po minucie zaskoczy, zapiszczy coś przez 3 sekundy i jest ładowanie już cały czas...
Ale wczoraj było gorzej bo piszczało nie 3 sekundy a chyba 3-4 minuty (na wolnych obrotach) i dopiero po tych 4 minutach przyszło ładowanie. a skąd wiem że przyszło ? bo swiatła mocniej zaswieciły itd. (dodam ze akumulator jest bardzo dobry ).
Ja obstawiam łożyska alternatora . A Wy ?
Moderator: Moderator
Posty: 38
• Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
Alternator, ładowanie , piszczenie
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
Ja też mam taki efekt tylko u mnie jest tak że przez 2 minuty lub jak silnik się nagrzeje do 60' świece grzeją i jest duży pobór prądu i piszczy pasek na alternatorze. po tych 2 minutach jest takie PYK
i silnik lżej chodzi i pasek nie piszczy 
i silnik lżej chodzi i pasek nie piszczy 
GTD By Paweł -----> moj-golf/gt-td-ic-by-garas1-t17994.html
-

garas1 - Gaduła
- Posty: 721
- Dołączył(a): 29 wrz 2008, o 20:02
- Lokalizacja: Węgliniec
U mnie tez wyją łożyska alternatora i zaczyna ładować dopiero po przekroczeniu 1700 obrotów i później już ładnie ładuje nie zależnie od obrotów czy obciążenia
- Pawel85man
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 15 paź 2011, o 01:42
- Lokalizacja: Bdg
ja mialem piszczenie i zrywalo mi pasek 2 razy nowy po jakims czasie. wymienialem napinacz zacieral sie zrywal pasek a wina lezala w tym patyku od napinacza juz spracowany byl. popusc pasek od dolu z kanalu i zdejmi go i pokrec kolem od altka bedziesz slyszal jak chodzi jak lozysko jest zdymane bedzie slychac szumy. przy okazji warto wyciagnac regulator i zobaczyc jak szczotki wygladaja koszt nie duzy a spokoj przynajmniej z ladowaniem
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Pokręciłem kółkiem alternatora i był taki lekki opór.
Powinno chodzić całkiem lekko?
Nie kreciłem nim szybko. I nie wiem czy by sie dało przez ten mały opór.
Chyba szczotki na tyle wyhamowują ? czy cos innego ?
edit :
dzis jeszcze raz sprawdziłem, zakreciłem kółkiem mocniej i słychac lekki szum.
Porównałem z alternatorem od starego Peugeota i mój z golfa kręci sie dużo ciężej.
I jak szarpałem kółkiem góra dół to czułem leciutki luz.
Jak myślicie ?
Powinno chodzić całkiem lekko?
Nie kreciłem nim szybko. I nie wiem czy by sie dało przez ten mały opór.
Chyba szczotki na tyle wyhamowują ? czy cos innego ?
edit :
dzis jeszcze raz sprawdziłem, zakreciłem kółkiem mocniej i słychac lekki szum.
Porównałem z alternatorem od starego Peugeota i mój z golfa kręci sie dużo ciężej.
I jak szarpałem kółkiem góra dół to czułem leciutki luz.
Jak myślicie ?
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
Niech ktoś jeszcze się wypowie dla pewności.
Przed chwilą jak jechałem golfem to na wolnych obrotach taki odglos świerszcza był w okolicach paska.
Polałem pare kropel płynu chlodniczego na pasek i przestało świerszczyć.
Napewno łożyska ?
edit:
Pokręciłem kółkiem alternatora i był taki lekki opór.
Powinno chodzić całkiem lekko?
I jak sie kreciło to lekko szumiało.
Może od łożysk piszczeć w takim przypadku
Niech ktoś potwierdzi cxzy to łożyska bo przez to wszystko auto głosniej pracuje.
Chciałbym to zrobić na zime, przed swietami .
Przed chwilą jak jechałem golfem to na wolnych obrotach taki odglos świerszcza był w okolicach paska.
Polałem pare kropel płynu chlodniczego na pasek i przestało świerszczyć.
Napewno łożyska ?
edit:
Pokręciłem kółkiem alternatora i był taki lekki opór.
Powinno chodzić całkiem lekko?
I jak sie kreciło to lekko szumiało.
Może od łożysk piszczeć w takim przypadku
Niech ktoś potwierdzi cxzy to łożyska bo przez to wszystko auto głosniej pracuje.
Chciałbym to zrobić na zime, przed swietami .
Ostatnio edytowano 20 gru 2011, o 18:56 przez slawek5t, łącznie edytowano 1 raz
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
tak i nie powinno byc luzu zadnego, a pisales ze ma luzy
[ Dodano: 2011-12-20, 18:06 ]
Golfik1986, pisal ze warto tez wymienic regulator napiecia bo grosze kosztuje a nie wiadomo w jakim stanie sa twoje szczotki
[ Dodano: 2011-12-20, 18:06 ]
Golfik1986, pisal ze warto tez wymienic regulator napiecia bo grosze kosztuje a nie wiadomo w jakim stanie sa twoje szczotki
- Pawel85man
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 15 paź 2011, o 01:42
- Lokalizacja: Bdg
szczotki jeszcze w miare były bo oglądałem. Tylko to co dałem rade zauwazyć to "komutator" jest wyrobiony, to znaczy ma rowki. Musiałbym na tokarke pojechac .
A ten luz to taki minimalny był. Bardziej mi chodzi o ten opór, szum gdy kręciłem kółkiem alternatora.
Więc napewno przez to piszczy ?
A ten luz to taki minimalny był. Bardziej mi chodzi o ten opór, szum gdy kręciłem kółkiem alternatora.
Więc napewno przez to piszczy ?
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
jezeli nie wymieniasz regulatora napiecia to nie ruszaj komutatora bo szczotki sa do niego dopasowane, a lozyska wymien koniecznie
- Pawel85man
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 15 paź 2011, o 01:42
- Lokalizacja: Bdg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości
